Zaczyna się od zawrotów głowy i halucynacji. Może zaatakować podczas urlopu

W 1989 roku na włoskim rynku wydawniczym ukazała się książka ordynatorki oddziału psychiatrycznego szpitala Santa Maria Nuova we Florencji. Autorka, dr Graziella Magherini, opisała w niej przypadki ponad 100 pacjentów, którzy trafili do szpitala bezpośrednio z galerii sztuki i muzeów. Objawy, z którymi się borykali, były efektem ekspozycji na piękno. Z czym się to wiązało?

Nagle mdleją i mają halucynacje. Wszystko dzieje się podczas zwiedzaniaNagle mdleją i mają halucynacje. Wszystko dzieje się podczas zwiedzania
Źródło zdjęć: © Getty Images

Czym jest syndrom Stendhala?

Zespół objawów wspomnianych pacjentów nazwano syndromem Stendhala na cześć francuskiego pisarza, który w XIX wieku opisywał intensywne i przytłaczające doświadczenia estetyczne, których doznał podczas wizyty we Florencji.

Syndrom Stendhala jest więc stanem psychicznym, który wywołuje silne reakcje emocjonalne na sztukę i piękno. Reakcje te bywają często tak silne, że mogą prowadzić do objawów somatycznych - zawrotów głowy, poczucia oszołomienia, dezorientacji i niepokoju, tachykardii, bólu w klatce piersiowej, mdłości, omdleń i halucynacji.

Najczęściej przytrafiają się osobom, które przebywają w miejscach o dużym znaczeniu kulturowym lub historycznym, ale mogą pojawić się również na skutek podziwiania niedostępnej na co dzień natury, np. wschodu słońca w górach.

Z syndromem Stendhala, zwanym inaczej "syndromem florenckim", mogą mierzyć się osoby o dużej wrażliwości emocjonalnej, kulturowej i estetycznej, a ryzyko jego wystąpienia rośnie w obliczu przeżytego stresu związanego z podróżą, odwodnienia lub niewyspania. Syndrom florencki najczęściej zdarza się u osób samotnych między 26. a 40. rokiem życia.

Jak radzić sobie z syndromem Stendhala?

Objawy syndromu Stendhala zazwyczaj mijają samoistnie. Eksperci radzą, by w razie wystąpienia jakichkolwiek niepokojących stanów podczas zwiedzania, zrobić sobie przerwę i odseparować się na chwilę od intensywnych bodźców.

Pomocne mogą okazać się techniki relaksacyjne, w tym ćwiczenia oddechowe i medytacja.

Jeśli mimo to objawy nie mijają, warto skonsultować się z lekarzem. Konieczne może okazać się przepisanie leków regulujących nastrój i emocje.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Jadła masło orzechowe przez tydzień. Dziennikarka opisała rezultaty
Jadła masło orzechowe przez tydzień. Dziennikarka opisała rezultaty
"Nie będziemy umierać na kolanach". Będzie protest przed Ministerstwem Zdrowia
"Nie będziemy umierać na kolanach". Będzie protest przed Ministerstwem Zdrowia
Nowe rozwiązanie do walki z grypą. Wystarczy psiknięcie
Nowe rozwiązanie do walki z grypą. Wystarczy psiknięcie
Jelita reagują na stres niezależnie od mózgu. Zaskakujące wnioski z badań
Jelita reagują na stres niezależnie od mózgu. Zaskakujące wnioski z badań
Tori Spelling opowiedziała o chorobie. "To było piekło"
Tori Spelling opowiedziała o chorobie. "To było piekło"
Lekarz spóźnia się na wizytę? Nie ma prawa. Tak orzekł sąd
Lekarz spóźnia się na wizytę? Nie ma prawa. Tak orzekł sąd
Witaminę D można przedawkować? Takie mogą być skutki
Witaminę D można przedawkować? Takie mogą być skutki
Małe zmiany mogą wydłużyć zdrowe lata życia. Wystarczy kilka minut dziennie
Małe zmiany mogą wydłużyć zdrowe lata życia. Wystarczy kilka minut dziennie
Zwrot kosztów od NFZ? Uważaj na nową metodę oszustwa
Zwrot kosztów od NFZ? Uważaj na nową metodę oszustwa
"Ozempikowy penis"? Mężczyźni zauważyli ciekawy skutek leków GLP-1
"Ozempikowy penis"? Mężczyźni zauważyli ciekawy skutek leków GLP-1
Henio zmaga się z białaczką. Pilnie poszukiwany dawca szpiku
Henio zmaga się z białaczką. Pilnie poszukiwany dawca szpiku
Ile kawy i herbaty dziennie? Naukowcy opisują związek z ryzykiem demencji
Ile kawy i herbaty dziennie? Naukowcy opisują związek z ryzykiem demencji