Trafiła do więzienia za pisanie o pandemii. Zwrot w sprawie Chinki

Chińska dziennikarka skończyła właśnie odbywać karę czterech lat pozbawienia wolności za informowanie o pierwszych stadiach pandemii w Wuhan. Jej bliscy uważają jednak, że nadal jest prześladowana przez władzę.

Ujawniła prawdę o pandemii. Teraz ma wyjść z więzieniaUjawniła prawdę o pandemii. Teraz ma wyjść z więzienia
Źródło zdjęć: © Getty Images
Aleksandra Zaborowska

Dziennikarka uwięziona za pisanie o koronawirusie

Dziennikarka Zhang Zhan relacjonowała wybuch pandemii COVID-19 w Wuhan w 2020 roku, ujawniając zupełne załamanie "opuszczonego" miasta z przepełnionymi szpitalami. Jej materiały przyciągnęły zainteresowanie całego świata po tym, jak pandemia zaczęła się błyskawicznie rozprzestrzeniać po kolejnych krajach i kontynentach. Już w maju 2020 została zatrzymana, a następnie w grudniu skazana na cztery lata więzienia za rzekome "wszczynanie kłótni".

W obronie dziennikarki wielokrotnie występowały międzynarodowe organizacje, a nawet rząd amerykański, argumentując, że została ona skazana na podstawie fikcyjnych zarzutów. Mimo interwencji Zhan odbywała karę przez ostatnie trzy lata – aż do teraz, kiedy pojawiły się nowe doniesienia w tej sprawie.

Chińska dziennikarka na wolności?

Chociaż z dokumentów złożonych w sprawie Zhan przez jedną z organizacji praw człowieka wynika, że miała ona opuścić więzienie w ten poniedziałek, jej prawnik nie może potwierdzić tej informacji, jak podaje agencja Reutera. Tematu unika także rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych Wang Wenbin, który na konferencji prasowej powiedział prasie, że “nie ma nowych informacji w tej sprawie”.

Mieczysław Opałka, polski "pacjent zero" gościem WP

Zdaniem jednej z obrończyń dziennikarki, Jane Wang (mieszkającej na co dzień w Wielkiej Brytanii), zarówno ona, jak i jej rodzina przebywają pod stałą kontrolą władz, które zabraniają im kontaktować się z mediami. Wang podkreśla, że jest to niedopuszczalne, że, nawet po zwolnieniu z więzienia, obywatele Chin są w dalszym ciągu pozbawieni podstawowych praw.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Te leki są na wyczerpaniu. GIF wydał nowy komunikat o dostępności leków
Te leki są na wyczerpaniu. GIF wydał nowy komunikat o dostępności leków
Polak na czele PGEU. Historyczny moment dla aptek
Polak na czele PGEU. Historyczny moment dla aptek
Tylu zgonów w Polsce można było uniknąć. Eurostat alarmuje, system zawodzi
Tylu zgonów w Polsce można było uniknąć. Eurostat alarmuje, system zawodzi
Miesiące w kolejkach do badań. W niektórych regionach pacjenci czekają latami
Miesiące w kolejkach do badań. W niektórych regionach pacjenci czekają latami
Masz zimne stopy? Sprawdź, co pomaga i co to może oznaczać
Masz zimne stopy? Sprawdź, co pomaga i co to może oznaczać
Brutalnie pobił lekarkę w gabinecie. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie
Brutalnie pobił lekarkę w gabinecie. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie
Była w 17. ciąży, rodziła pijana. "Dramatyczne uszkodzenia"
Była w 17. ciąży, rodziła pijana. "Dramatyczne uszkodzenia"
Nadciśnienie ma związek z mózgiem? Odkrycie może zmienić kierunek leczenia
Nadciśnienie ma związek z mózgiem? Odkrycie może zmienić kierunek leczenia
Nie tylko ilość sodu ma znaczenie. Ekspert wskazuje pierwiastek, który obniża ciśnienie
Nie tylko ilość sodu ma znaczenie. Ekspert wskazuje pierwiastek, który obniża ciśnienie
"Polki nie będą rodzić na SOR-ach". MZ wprowadza interwencyjne punkty położnicze
"Polki nie będą rodzić na SOR-ach". MZ wprowadza interwencyjne punkty położnicze
GIF informuje o wycofaniu z obrotu leku. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
GIF informuje o wycofaniu z obrotu leku. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
Przebadali pacjentów z chorobą wątroby. Odkryli nietypową przyczynę
Przebadali pacjentów z chorobą wątroby. Odkryli nietypową przyczynę