WHO ostrzega: Cichy zabójca nadciąga. 200 tys. zgonów w cztery lata

– Europa ociepla się szybciej niż jakikolwiek inny kontynent i płacimy za to życiem. Ponad 200 tysięcy osób w całej Europie zmarło z powodu upałów w ciągu zaledwie ostatnich czterech lat. Upały to cichy zabójca – mówił Hans Henri Kluge ze Światowej Organizacji Zdrowia.

Upały to nie "ładna pogoda", ale realne zagrożenie dla zdrowiaUpały to nie "ładna pogoda", ale realne zagrożenie dla zdrowia
Źródło zdjęć: © Getty | Karar Essa
Mateusz Różański

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) alarmuje, że od 2022 r. z powodu fal upałów na naszym kontynencie zmarło ponad 200 tysięcy osób. 11 czerwca w Berlinie, podczas ogłoszenia nowych wytycznych dotyczących ochrony przed ekstremalnymi temperaturami, Hans Henri Kluge, dyrektor Europejskiego Biura WHO, nazwał gorąco "cichym zabójcą". Podkreślił również, że większości tych tragicznych zgonów można było całkowicie zapobiec.

Kto jest najbardziej zagrożony

Już w drugiej połowie czerwca do Polski ma dotrzeć fala upałów, a maksymalna temperatura powietrza osiągnie skrajne 36 stopni Celsjusza. IMGW prognozuje, że w tegoroczne lato temperatury będą utrzymywać się powyżej średniej wieloletniej. Ekstremalnie wysokie temperatury w Polsce i w całej Europie przestały być jedynie chwilową anomalią pogodową – stały się poważnym, cyklicznym kryzysem.

Prawdziwe piekło. Już siedem ofiar śmiertelnych

Jak wskazują eksperci WHO, upały są szczególnie niebezpieczne dla konkretnych grup ryzyka. Należą do nich seniorzy oraz najmłodsze dzieci, ale też osoby zmagające się z przewlekłymi chorobami serca, nerek czy układu krążenia. Wysoka temperatura prowadzi do groźnego dla życia odwodnienia i udarów, a także gwałtownie zaostrza istniejące schorzenia.

W naszym kraju problem ten będzie przybierał na sile z powodu szybkiego starzenia się społeczeństwa. Podczas gdy w 2024 r. osoby po 60. roku życia stanowiły ponad jedną czwartą obywateli (26,6 proc. ), prognozy na 2060 r. mówią już o niemal 40 proc.

Gdzie sytuacja jest najtrudniejsza?

Z danych WHO wynika, że najwięcej przedwczesnych zgonów wywołanych upałami odnotowują kraje południowe i zachodnie. Liderem tych tragicznych statystyk są Włochy. Na drugim miejscu plasuje się Hiszpania, a na trzecim Niemcy (gdzie tylko w zeszłym roku z tego powodu zmarło ok. 2500 osób). Z kolei najwyższy wskaźnik śmiertelności w przeliczeniu na milion mieszkańców ma Grecja.

Nowy plan działania WHO: Cel to zero ofiar

W odpowiedzi na to zagrożenie WHO opublikowało zaktualizowane wytyczne, które mają pomóc władzom rządowym i lokalnym w ochronie obywateli. Organizacja rekomenduje:

  • tworzenie miejskich stref zieleni dających cień,
  • uruchamianie ogólnodostępnych centrów chłodzenia,
  • regularne monitorowanie stanu zdrowia samotnych seniorów przez służby społeczne,
  • wdrożenie lepszych systemów wczesnego ostrzegania w ochronie zdrowia oraz zapewnienie odpowiedniej obsady w szpitalach.

Dodatkowo eksperci wskazują na potrzebę szkoleń dla rodziców i opiekunów z rozpoznawania objawów przegrzania u dzieci, a także wprowadzenie przez pracodawców elastycznych godzin pracy, by unikać przebywania na słońcu w południe.

Polskie Ministerstwo Zdrowia radzi, jak przetrwać upały

Polski resort zdrowia również przygotował zasady profilaktyki, które powinny być wdrożone w upalne dni.

  • Wietrzenie i zasłanianie okien: Wietrzyć pomieszczenia należy wyłącznie nocą i wczesnym rankiem, a w ciągu dnia zasłaniać okna.
  • Odłączenie elektroniki: By nie produkować dodatkowego ciepła, warto odłączyć od prądu nieużywany sprzęt elektryczny.
  • Schładzanie organizmu: Dobrze jest spędzić przynajmniej 2–3 godziny dziennie w klimatyzowanym miejscu.
  • Ograniczenie wysiłku: W godzinach największego nasłonecznienia powinno się unikać aktywności fizycznej.
  • Odpowiedni ubiór: W ciągu całego dnia należy nosić lekkie, przewiewne ubrania oraz nakrycie głowy.
  • Nawadnianie i rezygnacja z alkoholu: Kluczowe jest ciągłe i regularne picie wody. Choć alkohol z wielu przyczyn powinien być wyeliminowany z diety, w upalne dni staje się jeszcze bardziej niebezpieczny, ponieważ drastycznie przyspiesza odwadnianie organizmu.

Kiedy reagować?

Gdy termometry wskazują powyżej 30 stopni Celsjusza, drastycznie rośnie ryzyko udaru cieplnego. Natychmiast wezwij pomoc medyczną, jeśli u kogoś pojawią się następujące symptomy:

  • sucha, gorąca skóra i brak wydzielania potu,
  • silny ból głowy lub mdłości,
  • przyspieszony oddech i tętno, dreszcze,
  • zaburzenia świadomości lub dezorientacja.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie