Ból brała za niestrawność. Potem trafiła na SOR
Gemma Rowley z Hastings przez lata zmagała się z bólem brzucha i silnymi wzdęciami. Objawy były na tyle dokuczliwe, że jej brzuch wyglądał, jakby była w szóstym miesiącu ciąży. Lekarze sugerowali zespół jelita drażliwego, ale kobieta cały czas miała poczucie, że przyczyna może być inna.
W tym artykule:
Miała zawał serca. Ból brała za niestrawność
Dwa lata temu jej życie zmieniło się jeszcze bardziej. W wieku 42 lat przeszła zawał serca. - Przeżyłam bardzo trudny czas dwa lata temu. Problemy z żołądkiem miałam od lat, a na kilka tygodni przed zawałem miałam coś, co uznałam za niestrawność - opowiadała. - W dniu zawału wiedziałam, że coś jest nie tak. Byłam lekko zadyszana, poszłam do pracy, ale ból, który brałam za niestrawność, nie ustępował - mówiła.
Kobieta trafiła na SOR. - Ból szedł do klatki piersiowej i ramion. Pielęgniarka powiedziała: "zrobimy EKG na wszelki wypadek" i to ostatnie, co pamiętam. Obudziłam się w innym szpitalu po pilnym założeniu stentów. Gdyby nie ta pielęgniarka, nie byłoby mnie tutaj - wspominała Gemma.
Zbadała dolegliwości ze strony układu pokarmowego
Po zawale usłyszała diagnozę niewydolności serca drugiego stopnia. To doświadczenie sprawiło, że postanowiła dokładniej zająć się także dolegliwościami ze strony układu pokarmowego. - Mój brzuch wyglądał jak w szóstym miesiącu ciąży i był bardzo bolesny. Lekarze mówili, że to zespół jelita drażliwego, ale czułam, że coś jest nie tak.
Zmiana diety przyniosła poprawę
Wykonane testy wskazały, że źle toleruje m.in. nabiał, cytrusy, pszenicę, jęczmień, ryż oraz mleka roślinne. Po zmianie jadłospisu zauważyła poprawę. - Odkąd zmodyfikowałam dietę, nie mam już takich wzdęć, skóra nie jest tak sucha i swędząca, a włosy zaczęły rosnąć. To naprawdę pomogło - przyznała.
Gemma podkreśliła, że ważne było dla niej nie tylko poznanie wyników, ale też konkretne wskazówki. - To nie była tylko lista wyników. Otrzymałam gotowy plan posiłków, co było ogromnym ułatwieniem - dodała. Jej historia pokazuje, że przewlekłych wzdęć i bólu brzucha nie warto bagatelizować, zwłaszcza jeśli objawy utrzymują się przez lata lub wyraźnie pogarszają komfort życia.
Źródło: The Mirror
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.