Cejrowski promuje leczenie raka biorezonansem. "Robi krzywdę ludziom"

Środowisko medyczne od lat przestrzega przed biorezonansem jako nieskuteczną i potencjalnie szkodliwą metodą. W sieci jednak pojawiło się nagranie Wojciecha Cejrowskiego, który promuje urządzenie jako metodę leczenia nowotworów. Ekspert wyjaśnia, dlaczego nie należy wierzyć w taki sposób na raka.

Biorezonans nie pomoże na raka. Ekspert ostrzegaBiorezonans nie pomoże na raka. Ekspert ostrzega
Źródło zdjęć: © X 
Dominika Najda

Leczenie raka biorezonansem nie pomoże

Wojciech Cejrowski, znany z kontrowersyjnych opinii, kolejny raz wykorzystuje swój zasięg, by promować teorie sprzeczne z naukową rzeczywistością. Tym razem jednak stawką jest zdrowie, a nawet życie.

- Dla wybranego konkretnie typu komórki wrogie częstotliwości się emitują i powodują eksplozję tych komórek. Na tym polega odczulanie, można też raka leczyć w ten sposób, ale "Big Pharma" nie lubi tanich środków leczenia - twierdzi Cejrowski.

Promowanie biorezonansu jako metody leczenia raka może mieć dramatyczne konsekwencje. Osoby zmagające się z nowotworem, zrozpaczone lub zawiedzione efektami konwencjonalnej terapii, mogą zrezygnować z leczenia o udowodnionej skuteczności i oddać się w ręce "terapii", która nie tylko nie pomoże, ale może opóźnić właściwą interwencję.

- Pan Cejrowski robi krzywdę ludziom, ponieważ pacjenci, którzy są chorzy na nowotwór, w walce o swoje życie zrobią wszystko. Tego typu bełkoty powodują, że ilość porażek w leczeniu nowotworów w Polsce zwiększa się - ostrzega w rozmowie z portalem WP abcZdrowie dr Leszek Borkowski, farmakolog kliniczny i były prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL).

Według badań opublikowanych w "Journal of the National Cancer Institute", pacjenci, którzy wybierają alternatywne metody zamiast terapii konwencjonalnych, mają kilkukrotnie wyższe ryzyko zgonu ze względu na opóźnienia w rozpoczęciu medycznie potwierdzonego leczenia.

- Jeżeli ja choremu pacjentowi w szpitalu opowiadałbym podobne brednie, to byłbym człowiekiem, który po prostu robi krzywdę. Chory może zrezygnować z tradycyjnej terapii na rzecz metod, które nie przedłużą mu ani zdrowia, ani życia - dodaje ekspert.

Biorezonans kontra medycyna

Biorezonans to technika wywodząca się z tzw. medycyny alternatywnej. Jej podstawy nie mają żadnego uzasadnienia naukowego – bazują na przekonaniu, że każda komórka, organ czy patogen emituje specyficzne fale elektromagnetyczne.

Urządzenia rzekomo odczytują częstotliwości i "korygują" zaburzenia, by przywrócić zdrowie. Zwolennicy metody obiecują cuda: wykrycie pasożytów, alergii, wirusów, a nawet "energetycznych toksyn", a to wszystko bezinwazyjnie. Jak twierdzą - wystarczy podpiąć się do maszyny. Tyle, że żadna z tych obietnic nie znajduje potwierdzenia w badaniach naukowych.

Środowisko medyczne jednoznacznie odcina się od biorezonansu. Polskie Towarzystwo Onkologiczne, podobnie jak zagraniczne instytucje zdrowia, nie uznają tej metody za skuteczną ani w diagnostyce, ani w terapii jakiejkolwiek choroby – w tym raka.

- Człowiek chory jest bezradny, popada w taką malignę iluzji cudownych środków. To jest psychicznie uzasadnione, dlatego tym ludziom trzeba pomóc, wręcz należy ich chronić. W mojej opinii publiczne opowiadanie takich rzeczy wymaga zgłoszenia do odpowiednich organów, w tym rzecznika Praw Pacjenta - podsumowuje dr Borkowski.

Co więcej, urządzenia biorezonansowe nie zostały zatwierdzone jako sprzęt medyczny przez żadną agencję regulacyjną, jak FDA w USA czy EMA w Europie.

"Jak zręcznie okraść ludzi"

Działanie biorezonansu postanowiła sprawdzić nasza redakcyjna koleżanka Karolina Rozmus w sierpniu ubiegłego roku. Wizyta u "specjalistki" w Lublinie kosztowała ją 350 złotych.

