Przejdź na WP

Ciągłe swędzenie skóry okazało się objawem nowotworu. Zlekceważono objawy

Kaiser Khan tak bardzo cierpiał, że rozważał samobójstwo. Swędzenie, wysypka, nadpotliwość, chudnięcie - to wszystko było niezwykle męczące. Po wielu miesiącach w końcu określono przyczynę. Kilkanaście cykli chemioterapii uratowało pacjentowi życie.

Zobacz film: "Dlaczego warto wykonywać badania profilaktyczne?"

1. Swędzenie skóry było nie do zniesienia

Kaiser Khan ze Stratford-upon-Avon dziś ma 24 lata. Gdy 2014 roku zaczął się skarżyć na uporczywe swędzenie całego ciała, stwierdzono, że to egzema albo świerzb. Problem był tak męczący, że krótko po rozpoczęciu studiów w Liverpool John Moores University musiał z nich zrezygnować.

Bolesne swędzenie skóry się nie zmniejszało. Przez kolejnych 17 miesięcy dolegliwość ulegała nasileniu. Nie pomagały leki, które przjmował.

Z czasem do uporczywego swędzenia doszły kolejne objawy. Kaiser Khan cierpiał z powodu bardzo intensywnego pocienia się, ekstremalnie schudł i odkrztuszał krwią. Skóra chorego zaczęła pękać, a mężczyzna był coraz bardziej wyczerpany.

Khaiser Khan dziś już nie cierpi z powodu swędzenia, ale wciąż obawia się wznowy nowotworu
Khaiser Khan dziś już nie cierpi z powodu swędzenia, ale wciąż obawia się wznowy nowotworu (dailymail.co.uk)

2. Swędzenie skóry objawem raka

Pacjent był przerażony. Uparcie domagał się dodatkowej diagnostyki i w końcu w styczniu 2016 roku stwierdzono, że cierpi na raka krwi - chłoniaka Hodgkina w czwartym stadium choroby. Był to ostatni moment, aby podjąć leczenie.

Chory otrzymał 12 cykli chemioterapii. Udało się ocalić jego życie, ale do 2021 r. Khan znajduje się wciąż w grupie zwiększonego ryzyka. Stale przechodzi kontrole lekarskie, które weryfikują czy choroba nie wraca. Guz, który wykryto w klatce piersiowej pacjenta zmniejszył się. Na tę chwilę nie ma cech złośliwego nowotworu, ale jest ryzyko zezłośliwienia i nawrotu.

W leczeniu chłoniaka wykorzystuje się chemioterapię, radioterapię, sterydy, transfuzje krwi, a nawet przeszczep szpiku kostnego.

Kaiser Khan ma żal do lekarzy, którzy długo lekceważyli jego problemy. Uczula innych pacjentów, aby uparcie domagali się pełnej diagnostyki. Jest też wdzięczny losowi za postawienie na jego drodze lekarzy, którzy w końcu poważnie podeszli do nietypowej dolegliwości i uratowali mu życie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy