Przejdź na WP

Dwóch nastolatków zmarło. Zażyli śmiercionośne tabletki

Niespodziewana śmierć dwóch nastolatków ze stanu Arizona może stać się przestrogą zarówno dla rodziców, jak i dzieci. Tragiczną historią postanowiła podzielić się ciotka jednej z ofiar fentanylu – substancji mocniejszej niż heroina.

Zobacz film: "Stracili syna. Chcą ostrzec innych rodziców"

1. Śmierć po zażyciu tabletek

Niedawno gazeta "Daily Mail" opisała historię dwóch 19-letnich mężczyzn, którzy zmarli po zażyciu niepozornych tabletek. Ich śmierć była nagła i niespodziewana. Najbliżsi są wciąż w szoku. Tę historię postanowiła przybliżyć ciotka jednej z ofiar - Brandi Bundrick Nishnick, publikując emocjonalny wpis na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Do śmierci 19-latków doszło w Tucson w stanie Arizona. Gunnar Bundrick i Jake Morales postanowili spędzić razem czas grając w gry komputerowe i jedząc pizzę. Tego samego wieczoru zażyli nielegalnie kupione tabletki, ktore okazały sie dla nich śmiertelne. Zawierały bowiem fentanyl, środek niemal 100 razy silniejszy niż heroina. Zdaniem ekspertów, taka ilość substancji była wystarczająca do zabicia 10 dorosłych mężczyzn.

Gunnar Bundrick zmarł po zażyciu jednej tabletki
Gunnar Bundrick zmarł po zażyciu jednej tabletki (Facebook)

Najprawdopodobniej obaj położyli się spać i już się nie obudzili. Zostali znalezieni następnego ranka. Badania wykazały, że każda z tabletek zawierała ok. 20 miligramów fentanylu. Jak podkreślają eksperci do zabicia człowieka wystarczą zaledwie 2 miligramy.

2. Historia nastolatków przestrogą dla innych

Historię tragicznej śmierci nastolatków postanowiła opowiedzieć Brandi Bundrick Nishnick. Jej post został udostępniony ponad 950 tys. razy.

Gwiazdy, które zwalczyły uzależnienie od narkotyków
Gwiazdy, które zwalczyły uzależnienie od narkotyków [10 zdjęć]

Ta piękna aktorka to obecnie przykładna matka i żona. Niemniej jednak, gwiazda wcale nie była taka poukładana...

zobacz galerię

Kobieta przestrzega w nim dorosłych, aby rozmawiali ze swoimi dziećmi na temat używek i zagrożeń, które są z nimi związane. Jak wskazuje ciotka Gunnera, chłopak nigdy wcześniej nie miał problemów z narkotykami. Nie sprawiał też innych problemów wychowawczych. Dobrze się uczył i uprawiał sport.

Kobietya napisała, że dzieli się ze światem historią Gunnera, ponieważ ten nastolatek miał przed sobą całe życie. Chciał się uczyć, grać w football i założyć rodzinę. Jego przedwczesna śmierć pokrzyżowała mu plany. Kobieta chciałaby, aby ta przykra historia była przestrogą i lekcją dla innych osób, które w młodym wieku eksperymentują z lekami i narkotykami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Ważne tematy