Dziennikarka portalu WP abcZdrowie na biorezonans zgłosiła się z bólem kręgosłupa i problemami z układem pokarmowym. Wyniki zdecydowanie przeszły jej najśmielsze oczekiwania.

"Kandydoza w przewodzie pokarmowym, niedobór enzymów trawiennych, zapalenie żołądka i jelit, enterowirus w wielu narządach, stłuszczenie wątroby, przywra kocia (łac. Opisthorchis felineus) w wątrobie, lamblia (Giardia intestinalis) w jelicie, kurczowe zapalenie okrężnicy, dystonia wegetatywno-naczyniowa, niedoczynność tarczycy i guzkowe toksyczne wole" - pisała Karolina o swoich wynikach.

Dziennikarce zalecono przyjmowanie suplementów określonych marek, włączenie leczniczych produktów oraz wykluczenie z diety pewnych składników. Miesięczny koszt terapii wyniósłby ok. 570 zł.

Ekspertka poradziła Karolinie także, by odstawiła leki przepisane przez lekarza specjalistę, u którego była wcześniej. Samymi suplementami miała wyleczyć szereg rzekomych chorób wykrytych przez biorezonans.

To nie był jednak koniec eksperymentu, bo dziennikarka postanowiła skonfrontować wyniki z gabinetu biorezonansu z diagnostyką medyczną. Na szczęście okazało się, że Karolina jednak nie jest obłożnie chora.

"Wykonałam podstawową morfologię krwi, badanie TSH, testy z krwi na obecność lamblii, amylazę, próby wątrobowe, panel alergiczny, a nawet gastroskopię. Żadne z tych badań nie potwierdziło żadnej diagnozy postawionej w gabinecie medycyny alternatywnej" - podkreśliła Karolina Rozmus.

- Było tak: ktoś zastanawiał się, jak zręcznie okraść ludzi i tak oto wymyślił biorezonans. To metoda "leczenia" pokrętnych umysłów i cwaniaków. Ma na celu wyłudzenie pieniędzy od osób szukających pomocy i borykających się z problemami ze zdrowiem - podsumował wówczas dr Leszek Borkowski.

Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła

  1. WP abcZdrowie
  2. X
  3. Journal of the National Cancer Institute

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Źródło artykułu: WP abcZdrowie
Wybrane dla Ciebie
Nie mogła się wysikać, chodziła od lekarza do lekarza. Teraz może stracić pęcherz
Nie mogła się wysikać, chodziła od lekarza do lekarza. Teraz może stracić pęcherz
Dieta uzależniona od wieku. Nie każdy potrzebuje tego samego
Dieta uzależniona od wieku. Nie każdy potrzebuje tego samego
Barry Manilow musiał przesunąć występy. Powodem choroba nowotworowa
Barry Manilow musiał przesunąć występy. Powodem choroba nowotworowa
Przyjmowała kreatynę przez miesiąc. Dietetyczka opisała efekty
Przyjmowała kreatynę przez miesiąc. Dietetyczka opisała efekty
Miała pomagać schudnąć. Znalazła się na liście substancji zakazanych
Miała pomagać schudnąć. Znalazła się na liście substancji zakazanych
Claire Foy zmagała się z pasożytami. "Waga spadała, chociaż ciągle jadłam"
Claire Foy zmagała się z pasożytami. "Waga spadała, chociaż ciągle jadłam"
Myślała, że to infekcja oka. Konieczna była operacja mózgu
Myślała, że to infekcja oka. Konieczna była operacja mózgu
Masz problem z połykaniem tabletek? Te proste techniki mogą pomóc
Masz problem z połykaniem tabletek? Te proste techniki mogą pomóc
Lindsay Vonn nie odpuści mimo kontuzji. Ortopeda: Nie bierzmy z niej przykładu
Lindsay Vonn nie odpuści mimo kontuzji. Ortopeda: Nie bierzmy z niej przykładu
Demencję można rozpoznać po sposobie pisania? Brytyjscy naukowcy potwierdzają
Demencję można rozpoznać po sposobie pisania? Brytyjscy naukowcy potwierdzają
Eksperymentalna tabletka. Nowy lek obniża "zły" cholesterol nawet o 60 proc.
Eksperymentalna tabletka. Nowy lek obniża "zły" cholesterol nawet o 60 proc.
Badania lekarskie kierowców. MZ zapowiedziało zmiany
Badania lekarskie kierowców. MZ zapowiedziało zmiany