W tym artykule:
Rudy Giuliani trafił do szpitala
Jak informuje portal People, były burmistrz walczy z zapaleniem płuc. Choroba miała szczególnie ciężki przebieg ze względu na wcześniejsze problemy z układem oddechowym.
"Burmistrz Rudy Giuliani dochodzi do siebie po zapaleniu płuc" - przekazał Goodman w oświadczeniu w mediach społecznościowych. "11 września burmistrz Giuliani pobiegł w stronę wież, aby pomagać potrzebującym, co później doprowadziło do rozpoznania restrykcyjnej choroby dróg oddechowych. To schorzenie komplikuje każdą chorobę układu oddechowego, a wirus szybko przeciążył jego organizm, przez co konieczna była wentylacja mechaniczna, aby utrzymać odpowiedni poziom tlenu i ustabilizować jego stan" - przekazał.
Do łóżka wezwano księdza
Stan polityka był na tyle poważny, że do jego łóżka wezwano księdza. Dr Maria Ryan w rozmowie z Fox News przekazała, że duchowny udzielił mu namaszczenia chorych. - On jest wojownikiem. Wczoraj był w tak krytycznym stanie, że przyszedł ksiądz, aby go namaścić - powiedziała Ryan. - To jak cud. Ten człowiek ma dziewięć żyć. Dziś czuje się znacznie lepiej - dodała.
Burmistrz oddycha już samodzielnie
Rzecznik byłego burmistrza poinformował później, że Giuliani oddycha już samodzielnie, choć nadal pozostaje pod opieką lekarzy. - Burmistrz Giuliani jest urodzonym wojownikiem i wygrywa tę walkę - podkreślił Goodman, dziękując za modlitwy i słowa wsparcia.
To kolejny poważny problem zdrowotny Giulianiego w ostatnich miesiącach. W sierpniu 2025 r. były burmistrz został ranny w wypadku samochodowym w New Hampshire. Trafił wówczas do szpitala ze złamaniem kręgu piersiowego, licznymi stłuczeniami i obrażeniami kończyn.
Giuliani był burmistrzem Nowego Jorku w latach 1994–2001. Szczególnie zapamiętano go z działań na rzecz miasta po zamachach terrorystycznych z 11 września 2001 r.
Źródło: People
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.