W tym artykule:
Lekarz został zaatakowany na terenie placówki
Do incydentu doszło 31 lipca. Zdarzenie potwierdził Rynkowi Zdrowia nadkom. Marcin Świeży z Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu. - Doszło do naruszenia nietykalności cielesnej lekarza. Podejrzany został zatrzymany, doprowadzony do prokuratury i objęty środkami zapobiegawczymi w postaci dozoru policyjnego i zakazu zbliżania się do pokrzywdzonego - przekazał funkcjonariusz
Śledczy prowadzą postępowanie dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej oraz stosowania gróźb pozbawienia życia. Podejrzanemu może grozić kara sięgająca trzech lat pozbawienia wolności.
Informację o zdarzeniu jako pierwsza przekazała w mediach społecznościowych Maria Kłosińska z Fundacji Matki Lekarki. Z jej relacji wynika, że podczas szamotaniny zerwany został łańcuszek, na którym lekarz nosił obrączkę ślubną. Biżuterii nie udało się później odnaleźć.
Agresja wobec personelu medycznego poważnym problemem
Kłosińska zwróciła uwagę, że wymierzona w lekarzy agresja nie ogranicza się do obraźliwych komentarzy publikowanych w internecie. Jej zdaniem sposób prowadzenia publicznej debaty może wzmacniać niechęć wobec całego środowiska medycznego.
"Zarówno pacjenci, jak i pracownicy ochrony zdrowia oraz ich rodziny potrzebujemy tej normalności. Zamiast tego jest spirala wypowiedzi, postów i materiałów o patologiach nielicznych, która obryzguje wszystkich lekarzy. To tylko Internet, tak? No nie" - skomentowała sytuację.
Atak w Wałbrzychu nie jest odosobnionym przypadkiem. Jak wymienia Rynek Zdrowia, w krakowskim Szpitalu Uniwersyteckim od ciosów zadanych nożem zginął ortopeda Tomasz Solecki. W Siedlcach śmiertelnie raniono ratownika medycznego, natomiast w Szpitalu Kolejowym w Pruszkowie pacjent pobił pielęgniarkę pełniącą dyżur.
Źródło: Rynek Zdrowia
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.