Jedz, by serce biło jak dzwon. "Zmniejsza ryzyko cukrzycy, udaru"
Błonnik od dawna uznawany jest za jeden z najważniejszych składników zdrowej diety, ale w praktyce wciąż wiele osób spożywa go za mało. Tymczasem jego odpowiednia ilość w codziennym jadłospisie może wspierać nie tylko pracę jelit, lecz także pomagać w ograniczaniu ryzyka poważnych chorób.
Błonnik dla serca
Profesor epidemiologii genetycznejTim Spector podkreślił na Instagramie, że niedobór błonnika to powszechny problem. - Ponad 90 proc. dorosłych w USA i Wielkiej Brytanii nie dostarcza go w wystarczającej ilości, co prowadzi do znacznego zubożenia mikrobiomu jelitowego - zaznaczył. Jak dodał, błonnik wspiera zdrowie jelit, ale jego działanie wykracza znacznie dalej. - Błonnik jest nie tylko kluczowy dla wspierania zdrowia jelit, ale także zmniejsza ryzyko chorób, takich jak cukrzyca, udar i choroby serca - wyjaśnił.
Jakie produkty zawierają dużo błonnika?
Wśród produktów, które mogą pomóc w zwiększeniu dziennego spożycia błonnika, profesor wskazał m.in. fasolę, maliny, awokado, pełnoziarnisty makaron czy karczochy. Najbardziej zaskakującą pozycją na tej liście okazał się jednak popcorn. W wersji przygotowanej bez dużej ilości tłuszczu, cukru i kalorycznych dodatków może być źródłem znacznej ilości błonnika. To właśnie dlatego bywa wskazywany jako lepsza przekąska niż wiele popularnych słonych czy słodkich produktów.
Nawyki, które ratują jelita
Błonnik może obniżyć ryzyko chorób serca
Prof. Spector powołał się także na wyniki metaanalizy obejmującej ponad 8 tys. dorosłych. - Nowa metaanaliza obejmująca ponad 8 tys. dorosłych wykazała, że zwiększenie spożycia błonnika o zaledwie 5 gramów dziennie może obniżyć ryzyko chorób serca o około 14 proc. Osiągnięcie zalecanych 30 gramów błonnika dziennie jest łatwiejsze, niż się wydaje — zwłaszcza jeśli włączysz do diety produkty bogate w błonnik pokazane w tym materiale - podkreślił.
Błonnik pomaga regulować pracę przewodu pokarmowego, wspiera kontrolę poziomu glukozy i cholesterolu oraz sprzyja większemu uczuciu sytości po posiłku. Dlatego zamiast traktować go wyłącznie jako element diety na trawienie, warto patrzeć na niego szerzej — jako składnik, który może realnie wspierać ogólny stan zdrowia.
Źródło: Instagram @Tim Spector
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.