Wysyp kurek
Jak informuje Farmer.pl, umiarkowane temperatury, lokalne opady i wysoka wilgotność powietrza stworzyły bardzo dobre warunki do wzrostu kurek, czyli pieprzników jadalnych. Najwięcej doniesień o udanych grzybobraniach pochodzi obecnie z Wielkopolski. Grzybiarze publikują w internecie zdjęcia koszy wypełnionych niewielkimi, żółtymi owocnikami. Na facebookowym profilu "Grzybiarze w lesie" jedna z osób relacjonowała nawet, że las "świecił na żółto". W sieci pojawiają się również nagrania pokazujące wyjątkowo duże okazy.
Wysyp może mieć jednak charakter lokalny. Nawet w obrębie jednego regionu liczba grzybów zależy od wcześniejszych opadów, wilgotności podłoża, temperatury oraz rodzaju lasu. Pełne kosze w jednym miejscu nie oznaczają więc, że równie udane zbiory będą możliwe kilkanaście kilometrów dalej.
Na większy wysyp borowików prawdopodobnie trzeba będzie jeszcze poczekać.
Gdzie szukać pieprzników jadalnych?
Kurki najczęściej rosną w lasach iglastych i mieszanych. Można je znaleźć w sąsiedztwie sosen i świerków, ale pojawiają się także w pobliżu dębów oraz buków. Dobrze czują się na wilgotnym, piaszczystym podłożu, wśród mchu, liści i opadłego igliwia. Niewielkie owocniki często są częściowo ukryte w ściółce, dlatego podczas grzybobrania warto uważnie obserwować ziemię. Znalezienie jednej kurki zwykle jest dobrym sygnałem, ponieważ grzyby te często wyrastają w większych skupiskach.
Pieprznik jadalny ma charakterystyczną żółtą barwę i pofałdowany kapelusz, ale niedoświadczona osoba może pomylić go z innymi gatunkami, na przykład lisówką pomarańczową. Jej spożycie może powodować nudności, bóle brzucha i inne dolegliwości jelitowe. W razie wątpliwości znalezionych grzybów nie należy spożywać. Zbiory można bezpłatnie skonsultować ze specjalistą w stacji sanitarno-epidemiologicznej.
Mało kalorii, cenne składniki
Kurki zawierają niewielkie ilości witaminy C, witaminy D oraz witamin z grupy B. Znajdziemy w nich również potas, żelazo, cynk, miedź i mangan. Zawierają też przeciwutleniacze, które pomagają chronić komórki przed stresem oksydacyjnym. Dostarczają także błonnika oraz polisacharydów. Związki te mogą wspierać prawidłową pracę jelit i perystaltykę przewodu pokarmowego. Większość tych składników gromadzi się w kapeluszach, podczas gdy trzonki mają ich znacznie mniej. Co ważne, kurki zawierają sporo wody i są niskokaloryczne.
Nie oznacza to jednak, że grzyby są lekkostrawne. Ich ściany komórkowe zawierają chitynę, której organizm człowieka nie trawi. Z tego powodu większa porcja kurek może wywołać uczucie ciężkości, wzdęcia, ból brzucha lub niestrawność.
Nie każdy powinien jeść kurki
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z chorobami przewodu pokarmowego, trzustki, wątroby i nerek. Grzyby mogą być dla nich trudne do strawienia i nasilać istniejące dolegliwości. Kurki zawierają również puryny, dlatego nie powinny być spożywane w nadmiarze przez osoby chorujące na dnę moczanową.
Potraw z grzybów nie zaleca się także małym dzieciom. Ich układ pokarmowy nie jest jeszcze w pełni przygotowany do trawienia ciężkostrawnych produktów. Nawet zdrowe osoby powinny traktować kurki jako dodatek do posiłku, a nie jego główny składnik.
Jak przygotować kurki, by nie obciążyć żołądka?
Kurki można wykorzystać do przygotowania jajecznicy, sosów, makaronów, risotta i dań mięsnych. Nadają się również do marynowania oraz mrożenia. Przed włożeniem ich do zamrażarki warto je wcześniej krótko zblanszować, ponieważ surowe po rozmrożeniu mogą mieć gorzki smak.
Grzyby najlepiej oczyścić pędzelkiem, nożykiem lub lekko wilgotną ściereczką. Długie moczenie w wodzie sprawia, że tracą aromat i stają się mniej jędrne. Kurek nie należy jeść na surowo. Obróbka termiczna zmniejsza ryzyko wystąpienia dolegliwości żołądkowo-jelitowych.
Źródła:
- WP abcZdrowie
- Farmer.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.