COVID-19 a układ krążenia. Badania pokazują, że naczynia starzeją się szybciej
Najnowsze badania opublikowane w "European Heart Journal" pokazują, że Covid-19 nie kończy się wraz z ustąpieniem infekcji. Wirus SARS-CoV-2 może przyspieszać proces sztywnienia naczyń krwionośnych, szczególnie u kobiet, zwiększając tym samym ryzyko zawału serca i udaru mózgu.
W tym artykule:
Covid-19 może przyspieszać starzenie się naczyń krwionośnych
Naczynia krwionośne z wiekiem tracą elastyczność, co skutkuje wzrostem ciśnienia, większym obciążeniem serca i możliwością niewydolności krążenia. Do przyczyn należą m.in. miażdżyca, stany zapalne czy zwapnienia ścian tętnic. Teraz okazuje się, że także Covid-19 może nasilać te procesy.
Międzynarodowy zespół badawczy pod kierunkiem prof. Rosy Marii Bruno obserwował ponad 2300 pacjentów w 16 krajach. Sztywność naczyń oceniano przy pomocy pomiaru szyjno-udowej prędkości fali tętna (PWV) – im wyższa wartość, tym sztywniejsze tętnice. Wyniki były jednoznaczne: im cięższy przebieg Covid-19, tym większe uszkodzenia naczyń. U pacjentów hospitalizowanych PWV wzrastało średnio o 0,6 m/s, a u chorych z intensywnej terapii nawet o ponad 1 m/s. Jak wskazują autorzy badania, wzrost o 0,5 m/s odpowiada postarzeniu się naczyń krwionośnych aż o 5 lat.
Dlaczego kobiety są bardziej zagrożone?
Badacze zauważyli, że sztywność tętnic była częściej nasilona u kobiet. Może to wynikać z silniejszej odpowiedzi immunologicznej – chroni ona skuteczniej przed infekcją, ale jednocześnie może powodować większe uszkodzenia ścian naczyń, do których wnika wirus. Dobra wiadomość jest taka, że styl życia i profilaktyka mogą pomóc. Regularna aktywność fizyczna, zdrowa dieta, kontrola cholesterolu i ciśnienia sprzyjają elastyczności naczyń. Ważne są także szczepienia – osoby zaszczepione przeciw Covid-19 miały w badaniach lepsze wyniki PWV niż niezaszczepieni, co oznacza, że ich naczynia były bardziej sprężyste.
Nowe objawy COVID
Obecnie pojawiły się też nowe warianty koronawirusa, określane jako Nimbus i Stratus. Dają nieco inne objawy niż te znane z wcześniejszych fal pandemii. Coraz częściej pierwsze sygnały zakażenia przypominają problemy żołądkowe. – Najczęściej zaczyna się teraz od dolegliwości jelitowych m.in. nudności, wymiotów, biegunki, a potem - zazwyczaj w drugiej dobie - dołącza do tego wysoka gorączka. Niektórzy pacjenci skarżą się także na "rozbicie", rzekomo grypowe, ale po zrobieniu testu okazuje się, że to COVID-19 – wskazała w rozmowie z WP abcZdrowie lekarka rodzinna Bożena Janicka, prezes wielkopolskiego Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.
Specjaliści podkreślają, że nowym objawem jest także silny ból gardła. – Jeśli zaczyna boleć cię gardło, zachowaj ostrożność, bo to może być COVID. Zachęcam wszystkich do wykonania badania, jeśli występują objawy. COVID jest niebezpieczny, a szczególne zagrożenie stanowi dla osób z osłabioną odpornością, innymi przewlekłymi chorobami lub osób starszych – ostrzegał w rozmowie z "HuffPost" dr Sarah Whitley Coles z fundacji Those Nerdy Girls.
Źródło: PAP, WP abcZdrowie
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.