Choruje już 1/3 Polaków. "Niestety, przewidujemy dalszy wzrost"

To jeden z najpoważniejszych problemów zdrowotnych w Polsce. Najnowsze dane pokazują, że zbyt wysokie wartości ciśnienia dotyczą nie tylko osób starszych, ale również młodych dorosłych. Eksperci zwracają uwagę, że mimo dostępnego leczenia u wielu pacjentów wciąż nie udaje się uzyskać prawidłowych wyników.

Close up of sick woman at home with male Caregiver
Close up of male doctor at bedside using blood pressure cuff (sphygmomanometer) with female patient in bed during at home visit
Michelle LehrCo trzeci Polak w wieku 20-75 lat cierpi na nadciśnienie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Michelle Lehr
Magdalena Pietras

Co trzeci dorosły Polak ma nadciśnienie

Z najnowszych wyników badania WOBASZ III wynika, że nadciśnienie tętnicze występuje u 32 proc. Polaków w wieku od 20 do 75 lat. Problem dotyczy także młodych – zbyt wysokie ciśnienie stwierdza się u co dziesiątej osoby między 20. a 35. rokiem życia. – Niepokojące jest, że rozpowszechnienie nadciśnienia, które dotyczy co najmniej jednej trzeciej dorosłej populacji, stale się zwiększa – powiedział dr hab. Piotr Jędrusik z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Za nadciśnienie tętnicze uznaje się wartości przekraczające 130/80 mmHg. Choroba zwiększa ryzyko poważnych powikłań sercowo-naczyniowych, w tym zawału serca i udaru mózgu.

Otyłość napędza problem

Zdaniem specjalisty w kolejnych latach liczba osób z nadciśnieniem może jeszcze wzrosnąć. – Niestety, przewidujemy dalszy wzrost częstotliwości występowania nadciśnienia tętniczego – powiedział dr hab. Piotr Jędrusik.

Jedną z głównych przyczyn są coraz częstsze nadwaga i otyłość. Ekspert wskazał na badania opublikowane w czasopiśmie "JAMA", według których nadmierna masa ciała jest jednym z najważniejszych czynników zwiększających ryzyko nadciśnienia.

Tymczasem przestrzeganie diety DASH może zmniejszać ryzyko rozwoju nadciśnienia o około 14 proc., natomiast ograniczenie spożycia alkoholu do mniej niż 10 g dziennie – o 10 proc. Jeszcze większe znaczenie ma prawidłowa masa ciała. BMI poniżej 25 wiązało się z obniżeniem ryzyka nadciśnienia o około 40 proc. Tymczasem nadmierną masę ciała ma ponad 18 mln dorosłych Polaków.

Leczenie wciąż za mało skuteczne

Problemem pozostaje również niewystarczająca kontrola już rozpoznanego nadciśnienia. – Niepokojące jest, że w leczeniu nadciśnienia jesteśmy nieskuteczni – zaznaczył kardiolog WUM. – Dobrą kontrolę ciśnienia uzyskuje się u 30–40 proc. osób z NT.

Jedną z przyczyn jest nieregularne przyjmowanie leków. Część pacjentów przerywa terapię, gdy poczuje się lepiej lub gdy wyniki ciśnienia się poprawią. W efekcie wartości ponownie zaczynają rosnąć. Zdarza się również, że leczenie nie jest odpowiednio modyfikowane, mimo że zastosowane preparaty nie pozwalają osiągnąć oczekiwanego efektu. Co ważne, u wielu chorych konieczne jest jednoczesne stosowanie dwóch lub trzech leków obniżających ciśnienie.

Według WOBASZ III preparaty przeciwnadciśnieniowe przyjmuje 63,5 proc. osób z rozpoznaną chorobą. Wartość poniżej 140/90 mmHg udaje się uzyskać u 32 proc. pacjentów z nadciśnieniem. W niektórych innych krajach prawidłową kontrolę osiąga 70–80 proc. chorych.

Wielu Polaków nie zna swojego ciśnienia

Polskie Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego w ramach kampanii "Misja 50/30. Ciśnienie Pod Kontrolą" chce doprowadzić do tego, aby do 2030 r. prawidłowe wartości ciśnienia osiągało co najmniej 50 proc. leczonych pacjentów.

Warunkiem jest jednak zarówno poprawa skuteczności terapii, jak i regularne wykonywanie pomiarów. – Wciąż 40–60 proc. Polaków nie zna swojego ciśnienia tętniczego – alarmował dr hab. Piotr Jędrusik.

Kobiety i mężczyźni różnią się pod względem ryzyka

Nadciśnienie początkowo częściej występuje u mężczyzn, jednak proporcje zmieniają się wraz z wiekiem. W starszych grupach wiekowych choroba częściej dotyka kobiet, a jej kontrola jest u nich trudniejsza.

W grupie osób w wieku 30–79 lat nadciśnienie występuje u 61 proc. mężczyzn i 53 proc. kobiet. Rozpoznanie postawiono u 72 proc. mężczyzn oraz 81 proc. kobiet, a leczenie stosuje odpowiednio 64 i 76 proc. pacjentów. Dobrą kontrolę ciśnienia uzyskuje natomiast 34 proc. mężczyzn oraz 43 proc. kobiet.

– Pamiętajmy, że ryzyko chorób sercowo-naczyniowych wzrasta od najniższych progów nadciśnienia tętniczego zarówno u mężczyzn, jak i kobiet – ostrzegał dr hab. Piotr Jędrusik. – Z kolei dobra kontrola ciśnienia eliminuje wzrost tego ryzyka nawet u osób w starszym wieku.

Źródło: Polska Agencja Prasowa

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie