Zastosowanie rozpuszczalnych stentów w leczeniu choroby wieńcowej

Zabiegi endowaskularne (wewnątrz naczyniowe) są obecnie jedną z podstawowych metod stosowanych przez kardiologów inwazyjnych. Stanowią one m.in. alternatywę dla operacji na otwartym sercu, gdy konieczne jest udrożnienie tętnic wieńcowych, w trakcie leczenia choroby niedokrwiennej serca.

Zastosowanie rozpuszczalnych stentów w leczeniu choroby wieńcowejZastosowanie rozpuszczalnych stentów w leczeniu choroby wieńcowej

W tym artykule:

Zabieg przezskórnej angioplastyki wieńcowej polega na wprowadzeniu cienkiego cewnika do światła (wnętrza) naczynia krwionośnego przez małe nacięcie w pachwinie pacjenta. Po wprowadzeniu cewnika do tętnicy, zostaje on nadmuchany w miejscu, w którym złogi miażdżycowe uniemożliwiają prawidłowy przepływ krwi, co pozwala na przywrócenie drożności naczynia krwionośnego, w którym wykonywany jest zabieg.

U dużej grupy pacjentów ze względu na zaawansowany stan choroby osłabione ściany naczynia mogą zapadać się pomimo wielokrotnego rozszerzania za pomocą cewnika balonowego. W tych przypadkach stosowana jest implantacja stentu – małej giętkiej rurki o siatkowanej powierzchni, która ma na celu powstrzymywanie ścian naczynia przed zapadaniem. Obecnie najczęściej stosowane są dwa rodzaje stentów: BMS (z ang. Bare Metal Stent), czyli klasyczny stent metalowy oraz DES (z ang. Drug-Eluting Stent), czyli stent nasączony lekiem redukującym ryzyko powstania skrzepu.

W ostatnich latach miała miejsce czwarta rewolucja w kardiologii związana z pojawieniem się stentu najnowszej generacji. BVS (z ang. Bioresorbable Vascular Scaffold) to w pełni rozpuszczalny rodzaj stentu pozwalający na przywrócenie prawidłowej funkcji naczynia krwionośnego w sposób niemożliwy dla stentów typu BMS i DES. Stent typu BVS oprócz udrożnienia światła naczynia krwionośnego, stymuluje również jego regenerację, a następnie ulega całkowitemu wchłonięciu.

W Polsce jest zaledwie kilku lekarzy, którzy mają doświadczenie z nową generacją stentów. Renomowany specjalista centrum medycznego AMEDS, kardiolog inwazyjny dr n. med. Maciej Zarębiński, przekonuje, że nowy typ stentu jest bezpieczny i zapewnia lepszy długoterminowy efekt terapeutyczny niż stenty starszej generacji.

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Radny z Warszawy o przyczynach śmierci ciężarnej. Potwierdziły się nasze ustalenia
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Miliony Polaków z tą chorobą. Mogą dostać świadczenie, o którym wielu nie słyszało
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Pojechał leczyć kręgosłup, amputowano mu nogę. "Tu jest wszędzie ropa w środku"
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
Atak na pielęgniarkę. 65-latek odpowie przed sądem
240 zł za godzinę dla lekarzy? Zarządzający szpitalami komentują
240 zł za godzinę dla lekarzy? Zarządzający szpitalami komentują
Spór o wysokość składki dla ratowników. "Wyszło słabo"
Spór o wysokość składki dla ratowników. "Wyszło słabo"
Po alkoholu bolała ją szyja. Badania wykryły nowotwór
Po alkoholu bolała ją szyja. Badania wykryły nowotwór
Nie chcesz się poślizgnąć? Eksperci zalecają chód pingwina
Nie chcesz się poślizgnąć? Eksperci zalecają chód pingwina
NFZ ogranicza rehabilitację w domu. Co to oznacza dla pacjentów?
NFZ ogranicza rehabilitację w domu. Co to oznacza dla pacjentów?
Chirurgia wygrywa z farmakoterapią otyłości. Kolosalna różnica w efektach
Chirurgia wygrywa z farmakoterapią otyłości. Kolosalna różnica w efektach
Odkryli, co może hamować rozwój raka prostaty. Wspomoże walkę z nowotworem?
Odkryli, co może hamować rozwój raka prostaty. Wspomoże walkę z nowotworem?
Poprzedzają 99 proc. przypadków udarów i zawałów. Naukowcy wskazali 4 czynniki
Poprzedzają 99 proc. przypadków udarów i zawałów. Naukowcy wskazali 4 czynniki