Atak na lekarza w Wałbrzychu. 52-latek groził mu śmiercią

W Specjalistycznym Szpitalu im. dra Alfreda Sokołowskiego w Wałbrzychu doszło do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia z udziałem pracownika ochrony zdrowia. Jak podaje Rynek Zdrowia, 52-letni członek rodziny jednego z pacjentów zaatakował lekarza. Mężczyzna został zatrzymany, a sprawą zajęła się prokuratura.

Lekarz zaatakowany w szpitaluLekarz zaatakowany w szpitalu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Lekarz został zaatakowany na terenie placówki

Do incydentu doszło 31 lipca. Zdarzenie potwierdził Rynkowi Zdrowia nadkom. Marcin Świeży z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu. - Doszło do naruszenia nietykalności cielesnej lekarza. Podejrzany został zatrzymany, doprowadzony do prokuratury i objęty środkami zapobiegawczymi w postaci dozoru policyjnego i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego - przekazał funkcjonariusz

Śledczy prowadzą postępowanie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej oraz stosowania gróźb pozbawienia życia. Podejrzanemu może grozić kara sięgająca trzech lat pozbawienia wolności.

Informację o zdarzeniu jako pierwsza przekazała w mediach społecznościowych Maria Kłosińska z Fundacji Matki Lekarki. Z jej relacji wynika, że podczas szamotaniny zerwany został łańcuszek, na którym lekarz nosił obrączkę ślubną. Biżuterii nie udało się później odnaleźć.

Agresja wobec personelu medycznego poważnym problemem

Kłosińska zwróciła uwagę, że wymierzona w lekarzy agresja nie ogranicza się do obraźliwych komentarzy publikowanych w internecie. Jej zdaniem sposób prowadzenia publicznej debaty może wzmacniać niechęć wobec całego środowiska medycznego.

"Zarówno pacjenci, jak i pracownicy ochrony zdrowia oraz ich rodziny potrzebujemy tej normalności. Zamiast tego jest spirala wypowiedzi, postów i materiałów o patologiach nielicznych, która obryzguje wszystkich lekarzy. To tylko Internet, tak? No nie" - skomentowała sytuację.

Atak w Wałbrzychu nie jest odosobnionym przypadkiem. Jak wymienia Rynek Zdrowia, w krakowskim Szpitalu Uniwersyteckim od ciosów zadanych nożem zginął ortopeda Tomasz Solecki. W Siedlcach śmiertelnie raniono ratownika medycznego, natomiast w Szpitalu Kolejowym w Pruszkowie pacjent pobił pielęgniarkę pełniącą dyżur.

Źródło: Rynek Zdrowia

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie