Chciał być jak Ricky Martin. Tak teraz wygląda 33-latek

Francisco Mariano Ibanez chciał być jak Ricky Martin, a nawet twierdził, że jest jego "lepszą wersją". Argentyńczyk przeszedł 30 operacji plastycznych, ale efekty nie były takie, jak sobie wymarzył. Za ingerencję w wygląd przypłacił zdrowiem.

Chciał być jak Ricky Martin. Operacje plastyczne zrujnowały mu zdrowieChciał być jak Ricky Martin. Operacje plastyczne zrujnowały mu zdrowie
Źródło zdjęć: © Getty Images
Katarzyna Prus

Chciał być lepszą wersją gwiazdy

33-letni Francisco Mariano Ibanez z Buenos Aires chciał się upodobnić do słynnego wokalisty Ricky'ego Martina.

Znajomi przekonywali go, że jest do niego bardzo podobny, więc Argetyńczyk zdecydował się na operacje plastyczne, by jeszcze bardziej zbliżyć się wyglądem do latynoskiego gwiazdora.

Nie był to jednak pojedynczy zabieg, ale cała seria. Mężczyzna nie ukrywał, że zoperował sobie nos, podbródek i usta. Zdecydował się także na dermolipektomię (usunięcie nadmiaru skóry i tkanki tłuszczowej, w tym przypadku z okolic brzucha) oraz kilka liposukcji.

Otwarcie mówił, że chciał wyglądać jak Ricky Martin, dlatego sięgnął po chirurgię plastyczną. W ocenie swojego wyglądu po zabiegach poszedł nawet o krok dalej. W rozmowie z telewizją Elnoueve stwierdził, że wygląda lepiej niż wokalista.

Operacje plastyczne doprowadziły do poważnych powikłań

W sumie Argetyńczyk przeszedł 30 operacji. Niestety nie wszystko poszło tak, jak sobie wymarzył, a początkowy entuzjazm szybko zniknął.

Okazało się, że skutki zabiegów, którym poddał się 30-latek, doprowadziły do poważnych powikłań. Konsekwencją jest m.in. paraliż w połowie twarzy, a także utrata 25 proc. wzroku.

Argentyńczyk tłumaczył, że pękł mu nerw, kiedy poszedł na operację nosa i brody, a jeden z lekarzy miał mu rzekomo wstrzyknąć "olej motocyklowy" oraz rozszerzyć zakres zabiegu, mimo że mężczyzna o to nie prosił.

Ibanez zapowiada, że w najbliższym czasie sprawa trafi do sądu.

Od operacji plastycznych można się uzależnić. Istnieje nawet zjawisko dysmorfofobii. Osoby z tym zaburzeniem psychicznym są przekonane, że mają konkretne i poważne defekty wyglądu, mimo że nie ma na to obiektywnych dowodów.

Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
Naukowcy zbadali 1426 dorosłych. Tak kawa może wpłynąć na wątrobę
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
"Zjada" wątrobę od środka. Ryzyko NAFLD rośnie diametralnie
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Przełom w wykrywaniu alzheimera? Badanie krwi może wyprzedzić objawy
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Polacy masowo rezygnują z sanatoriów. Wyjazd możliwy nawet w kilka dni
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Nowotwór nerki może długo nie dawać objawów. Tak bywa wykrywany
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Plan NFZ bez podpisu ministra. "Plan cięć jest realizowany"
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Nowy projekt MZ. Leczenie HIV i HCV nie tylko dla ubezpieczonych
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
Siódma osoba z zarzutami po śmierci 20-latka. Prokuratura oskarża pielęgniarkę
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
"Test drugiego piętra". Zdradza, w jakiej kondycji jest serce
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Nielegalnie skopiował dane pacjentów. Samorząd promuje go na branżowej konferencji
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Dick Van Dyke ma ponad sto lat. W długowieczności pomaga mu jeden nawyk
Tydzień bez cukru. Dietetyczka sprawdziła, co dzieje się z organizmem
Tydzień bez cukru. Dietetyczka sprawdziła, co dzieje się z organizmem