Trwa krótko, ale może zapowiadać udar. Te objawy łatwo zlekceważyć

Nagłe drętwienie ręki, opadnięcie kącika ust, problemy z mówieniem lub widzeniem mogą ustąpić już po kilku minutach. Tak może objawiać się przemijający atak niedokrwienny (TIA). Choć dolegliwości znikają, zdarzenie może być sygnałem ostrzegającym przed udarem mózgu.

To może być ostrzeżenie przed udaremTo może być ostrzeżenie przed udarem
Źródło zdjęć: © Getty Images
Dominika Najda

Objawy mogą zniknąć po kilku minutach

Przemijający atak niedokrwienny, określany potocznie jako miniudar lub mikroudar, jest spowodowany czasowym zaburzeniem dopływu krwi do części mózgu. Przyczyną może być skrzeplina, która na pewien czas blokuje naczynie krwionośne. Gdy przepływ zostaje przywrócony, objawy ustępują. Właśnie dlatego TIA jest tak łatwy do zlekceważenia. Dolegliwości mogą trwać bardzo krótko, a po ich ustąpieniu chory może czuć się zupełnie normalnie. Nie oznacza to jednak, że problem został rozwiązany.


WIDEO
Ludzie pijący alkohol serwują sobie MIKROUDAR? Robert Rutkowski ujawnia wyniki badań.


Sygnały TIA są podobne do objawów udaru. Jednym z najbardziej charakterystycznych jest nagłe osłabienie lub drętwienie jednej strony ciała. Może pojawić się opadnięcie kącika ust, osłabienie ręki albo nogi czy problem z utrzymaniem uniesionej kończyny. Alarmujące są również nagłe zaburzenia mowy. Chory może zacząć mówić niewyraźnie, mieć trudności ze znalezieniem właściwych słów albo przestać rozumieć kierowane do niego zdania.

Innym sygnałem są zaburzenia widzenia. Może dojść do nagłego pogorszenia lub utraty wzroku w jednym oku, podwójnego widzenia, zamglenia obrazu albo pojawienia się ubytków w polu widzenia. TIA może również powodować nagłe zawroty głowy, problemy z utrzymaniem równowagi i koordynacją ruchową. Rzadziej występują dezorientacja, splątanie czy silny ból głowy.

TIA może poprzedzać udar

Najważniejsze jest to, że na podstawie samych objawów nie można stwierdzić, czy mamy do czynienia z TIA, czy z rozwijającym się udarem. Dlatego nagłe pojawienie się charakterystycznych zaburzeń neurologicznych wymaga natychmiastowej pomocy medycznej. Nie należy czekać kilkunastu minut, aby sprawdzić, czy stan się poprawi.

W przypadku udaru czas ma ogromne znaczenie, ponieważ wraz z przedłużającym się niedokrwieniem dochodzi do uszkadzania tkanki mózgowej. Nawet całkowite ustąpienie dolegliwości nie jest powodem do rezygnacji z pilnej diagnostyki.

Przemijający atak niedokrwienny jest sygnałem, że w układzie krążenia istnieje problem, który może doprowadzić do kolejnego, znacznie poważniejszego incydentu. Szczególnie istotny jest okres bezpośrednio po TIA, ponieważ właśnie wtedy ryzyko udaru jest podwyższone. Diagnostyka pozwala ustalić, co doprowadziło do chwilowego niedokrwienia mózgu. Przyczyną mogą być zmiany miażdżycowe w tętnicach, materiał zatorowy pochodzący z serca czy inne zaburzenia układu sercowo-naczyniowego.

TIA daje przede wszystkim ostrzeżenie, którego nie należy ignorować. Nagłe opadnięcie kącika ust, osłabienie ręki lub nogi, problemy z mówieniem czy widzeniem wymagają szybkiej reakcji - nawet wtedy, gdy po kilku minutach wszystko pozornie wraca do normy.

Źródło: Yale Medicine

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie