Badanie ujawniło stłuszczenie wątroby
David Cox, brytyjski dziennikarz zajmujący się zdrowiem, poddał się serii badań, które miały ocenić kondycję jego organizmu i tempo starzenia. Rezonans magnetyczny wykazał, że wokół narządów jamy brzusznej zgromadziło się u niego aż 5,6 litra tłuszczu trzewnego. Co więcej, tłuszcz stanowił 10 proc. zawartości wątroby.
Choć jego wskaźnik BMI wskazywał jedynie na niewielką nadwagę, obraz narządów przedstawiał znacznie mniej korzystną sytuację. Wyniki skonsultował z prof. Louise Thomas z University of Westminster.
– 10 proc. tłuszczu w wątrobie to zły wynik. Za normę często uznaje się poziom 5 proc., ale najlepiej, gdy wynosi on około 2 proc. Przy 10 proc. trzeba już działać, ponieważ po rozwinięciu bardziej zaawansowanej choroby możliwości interwencji są mniejsze – wyjaśniła ekspertka.
Stłuszczenie wątroby przez długi czas może nie powodować żadnych charakterystycznych dolegliwości. Z czasem może jednak prowadzić do przewlekłego stanu zapalnego, włóknienia, marskości, a nawet niewydolności narządu.
– Włóknienie wczesnego stopnia może się częściowo odwracać, ale zaawansowana marskość to już blizna, dlatego liczy się wczesne wykrycie – mówiła dla WP abcZdrowie dr n. med. Karolina Pyziak-Kowalska, specjalistka chorób zakaźnych i ekspertka w dziedzinie hepatologii.
Nadmiar kalorii gromadził się latami
Cox przyznał, że z powodu stresu i szybkiego tempa pracy często sięgał po gotowe posiłki, słodycze oraz wysoko przetworzone przekąski. Spożywał około 2700 kcal dziennie, choć jego organizm potrzebował mniej więcej 2100 kcal.
Dziennikarz postanowił przez dwa miesiące ograniczyć dzienną wartość energetyczną posiłków o 500–600 kcal. Nie głodził się ani nie pomijał posiłków. Zamiast tego wymienił produkty wysoko przetworzone na żywność o dużej wartości odżywczej. Słodkie płatki śniadaniowe zastąpił owsianką i owocami, a batoniki oraz ciastka – orzechami, nasionami i rodzynkami.
– W badaniach nad dietami ograniczającymi spożycie energii o 500 kcal dziennie obserwowaliśmy, że tłuszcz trzewny znika jako pierwszy i zmniejsza się w większym stopniu niż tkanka tłuszczowa podskórna – zaznaczyła prof. Thomas.
Zrezygnował ze słodyczy i soków, pił zieloną herbatę
Jednym z najtrudniejszych elementów eksperymentu było odstawienie produktów zawierających dużo cukru. Cox szczególnie często sięgał wcześniej po ciastka i czekoladę. Pierwsze dwa tygodnie wspominał jako najtrudniejsze, później jednak apetyt na słodycze wyraźnie osłabł.
Ograniczył również słodzone napoje i soki owocowe. Pozbawiony błonnika sok dostarcza łatwo przyswajalnych cukrów, w tym fruktozy, której nadmiar może sprzyjać odkładaniu tłuszczu w wątrobie. Zdecydowanie rzadziej pił też alkohol.
– Najskuteczniejszą regeneracją wątroby będzie przerwa od alkoholu. W praktyce zalecam co najmniej kilka tygodni abstynencji, normalizację snu i powrót do regularnych posiłków – tłumaczyła dr Pyziak-Kowalska.
Do jadłospisu Cox włączył natomiast zieloną herbatę, zawierającą galusan epigallokatechiny, czyli EGCG. Niektóre badania wiążą ten związek ze zmniejszeniem ilości tłuszczu trzewnego, choć sam napój nie zastąpi właściwego leczenia ani zbilansowanej diety.
Podczas odchudzania ważna jest także aktywność fizyczna, zwłaszcza trening siłowy. Pomaga on zachować masę mięśniową, która przy deficycie kalorycznym może zmniejszać się razem z tkanką tłuszczową. Cox regularnie grał w tenisa, ale przyznał, że powinien był uzupełnić tę aktywność ćwiczeniami oporowymi.
Wyniki zmieniły się po dwóch miesiącach
Po ośmiu tygodniach dziennikarz schudł około 5,9 kg, a objętość jego tłuszczu trzewnego zmniejszyła się o litr. Zawartość tłuszczu w wątrobie spadła natomiast z 10 do 5,3 proc. Badania wskazały również na ograniczenie stanu zapalnego i korzystne zmiany dotyczące komórek odpornościowych.
Historia Coxa pokazuje, że stłuszczenie wątroby na wczesnym etapie może się wycofać. Tempo i zakres poprawy są jednak indywidualne. Osoby z nieprawidłowymi wynikami prób wątrobowych, otyłością, cukrzycą lub podejrzeniem choroby wątroby powinny skonsultować sposób leczenia z lekarzem, zamiast samodzielnie stosować restrykcyjne diety.
Źródło: telegraph.co.uk, WP abcZdrowie
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.