Tragiczna pomyłka w Tomaszowskim Centrum Zdrowia. Po 4 latach zapadł prawomocny wyrok

Na początku 2021 roku w szpitalu w Tomaszowie Mazowieckim, na skutek pomyłki podczas zabiegu przetaczania krwi, zmarł pacjent. Blisko cztery lata po dramatycznych wydarzeniach zapadł prawomocny wyrok wobec dwóch pracownic szpitala.

Pomyłka personelu medycznego kosztowała życie pacjentaPomyłka personelu medycznego kosztowała życie pacjenta
Źródło zdjęć: © Facebook / TCZ
Magdalena Pietras

Śmierć w pandemii

Tragiczne w skutkach wydarzenie miało miejsce 20 stycznia 2021 roku, w trakcie pandemii, na oddziale covidowym Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Jan G., lekarz z Ujazdowa, cierpiący na ciężkie zapalenie płuc i duszność, został przyjęty na oddział z zamiarem przetoczenia osocza ozdrowieńców. Niestety, doszło do fatalnej pomyłki – podano mu krew przeznaczoną dla innego pacjenta, z niezgodną grupą krwi.

Skutkiem była gwałtowna reakcja immunologiczna, która doprowadziła do niedokrwistości i ostrej niewydolności oddechowo-krążeniowej. Pacjent zmarł następnego dnia.

Reakcja śledczych

Sprawa z Tomaszowa trafiła pod lupę śledczych. Przeanalizowano przypadek krok po kroku i na tej podstawie Prokurator Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim skierował akt oskarżenia wobec lekarki i pielęgniarki, zarzucając im narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia oraz nieumyślne spowodowanie jego śmierci (art. 160 §2 w zw. z art. 155 Kodeksu karnego). Groziła im kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

Podczas śledztwa ustalono, że lekarka Monika Z., będąca koordynatorem oddziału chorób wewnętrznych, zleciła transfuzję osobie nieuprawnionej – Karinie P., pielęgniarce, która nie powinna była wykonywać tego zadania. Co więcej, lekarka nie była obecna przy zabiegu, nie dokonała weryfikacji danych pacjenta, nie sporządziła też odpowiedniej dokumentacji. Sędzia Sądu Rejonowego Jacek Niewiadomski zwrócił uwagę, że nie dochowano podstawowych procedur bezpieczeństwa. Uznano, że zaniedbania kobiet miały bezpośredni wpływ na zgon pacjenta. Oskarżone jednak nie przyznały się do winy.

Początkowo Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim warunkowo umorzył postępowanie karne wobec obu kobiet. Zasądzono tylko nawiązki dla oskarżycieli posiłkowych. Jednak po apelacji sprawą zajął się Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, który wydał surowszy, prawomocny wyrok.

Monika Z. została skazana na 10 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok próby oraz na zapłatę 20 tys. zł nawiązki dla rodziny zmarłego. Pielęgniarka Karina P. otrzymała karę 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na rok oraz 5 tys. zł nawiązki.

Stanowisko RPP

Po doniesieniach prasowych, do sprawy odniósł się również Rzecznik Praw Pacjenta. W komunikacie podkreślił znaczenie uwagi oraz dokładności w zawodzie medyka. Cechy te mają zapewnić bezpieczeństwo pacjentowi.

"Brak zachowania należytej staranności miał w tym przypadku kluczowe znaczenie. Pacjent zmarł na skutek nieprzestrzegania przez personel procedur wewnętrznych, praw pacjenta, zasad etyki zawodowej. Ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego bez żadnych wątpliwości potwierdziła, że naruszenie prawa pacjenta zostało spowodowane przez lekceważenie obowiązków przy świadczeniu usług związanych z opieką nad pacjentem" - czytamy w informacji rzecznika.

Wobec jasnej oceny sprawy, RPP skierował do placówki zalecenia. Chodzi o dodatkowe przeszkolenie personelu, dokładny monitoring procedur przetaczania krwi oraz przeprowadzenie okresowej analizy ryzyka.

Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła: Gov.pl Tomaszowmazowiecki.naszemiasto.pl RynekZdrowia.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Po alkoholu czuła silny ból. Tak dowiedziała się, że ma raka
Po alkoholu czuła silny ból. Tak dowiedziała się, że ma raka
Seniorzy powinni je jeść codziennie. Pomagają na cukier i kości
Seniorzy powinni je jeść codziennie. Pomagają na cukier i kości
Nadużywasz ibuprofenu? Eksperci ostrzegają przed ryzykiem
Nadużywasz ibuprofenu? Eksperci ostrzegają przed ryzykiem
Cebula czarownic to wiosenny skarb. Chroni serce i wspiera odporność
Cebula czarownic to wiosenny skarb. Chroni serce i wspiera odporność
Brak włosków na palcach stóp. Nie kwestia urody, a ostrzeżenie dla serca
Brak włosków na palcach stóp. Nie kwestia urody, a ostrzeżenie dla serca
COVID sprzyja nowotworom? Ryzyko raka wyższe o 24 proc.
COVID sprzyja nowotworom? Ryzyko raka wyższe o 24 proc.
Marta Nieradkiewicz walczy z nowotworem. "Sama wymacałam sobie guza"
Marta Nieradkiewicz walczy z nowotworem. "Sama wymacałam sobie guza"
Tak nerki proszą o pomoc. Wystarczy proste badanie moczu
Tak nerki proszą o pomoc. Wystarczy proste badanie moczu
Kucharz z "MasterChefa" walczy z guzem mózgu. "Nie poddam się"
Kucharz z "MasterChefa" walczy z guzem mózgu. "Nie poddam się"
Psychiatra z Przemyśla pod lupą prokuratury. Miał wystawiać recepty bez wiedzy pacjentów
Psychiatra z Przemyśla pod lupą prokuratury. Miał wystawiać recepty bez wiedzy pacjentów
Maja Herman kandyduje na prezeskę ORL. Mówi, co chce zmienić
Maja Herman kandyduje na prezeskę ORL. Mówi, co chce zmienić
Zbadali serca seniorów. Anomalie u niemal 70 procent z nich
Zbadali serca seniorów. Anomalie u niemal 70 procent z nich