Małgorzata Rozenek ma problem z głosem
Kilka miesięcy temu 44-letnia celebrytka i żona Radosława Majdana dołączyła do grona prowadzących "Dzień dobry TVN". Nie wszystkim widzom spodobał się jednak ten wybór i zaczęli narzekać m.in. na zachrypnięty głos i dykcję Rozenek.
Okazuje się, że taki problem z głosem można wyeliminować. Jak to zrobić? Tłumaczy to na TikToku popularna w mediach społecznościowych specjalistka od emisji głosu Iza Połońska.
Twierdzi, że głos można zmienić tak, by był przyjemny w odbiorze. "Najgorętszy temat ostatnich tygodni, dotyczący dobrego mówienia, to oczywiście pani Małgorzata Rozenek i sposób, w jaki mówi".
"Kłopotem nie jest to, jak pani Małgorzata mówi, ale jak brzmi" - oceniła Iza Połońska.
Potrzebna jest profesjonalna terapia
"Uważam, że potrzebuje głębokiej resocjalizacji fonacyjnej, dlatego że sam sposób wydobywania dźwięku z ciała jest niedobry i wymaga głębokiej zmiany. Do tego potrzebne są spotkania z kimś, kto się na tym zna, ale również spotkania indywidualne - jeden do jednego, bo logopeda, który pracuje online, nie jest w stanie usłyszeć, czy pani Małgorzata dobrze brzmi i na pewno dobrze oddycha. Sprzęty przekłamują i trudno to ocenić" - stwierdziła Połońska.
Zdaniem ekspertki problemem może być niedomykalność fałd głosowych. Jego zniwelowanie, pomogłoby rozluźnić aparat mowy i brzmieć bardziej naturalnie. Do tego nie wystarczą jednak tylko zajęcia online z logopedą, ale potrzebne są spotkania indywidualne na żywo.
Katarzyna Prus, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.