Woda goździkowa zamiast herbaty? Sprawdzamy, czy na pewno jest zdrowa
Jest modna, pachnie korzennie i uchodzi za prosty sposób na wsparcie trawienia. Woda goździkowa coraz częściej pojawia się jako alternatywa dla herbaty i domowy napój "na zdrowie", ale wokół jej działania narosło też sporo mitów. Sprawdzamy, czym naprawdę jest, co wiadomo o właściwościach goździków i czy taki napar rzeczywiście warto pić regularnie.
Czym jest woda goździkowa?
Woda goździkowa to napar przygotowywany z suszonych goździków, czyli nierozwiniętych pąków kwiatowych goździkowca korzennego. Najczęściej powstaje przez zalanie kilku goździków gorącą wodą i pozostawienie ich do zaparzenia, dzięki czemu płyn nabiera charakterystycznego, korzennego aromatu i lekko pikantnego smaku.
Zwolennicy domowych kuracji sięgają po nią ze względu na obecność naturalnych związków roślinnych, przede wszystkim eugenolu, któremu przypisuje się działanie przeciwutleniające i wspierające trawienie.
Czy warto pić wodę goździkową?
Picie wody z goździkami bywa kojarzone przede wszystkim ze wsparciem trawienia. Goździki zawierają naturalne związki roślinne, w tym eugenol, który odpowiada za ich intensywny aromat i właściwości przeciwutleniające. Dlatego napar z goździków jest chętnie wybierany przez osoby, które chcą sięgnąć po prosty, domowy sposób na urozmaicenie diety. Zwolennicy takiego napoju podkreślają, że może on pomagać po cięższym posiłku, odświeżać oddech i działać lekko rozgrzewająco, szczególnie w chłodniejsze dni.
Warto jednak pamiętać, że woda z goździkami nie jest cudownym środkiem na odchudzanie, oczyszczanie organizmu ani leczenie dolegliwości. Może stanowić element zdrowych nawyków, ale nie zastąpi zbilansowanej diety, odpowiedniego nawodnienia i konsultacji z lekarzem w razie problemów zdrowotnych. Osoby z chorobami przewodu pokarmowego, kobiety w ciąży czy osoby przyjmujące leki powinny zachować ostrożność, bo nadmiar goździków lub bardzo intensywny napar może podrażniać żołądek.
Właściwości goździków
Goździki mogą być wartościowym dodatkiem do diety, ale nie należy traktować ich jak leku na wszystko. Zawierają m.in. eugenol oraz polifenole, czyli związki roślinne o działaniu przeciwutleniającym i przeciwzapalnym, dlatego najczęściej mówi się o ich potencjalnym wsparciu dla trawienia, jamy ustnej i ogólnej ochrony komórek przed stresem oksydacyjnym.
Najwięcej ostrożności trzeba zachować przy mocnych wyciągach i olejku goździkowym, bo wysoka zawartość eugenolu może działać drażniąco, a w nadmiarze także toksycznie. Dlatego bezpieczniej mówić, że goździki "mogą wspierać", niż że "leczą". Dobrze udokumentowane jest ich tradycyjne zastosowanie w stomatologii i pielęgnacji jamy ustnej, zwłaszcza ze względu na właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i lekko przeciwbólowe, natomiast znaczna część danych nadal pochodzi z badań laboratoryjnych, a nie dużych badań klinicznych u ludzi.
Jeśli chodzi o badania, jednym z częściej cytowanych jest otwarte badanie pilotażowe opublikowane w 2019 roku w BMC Complementary and Alternative Medicine. Objęło 13 zdrowych ochotników, w tym osoby z wyższą glikemią na czczo. Przez 30 dni przyjmowali oni 250 mg polifenolowego ekstraktu z pąków goździków dziennie. Autorzy odnotowali istotne statystycznie obniżenie poposiłkowego poziomu glukozy już po 12 dniach, a u osób z wyjściowo wyższą glikemią także spadek glikemii przed posiłkiem do 24. i 30. dnia badania.
Z kolei w Journal of Functional Foods w 2022 roku opublikowano randomizowane, podwójnie zaślepione badanie porównawcze z udziałem 70 dorosłych z zespołem metabolicznym; ekstrakt z goździków podawany przez 84 dni wiązał się z poprawą części wskaźników gospodarki glukozowo-lipidowej, takich jak glikemia na czczo, glikemia poposiłkowa, HbA1c, HOMA-IR i profil lipidowy. To obiecujące wyniki, ale nadal nie są one wystarczające, by uznać goździki za samodzielną metodę leczenia.
Źródło: pmc.ncbi.nlm.nih.gov, mdpi.com
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.