Według badania SW Research 60 proc. Polaków mrozi żywności. Jednym z produktów, który często trafia do zamrażarki jest pieczywo. Choćby dlatego, że z przyczyn kulturowych w naszym kraju unika się wyrzucania chleba.
Lepiej nie używać papierowych toreb
Jak wskazuje portal kulinarny Marmiton, częstym błędem, jaki popełniamy przy mrożeniu chleba, jest przechowywanie go w papierowej torbie. Choć wydaje się być bezpieczniejsza niż plastikowa reklamówka, to nie spełnia ona podstawowych wymogów bezpieczeństwa w ujemnych temperaturach.
WIDEOJak mrozić chleb? Zrób tak, a nie zmarnujesz pieczywa
Papier nie stanowi bariery dla wilgoci, powietrza ani zapachów. W efekcie chleb nie tylko chłonie aromaty innych produktów z zamrażarki, ale też ulega wysuszeniu.
Co więcej, mrożenie w temperaturze -18°C nie sterylizuje żywności — jak przypomina Amerykański Departament Rolnictwa (USDA), niska temperatura jedynie wprowadza mikroorganizmy w stan uśpienia. Gdy nieszczelnie zapakowany chleb zaczyna się rozmrażać, uśpione zarodniki pleśni czy drożdże zyskują idealne warunki do ponownego rozwoju.
Jak bezpiecznie mrozić i rozmrażać chleb?
Aby uniknąć zniszczenia jakości pieczywa i zapewnić najwyższe bezpieczeństwo higieniczne, warto trzymać się kilku sprawdzonych zasad:
- Pieczywo przed włożeniem do zamrażarki musi być całkowicie zimne. Warto też pokroić chleb na kromki, co skraca czas późniejszego rozmrażania.
- Zamiast papierowej torby lepiej użyć szczelnego woreczka do mrożenia (np. strunowego) lub pojemnika przeznaczonego do żywności, usuwając z wnętrza nadmiar powietrza.
- Dobrą praktyką jest owinięcie pieczywa papierem do pieczenia, a dopiero potem umieszczenie go w szczelnym opakowaniu.
- Chleb przechowywany z dala od surowego mięsa i ryb zachowuje najwyższą jakość od 1 do 3 miesięcy (maksymalnie do pół roku).
Co mrożenie robi z chlebem?
Mrożenie pieczywa to jednak nie tylko metoda na jego przechowywanie, ale również poparta naukowo technika poprawiająca jego właściwości odżywcze. Jak wyjaśnia dr Marek Skoczylas, lekarz zajmujący się fitofarmakologią i toksykologią żywności, pod wpływem niskiej temperatury w pieczywie wytwarza się tzw. skrobia oporna. Nie ulega ona trawieniu w żołądku ani jelicie cienkim, lecz trafia wprost do jelita grubego, gdzie działa jak prebiotyk — stanowi pożywkę dla dobrych bakterii jelitowych i nie rozkłada się na glukozę.
Dzięki temu mrożony chleb nie powoduje gwałtownych skoków cukru we krwi. W przytaczanych przez badaczy analizach wskaźnik odpowiedzi glikemicznej zmienia się następująco:
- świeży biały chleb: 259 jednostek,
- chleb zamrożony i rozmrożony: spadek do 179 jednostek,
- chleb zamrożony, rozmrożony i opieczony (tostowany): spadek do zaledwie 157 jednostek.
Bakterie jelitowe rozkładające skrobię oporną produkują krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe. Badania wykazują, że jej regularne spożywanie może obniżyć poziom trójglicerydów w wątrobie nawet o 40 proc., wspierać układ krążenia oraz znacząco redukować ryzyko wybranych nowotworów układu pokarmowego (w badaniach nad zespołem Lyncha aż o 60 proc.).
Aby w pełni wykorzystać ten potencjał, chleb powinien spędzić w domowej zamrażarce (-18°C) około 3 dni — wtedy poziom skrobi opornej osiąga maksimum. Kluczowy jest jednak sposób jego przygotowania po wyjęciu: dr Skoczylas stanowczo odradza rozmrażanie w kuchence mikrofalowej. Gwałtowne i silne podgrzanie niszczy strukturę skrobi opornej, przywracając ją do łatwo przyswajalnej formy i niwelując uzyskane korzyści.
Choć mrożony biały chleb wciąż ustępuje świeżemu pieczywu pełnoziarnistemu na zakwasie, technika mrożenia i tostowania stanowi idealny, zdrowotny kompromis dla osób, które nie chcą całkowicie rezygnować z jasnego pieczywa.
Źródło: ofeminin.pl, WP abcZdrowie
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.