Zamiast mówić o kryzysie, wzięli się do pracy. Pomysł, który przywraca seniorów do życia społecznego
Starzenie się społeczeństwa bywa przedstawiane jak nadciągający problem, ale coraz częściej słychać też inną opowieść. W wielu miejscach w Polsce seniorzy nie są "odbiorcami pomocy", tylko współtwórcami lokalnego życia. Pokazują to programy, które zamiast narzekać na kryzys – po prostu budują relacje i przywracają ludziom poczucie sprawczości.
Nie "kryzys", tylko niewykorzystany potencjał
O starzeniu się często mówi się w alarmistycznych kategoriach, jakby dojrzały wiek oznaczał wyłącznie ograniczenia. Tymczasem doświadczenie, kompetencje i czas, które mają osoby starsze, mogą realnie wzmacniać wspólnoty. Od ponad dwóch dekad pracuje nad tym Towarzystwo Inicjatyw Twórczych "ę", rozwijając rozwiązania, które pomagają seniorom wracać do aktywności – na własnych zasadach.
Organizacja konsekwentnie realizuje projekty skierowane do osób starszych, m.in. w ramach inicjatyw "Generator Innowacji. Sieci Wsparcia 3" (we współpracy z PCG Polska), "UTW dla społeczności" czy "Pokolenia w akcji". W sumie w całym kraju powstało już ponad 500 projektów. Jak podkreśla Marta Białek-Graczyk z TITę, kluczowa jest zmiana perspektywy: odejście od myślenia o seniorach wyłącznie jako o grupie wymagającej opieki. – "Osoby w późnej dorosłości to ludzie z ogromnym doświadczeniem, lojalnością i energią. Mają czas i chęci, by angażować się społecznie. Trzeba tylko stworzyć im do tego warunki" – mówi.
Zobacz także: Nie jesteśmy gotowi na starzejące się społeczeństwo. Tylko 500 geriatrów na całą Polskę
Pretekst do wyjścia z domu i do rozmowy
Jednym z najbardziej dotkliwych problemów w wielu miejscowościach jest deficyt codziennych relacji – nawet jeśli ludzie mieszkają blisko siebie. Sąsiedzi funkcjonują obok, ale osobno. Trzecia edycja inkubatora "Generator Innowacji. Sieci Wsparcia 3" ma wspierać lokalne pomysły, które przełamują tę izolację i pomagają aktywizować osoby starsze.
– Tak naprawdę nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania. Najważniejsze jest stworzenie pretekstu do spotkania, wyjścia, zrobienia czegoś wspólnie. Dopiero wtedy tak naprawdę pojawia się przestrzeń na rozmowę i relację – tłumaczy Białek-Graczyk.
W praktyce ten "pretekst" może mieć bardzo różne formy. Jednym z najbardziej obrazowych przykładów jest projekt "Międzypokoleniowa riksza": wolontariusze zabierają seniorów na przejażdżki specjalnie przygotowanymi rowerami-rikszami. Dla części osób to nie tylko atrakcja, ale wręcz jedyna szansa, by wyjść z domu, spotkać ludzi i poczuć, że nadal są częścią wspólnoty.
Innowacje inne niż "zawsze to samo"
W działaniach międzypokoleniowych często powtarzają się podobne schematy: starsi uczą młodszych tradycji, młodsi wprowadzają starszych w technologię. Towarzystwo Inicjatyw Twórczych "ę" szuka jednak mniej oczywistych punktów styku – takich, które sprzyjają wzajemności, a nie "zajęciom dla seniorów".
– Nie chodzi tylko o naukę technologii czy tradycyjne rękodzieło. Szukamy naturalnych sytuacji, które sprzyjają rozmowie i wzajemności – podkreśla Ewa Jagiełło z Towarzystwa.
Przykładem rozwiązania, które zyskało rozmach dzięki Generatorowi, jest innowacja "Senior-Mentor". To wsparcie dla osób 50+, które stoją przed zmianą zawodową lub przygotowują się do emerytury. Pomoc doradców zawodowych w takim momencie ułatwia odnalezienie się w nowej sytuacji, a urzędom pracy daje praktyczne narzędzie do pracy z grupą, która bywa pomijana w systemowych działaniach.
Samotność seniorów to realny problem
Ekspertki zwracają uwagę, że jednym z najtrudniejszych wyzwań w starszym wieku pozostaje samotność – określana przez WHO jako epidemia. Ograniczona mobilność, zerwane więzi i brak poczucia bycia potrzebnym mogą szybko prowadzić do wycofania. – Seniorzy i seniorki to bardzo zróżnicowana grupa. Dlatego potrzebne są różne, elastyczne rozwiązania, dopasowane do ich indywidualnych potrzeb – zaznacza Jagiełło.
Właśnie dlatego twórczynie "Generatora" zachęcają do działania blisko ludzi – lokalnie. Opisy innowacji są dostępne publicznie i mogą być wdrażane przez społeczności, samorządy czy organizacje pozarządowe, także np. w ramach budżetów obywatelskich.
Na koniec wraca najważniejsza myśl: dojrzały wiek nie musi oznaczać społecznej niewidzialności. – Starzejące się społeczeństwo nie musi oznaczać kryzysu. To szansa na budowanie nowych więzi. Seniorzy jak najbardziej mogą być zarówno podopiecznymi, ale też mentorami, wolontariuszami, czy partnerami w tworzeniu wspólnoty – podsumowuje Marta Białek-Graczyk.
Wsparcie, które jest zaproszeniem do współtworzenia
Innowacje rozwijane w ramach "Generatora Innowacji. Sieci Wsparcia 3" przypominają, że pomoc dla seniorów nie kończy się na opiece. Równie ważne jest tworzenie warunków do obecności, działania i relacji – tak, aby starszy wiek oznaczał nie wycofanie, lecz udział w życiu wspólnoty.
oprac. Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.