Urolog nie ma wątpliwości. "To, co widzę, jest jak tykająca bomba zegarowa"

Ten wirus nie dotyczy wyłącznie kobiet, wielu mężczyzn nieświadomie go przenosi, narażając partnerki, partnerów i samych siebie na raka oraz problemy z płodnością. Eksperci alarmują: to cichy, męski problem, który wymaga większej uwagi.

HPV jest groźny dla mężczyznHPV jest groźny dla mężczyzn
Źródło zdjęć: © Getty/Facebook
Marcin Michałowski

HPV – temat tabu wśród mężczyzn?

Choć o wirusie HPV mówi się od lat, najczęściej w kontekście profilaktyki raka szyjki macicy u kobiet, temat ten niemal całkowicie omija mężczyzn. A to poważny błąd. Urolog dr Hartmut Porst, uznany specjalista zdrowia seksualnego i dyrektor Europejskiego Instytutu Zdrowia Seksualnego w Hamburgu, nie pozostawia złudzeń: mężczyźni są zarówno nosicielami, jak i ofiarami wirusa HPV. Co więcej, większość z nich nie ma pojęcia, że są zakażeni. – To jak tykająca bomba – ostrzega w rozmowie z niemieckim dziennikiem Welt.

HPV, czyli wirus brodawczaka ludzkiego, to jedna z najczęstszych infekcji przenoszonych drogą płciową. Choć wiele zakażeń ustępuje samoistnie, niektóre typy wirusa mogą prowadzić do rozwoju raka prącia, odbytu, gardła, a także bezobjawowych stanów zapalnych, które negatywnie wpływają na płodność. Problem? Wciąż panuje przekonanie, że "to sprawa kobiet".

Dr Porst mówi wprost: mężczyźni przychodzą na badania dopiero wtedy, gdy naciska ich partnerka – najczęściej po tym, jak u niej wykryto zmiany nowotworowe lub infekcje. Sami z siebie rzadko się badają, nawet gdy mają wielu partnerów seksualnych.

- Czasami kobiety mówią, że u partnera na narządach płciowych pojawiają się zmiany, najczęściej brodawczaki, i okazuje się, że one też są zarażone. Ale lepiej nie czekać na niepokojące symptomy i prewencyjnie wykonywać cytologię albo badanie na obecność HPV - przyznała w rozmowie z WP abcZdrowie ginekolożka, dr n. med. Agnieszka Ledniowska.

Higiena i profilaktyka: fundamenty w walce z HPV

Obecność wirusa HPV często nie daje żadnych objawów. Wysokoonkogenne typy wirusa potrafią długo rozwijać się w ukryciu, prowadząc do nieodwracalnych konsekwencji. Co gorsza – jak wskazuje urolog – nawet lekarze często nie wiedzą, jak i gdzie szukać wirusa u mężczyzn. A to wymaga specjalistycznych badań: przede wszystkim wymazu spod napletka i z prącia, a także analizy nasienia i moczu.

Nie bez znaczenia pozostaje codzienna higiena intymna. Brak właściwej pielęgnacji, szczególnie w starszym wieku, sprzyja namnażaniu bakterii, grzybów i wirusów. - To, jak wielu mężczyzn nie ma pojęcia, jak dbać o własne genitalia, jest przerażające – komentuje dr Porst. Zwraca uwagę na problem zwężenia napletka u seniorów, co może prowadzić do gromadzenia się smegmy – pożywki dla patogenów, w tym HPV.

- Dla wielu mężczyzn higiena penisa to nadal temat wstydliwy. A przecież badamy się pod kątem raka skóry, zębów czy prostaty – dlaczego penis miałby być wyjątkiem? – pyta retorycznie.

HPV a płodność. Cichy wróg męskiego nasienia

Obecność HPV w nasieniu może mieć poważny wpływ na zdolność zapłodnienia. Choć klasyczne badania, takie jak spermiogram, pokazują liczbę i ruchliwość plemników, nie diagnozują infekcji wirusowych. A to właśnie one mogą uniemożliwić zapłodnienie lub doprowadzić do bardzo wczesnych poronień, zanim kobieta zdąży się dowiedzieć, że jest w ciąży.

Z tego powodu urolog radzi każdej parze planującej dziecko, by wykonała testy nie tylko pod kątem podstawowych parametrów nasienia, ale też pod kątem obecności HPV i innych chorób przenoszonych drogą płciową.

Problem może dotyczyć także mężczyzn, u których nie występują żadne objawy. - Nie widać nic, nie boli, nie piecze – więc zakładają, że wszystko jest w porządku. Ale w rzeczywistości ich organizm może być siedliskiem wirusów – ostrzega specjalista.

HPV – sprawa także dla urologów i ginekologów

Zdaniem dr. Porsta, konieczne są zmiany systemowe – więcej edukacji, więcej odpowiedzialności w medycynie męskiej. - Dziś męskość to nie tylko siła, ale też świadomość i dbałość o zdrowie partnerki oraz własne – podkreśla.

Urolog apeluje do kolegów po fachu, zwłaszcza tych pracujących w klinikach leczenia niepłodności, aby nie ignorowali tematu HPV u mężczyzn. Wciąż pokutuje podejście, że to kobiety powinny się badać, kontrolować i szczepić. Tymczasem to właśnie mężczyźni – często nieświadomi nosiciele – przyczyniają się do problemu, który można by ograniczyć dzięki badaniom i szczepieniom.

Badania sugerują, że aż 30-40 proc. mężczyzn jest HPV-dodatnich, a wielu z nich dowiaduje się o tym dopiero przy okazji poważnych diagnoz, jak rak prącia, odbytu czy prostaty.

Marcin Michałowski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
Ryż, makaron, kasza? Dietetyk radzi, co wybrać
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
NIL podpisuje porozumienie. Lekarze mają mieć większe kompetencje
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Nos robi się lodowaty. Naukowcy wyjaśniają, co to oznacza
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
Przywrócili akcję serca po 11 godz. Lekarze z Łodzi wygrali z głęboką hipotermią
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
3 objawy choroby serca. Kardiochirurg ostrzega
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Neurolog radzi. Oto 7 codziennych czynności, które źle wpływają na mózg
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Zaczęło się od bólu biodra i wzdęć. Usłyszała, że zostało jej 2 lata życia
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Jedli różne rodzaje mięs, potem ich zbadano. Takie były wyniki
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Co jeść, by żyć dłużej? Naukowcy mówią o różnicach między płciami
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Najzdrowsze warzywo świata. W Polsce mało kto jada
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Co z "pokojami narodzin"? Tak ich brak tłumaczy Sobierańska-Grenda
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób
Wirus może wrócić po latach. Rocznie w Polsce choruje ponad 100 tys. osób