MZ krytykuje weto prezydenta. "Uderza w pacjentów żyjących z HIV i chorych na WZW C"
Ministerstwo Zdrowia negatywnie oceniło decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej świadczeń opieki zdrowotnej związanych z chorobami zakaźnymi. Zdaniem resortu skutki tej decyzji mogą odczuć przede wszystkim osoby żyjące z HIV, pacjenci chorujący na wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C), a także placówki medyczne.
Ustawa miała usunąć lukę prawną
Prezydent poinformował w czwartek o zawetowaniu ustawy, argumentując swoją decyzję zastrzeżeniami dotyczącymi przepisów odnoszących się do egzaminów językowych dla lekarzy spoza Unii Europejskiej. W jego ocenie rozwiązania te mogą budzić wątpliwości związane z bezpieczeństwem pacjentów.
Wydawali podrobione dyplomy. 1000 nielegalnych migrantów trafiło do UE
Jak wyjaśniła rzeczniczka Ministerstwa Zdrowia Anna Choszcz-Sendrowska, zawetowane przepisy miały uporządkować kwestie finansowania świadczeń dla osób zakażonych HIV.
Resort przypomina, że po zmianach wprowadzonych w 2022 roku część finansowania świadczeń zdrowotnych została przeniesiona do Narodowego Funduszu Zdrowia, jednak nie stworzono odpowiednich podstaw prawnych dotyczących finansowania części świadczeń dla nieubezpieczonych osób żyjących z HIV.
- W efekcie obecnie pacjenci mają zapewniony dostęp do leczenia, ale NFZ nie ma jednoznacznej podstawy prawnej do finansowania części świadczeń związanych z ich leczeniem i monitorowaniem - powiedziała rzeczniczka MZ w rozmowie z PAP. Według resortu nowe przepisy miały definitywnie rozwiązać ten problem.
Obawy o pacjentów z HIV i WZW C
Ministerstwo podkreśla, że brak wejścia ustawy w życie oznacza utrzymanie niepewności prawnej oraz ryzyko problemów z dostępem do świadczeń zdrowotnych dla części pacjentów. Zdaniem resortu konsekwencje mogą dotyczyć także osób chorujących na WZW C przebywających w zakładach karnych. Ustawa przewidywała bowiem zmiany dotyczące finansowania badań diagnostycznych w tej grupie.
- Każde ograniczenie dostępu do leczenia chorób zakaźnych zwiększa ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się zakażeń. To problem nie tylko indywidualnych pacjentów, ale także bezpieczeństwa zdrowotnego całego społeczeństwa - zaznaczyła Anna Choszcz-Sendrowska.
Według Ministerstwa Zdrowia skutki mogą odczuć również placówki medyczne, które w przyszłości mogą mieć trudności z utrzymaniem części personelu niezbędnego do zapewnienia ciągłości leczenia.
Potrzebne przepisy połączono z kontrowersyjnymi rozwiązaniami
Karol Nawrocki podkreślił, że nie kwestionuje potrzeby poprawy dostępu do leczenia osób żyjących z HIV ani działań wzmacniających bezpieczeństwo epidemiologiczne. - Nie mam żadnych wątpliwości, że rozwiązania poprawiające dostęp do leczenia osób żyjących z HIV oraz wzmacniające bezpieczeństwo epidemiologiczne są potrzebne i powinny zostać jak najszybciej wprowadzone - stwierdził.
Jednocześnie zaznaczył, że nie zgadza się na łączenie tych regulacji z przepisami dotyczącymi lekarzy spoza Unii Europejskiej. - Nie mogę jednak zaakceptować sytuacji, w której do ustawy dotyczącej walki z ciężkimi chorobami zostają dopisane przepisy budzące poważne wątpliwości i dotyczące bezpieczeństwa pacjentów. To kolejny raz, gdy rządzący stosują metodę na brzydką wrzutkę - dodał prezydent.
Resort zdrowia poinformował, że zamierza ponownie rozpocząć proces legislacyjny dotyczący rozwiązań związanych z HIV i WZW C. Celem ma być jak najszybsze przywrócenie przepisów, które zapewnią pacjentom stabilny dostęp do świadczeń zdrowotnych oraz usuną istniejące wątpliwości prawne.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.