ZUS sprawdza trzech lekarzy z Wielkopolski. Wystawili tysiące L4 

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przygląda się działalności trzech lekarzy z Wielkopolski, którzy w ubiegłym roku wystawili łącznie blisko 56,6 tys. zwolnień lekarskich. Wobec wszystkich wszczęto postępowania wyjaśniające mające sprawdzić, czy dokumenty były wystawiane zgodnie z obowiązującymi przepisami.

ZUS kontroluje rekordzistów od L4ZUS kontroluje rekordzistów od L4
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Lekarze mogą stracić uprawnienia

Kontrole dotyczą m.in. kwestii przeprowadzania bezpośrednich badań pacjentów przed wystawieniem zwolnienia. Jeśli ZUS stwierdzi nieprawidłowości, lekarze mogą stracić prawo do wystawiania zwolnień lekarskich nawet na 12 miesięcy. Jak poinformowano, jeden z medyków już otrzymał taką decyzję, jednak odwołał się od niej.

Sprawa budzi dodatkowe zainteresowanie, ponieważ lekarze wystawiali zwolnienia także na schorzenia niezwiązane z ich specjalizacją. ZUS nie ujawnia, czy w analizowanych przypadkach wykorzystywano internetowe platformy umożliwiające uzyskanie zwolnienia bez tradycyjnej wizyty lekarskiej. Co ciekawe, już samo wszczęcie kontroli przyniosło efekty. Według ZUS liczba zwolnień wystawianych miesięcznie przez trzech kontrolowanych lekarzy spadła o około połowę.

ZUS analizuje dane i typuje podejrzane przypadki

Dyrektor I Oddziału ZUS w Poznaniu Dobrochna Bubnowska podkreśla, że elektroniczny system zwolnień umożliwia szczegółową analizę danych. - System elektronicznych zwolnień lekarskich pozwala nam na bieżąco analizować dane dotyczące liczby wystawianych zwolnień, osób, którym te zwolnienia są wystawiane, jak i lekarzy, którzy je wystawiają. Mamy zdiagnozowaną pewną grupę lekarzy, w stosunku do których prowadzimy w tej chwili postępowania wyjaśniające, zmierzające do ustalenia, czy wszystkie zwolnienia były wystawiane zgodnie z przepisami - komentuje.

L4 coraz częściej zastępuje urlop?

W 2025 r. lekarze w całym kraju wystawili 27,5 mln zwolnień lekarskich. Łączna liczba dni absencji chorobowej przekroczyła 290 mln, a koszty świadczeń związanych z chorobą wyniosły około 35 mld zł.

ZUS wskazuje również, że część ubezpieczonych wykorzystuje zwolnienia niezgodnie z ich przeznaczeniem. Kontrolerzy spotykają osoby remontujące mieszkania, wyjeżdżające na wakacje czy wykonujące dodatkową pracę zarobkową. - Liczba wystawianych zwolnień rośnie w lipcu. To jest taki miesiąc, kiedy zwolnienie lekarskie bywa traktowane jako zamiennik urlopu. Takim czasem jest też grudzień i czas okołoświąteczny, kiedy zwolnienia lekarskie łączą dni wolne od pracy - zauważa Dobrochna Bubnowska.

Przedstawicielka ZUS przypomina też, że nawet pojedyncze naruszenie zasad korzystania ze zwolnienia może mieć poważne konsekwencje. - Ubezpieczeni nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że nawet jedna czynność wykonana w trakcie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z celem tego zwolnienia pozbawia prawa do wynagrodzenia za czas choroby albo zasiłku za cały okres tego zwolnienia - podkreśla.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie