Atakuje mózg. Pasożyt bardziej aktywny niż do tej pory sądzono
Pasożyt, którym można zarazić się m.in. przez kontakt z kocimi odchodami lub spożycie surowego mięsa, od lat uchodził za "uśpionego lokatora" mózgu. Najnowsze wyniki badań sugerują jednak, że w jego cystach może dochodzić do subtelnych zmian. Naukowcy wskazują też, dlaczego to odkrycie może pomóc lepiej projektować przyszłe terapie toksoplazmozy.
Toksoplazmoza - powszechna infekcja
Toxoplasma gondii to pasożyt wywołujący toksoplazmozę. Najczęściej do transmisji do organizmu dochodzi po spożyciu niedogotowanego mięsa zawierającego cysty pasożyta albo poprzez kontakt z odchodami kotów (np. podczas sprzątania kuwety) i zanieczyszczoną nimi ziemią czy żywnością.
Szacuje się, że ponad jedna trzecia ludzi na świecie jest zakażona Toxoplasma gondii, podaje "Science Alert". U większości osób zakażenie przebiega bezobjawowo lub jak łagodna infekcja, dlatego mogą nawet nie zdawać sobie sprawy, że kiedykolwiek mieli kontakt z patogenem.
Choroba jest najgrożniejsza dla kobiet w ciąży (ryzyko zakażenia płodu) oraz osób z osłabioną odpornością, u których bywa przyczyną poważnych powikłań
Zobacz także: Co może spowodować toksoplazmozę w ciąży?
Cysty w tkankach
Po zakażeniu pasożyt potrafi tworzyć cysty w tkankach – m.in. w mózgu, mięśniach czy sercu. Tradycyjnie zakładano, że w tej formie pozostaje praktycznie nieaktywny i może w takim stanie pozostać całe życie, a problem pojawia się głównie wtedy, gdy spada odporność organizmu.
Nowe obserwacje sugerują jednak, że wewnątrz cyst może dziać się więcej, niż dotąd sądzono.
Co odkryli naukowcy?
Badacze z University of California, Riverside (UCR) znaleźli dowody na niskopoziomową reaktywację T. gondii w mózgach myszy nawet podczas długotrwałego zakażenia. Przełomem było zastosowanie sekwencjonowania RNA na poziomie pojedynczych komórek (single-cell RNA sequencing), które pozwala dokładniej "zajrzeć" w to, co dzieje się w cystach.
Do tej pory przyjmowano, że każda cysta zawiera jeden, uśpiony typ pasożyta. Tymczasem naukowcy wykazali, że w jednym miejscu mogą współistnieć różne podtypy T. gondii. U myszy zaobserwowano nawet do pięciu odrębnych form, rozwijających się w różnym tempie i w nieco inny sposób. Co istotne, część z nich – po kilku dniach hodowli laboratoryjnej – potrafiła zbliżać się do etapów kojarzonych z ponowną aktywnością.
"Cysta to aktywne centrum"
Zdaniem autorów cysta nie jest wyłącznie schronieniem, ale raczej miejscem, w którym pasożyt "organizuje" przetrwanie i ewentualny powrót do aktywności. - Odkryliśmy, że cysta nie jest jedynie cichą kryjówką – to aktywne centrum, w którym współistnieją różne typy pasożyta, nastawione na przetrwanie, rozprzestrzenianie się lub reaktywację - podkreśla Emma Wilson z UCR.
- Nasza praca zmienia sposób, w jaki myślimy o cystach Toxoplasma – dodaje. - Przestawia je w roli centralnego punktu kontroli cyklu życiowego pasożyta. Pokazuje nam też, gdzie celować z nowymi terapiami. Jeśli chcemy naprawdę leczyć toksoplazmozę, to właśnie na cystach powinniśmy się skupić - tłumaczy ekspertka.
Dlaczego leczenie toksoplazmozy jest wyzwaniem?
Toksoplazmoza u ludzi może przebiegać jak infekcja grypopodobna, a w części przypadków wiązać się także z objawami psychiatrycznymi. Największe ryzyko dotyczy osób z osłabioną odpornością – wtedy mogą pojawić się m.in. napady drgawkowe czy problemy ze wzrokiem.
Leczenie przeciwpasożytnicze jest dostępne, ale – jak podkreślają badacze – zwalczanie postaci aktywnej i postaci "uśpionej" wymaga różnych leków. To jedna z przyczyn, dla których opracowanie terapii działających skutecznie "na wszystko" jest tak trudne.
Co może się zmienić dzięki nowym wynikom?
Zidentyfikowanie różnych podtypów T. gondii w cystach pozwala lepiej wskazać, które z nich częściej wiążą się z reaktywacją i potencjalnymi uszkodzeniami. W ocenie Wilson tłumaczy to, dlaczego wcześniejsze prace nad lekami nie zawsze przynosiły oczekiwane rezultaty.
- Dzięki identyfikacji różnych podtypów pasożyta wewnątrz cyst nasze badanie wskazuje, które z nich najprawdopodobniej się reaktywują i powodują uszkodzenia - mówi Wilson. - To pomaga wyjaśnić, dlaczego dotychczasowe próby opracowania leków często kończyły się trudnościami, i sugeruje nowe, bardziej precyzyjne cele dla przyszłych terapii.
Przewlekłe zakażenie: więcej "wariantów" pasożyta niż na początku
Naukowcy zauważyli też, że u myszy przewlekle zakażonych (przez 28 dni) cysty zawierały większą różnorodność podtypów niż w ostrej fazie. We wczesnym etapie infekcji pasożyt miał przechodzić w szybciej rosnące stadium, a później przesuwać się w stronę wolniejszego wzrostu oraz form podtrzymujących cysty.
To sugeruje, że cykl życiowy Toxoplasma może nie przebiegać w prostym, "krok po kroku" schemacie. - Przez dekady cykl życiowy Toxoplasma opisywano w zbyt uproszczony sposób" – mówi Wilson. - Nasze badania podważają ten model.
Magdalena Pietras, dziennikarka WIrtualnej Polski
Źródło: Science Alert
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.