USA zaostrzają przepisy. Chodzi o badania z użyciem ludzkich tkanek
Administracja Donalda Trumpa w czwartek (29.01.2026) ogłosiła nowe ograniczenia dotyczące badań biomedycznych finansowanych przez amerykański Narodowy Instytut Zdrowia (NIH). Zgodnie z decyzją rządu, w projektach wspieranych ze środków federalnych nie będzie już można wykorzystywać tkanki płodowej pochodzącej z aborcji.
Decyzja zgodna z postulatem środowisk antyaborcyjnych
Zakaz był od lat promowany przez organizacje sprzeciwiające się aborcji i stanowi rozszerzenie restrykcji wprowadzanych już podczas pierwszej kadencji Trumpa. Nowa polityka obejmuje wszystkie badania finansowane przez NIH, a więc największą publiczną instytucję wspierającą naukę medyczną w Stanach Zjednoczonych.
Co z ustawą o liberalizacji aborcji? "Mamy taką, a nie inną koalicję"
Badania z wykorzystaniem tego rodzaju materiału biologicznego były prowadzone przez dziesięciolecia, niezależnie od tego, czy w Białym Domu rządzili republikanie czy demokraci. Tkanka, która w innym przypadku zostałaby zutylizowana, odegrała ważną rolę w rozwoju części terapii oraz w pracach nad chorobami takimi jak HIV czy nowotwory.
Przeciwnicy tej metody argumentują jednak, że współczesna nauka dysponuje alternatywami. Wielu badaczy odpowiada, że zamienniki nie zawsze są wystarczające, zwłaszcza w przypadku badań wymagających specyficznych typów komórek.
W czasie pierwszej prezydentury Trumpa zakazano wykorzystywania tkanki płodowej w badaniach prowadzonych bezpośrednio na terenie NIH, a naukowcom spoza instytutu postawiono dodatkowe bariery w dostępie do finansowania. Ograniczenia te zostały później cofnięte przez administrację Joe Bidena. Nowe przepisy ponownie zaostrzają kurs, tym razem obejmując całość badań dotowanych przez NIH.
Naukowy i polityczny spór
Dyrektor NIH Jay Bhattacharya podkreślił w oświadczeniu, że instytucja od dawna posiada zasady dotyczące ograniczonego i odpowiedzialnego wykorzystywania tkanki płodowej w badaniach biomedycznych. Zwrócił uwagę, że skala takich projektów i tak wyraźnie spadła w ostatnich latach.
W 2024 roku NIH finansował jedynie 77 projektów, które obejmowały użycie tego materiału, co pokazuje, że jest to obecnie niewielka część całego portfela badań agencji dysponującej budżetem około 47 mld dolarów.
Dokumenty NIH wskazują, że zakaz nie dotyczy tzw. linii komórkowych opracowanych wiele lat temu na bazie komórek płodowych. Są to komórki namnażane w laboratoriach, wykorzystywane w badaniach na całym świecie. Bhattacharya zapowiedział również, że NIH zamierza wkrótce rozpocząć konsultacje dotyczące możliwego dalszego ograniczania lub zastępowania badań opartych na ludzkich embrionalnych komórkach macierzystych.
Decyzja administracji Trumpa ponownie stawia na pierwszym planie konflikt między argumentami etycznymi a potrzebami badań biomedycznych. Dla części środowisk jest to krok w stronę ochrony życia, dla innych potencjalne utrudnienie w rozwoju terapii i postępu medycyny.
Źródła: CNN, NIH
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.