Twoje jelita mogą potrzebować wsparcia. Oto sześć sygnałów

Wzdęcia, nieregularne wypróżnienia czy dolegliwości po antybiotykoterapii mogą świadczyć o zaburzeniu równowagi mikrobioty jelitowej. Eksperci wskazują sześć sytuacji, w których pomocne bywają odpowiednio dobrane probiotyki. Nie każdy jednak powinien stosować je na własną rękę.

ProbiotykProbiotyk
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Czym są probiotyki?

Probiotyki to żywe mikroorganizmy, które podane w odpowiedniej ilości mogą korzystnie wpływać na organizm. Wspierają różnorodność mikrobioty jelitowej, uczestniczącej m.in. w trawieniu, funkcjonowaniu odporności oraz ochronie bariery jelitowej.

– Niektóre szczepy probiotyczne mogą pomagać w łagodzeniu konkretnych objawów ze strony układu pokarmowego, takich jak zaparcia, wzdęcia i biegunka – wyjaśnia gastroenterolożka i hepatolożka dr Susan Kais.

Źródłem korzystnych bakterii są m.in. jogurty z żywymi kulturami, kefiry, kiszona kapusta, kimchi, miso oraz niektóre sery dojrzewające. To właśnie urozmaicona, bogata w błonnik i produkty fermentowane dieta powinna być pierwszym sposobem wspierania mikrobioty. Większość zdrowych osób nie potrzebuje codziennej suplementacji.

Sześć sygnałów ze strony organizmu

Pierwszą wskazówką mogą być częste wzdęcia, gazy, skurcze brzucha, biegunki lub zaparcia. Szczególną uwagę powinny zwrócić nieregularne wypróżnienia oraz naprzemienne występowanie biegunki i zaparć.

– Przechodzenie od zaparć do biegunki albo ogólnie nieprzewidywalny rytm wypróżnień to jeden z najwyraźniejszych sygnałów ostrzegawczych dotyczących mikrobioty, jakie obserwuję w praktyce – mówi internistka dr Ruvini Wijetilaka.

Probiotyki mogą u części pacjentów złagodzić wzdęcia i dyskomfort oraz poprawić regularność wypróżnień. Efekty zależą jednak od przyczyny objawów i zastosowanego szczepu.

Drugą sytuacją jest niedawna antybiotykoterapia. Antybiotyki niszczą nie tylko bakterie chorobotwórcze, lecz także część korzystnej mikrobioty. Może to skutkować m.in. biegunką. Stosowanie wybranych probiotyków w trakcie leczenia pomaga w niektórych przypadkach ograniczyć jej ryzyko, ale preparat powinien zostać dobrany do konkretnego antybiotyku i problemu.

Trzecim sygnałem bywają nawracające infekcje. Jelita uczestniczą w regulacji odpowiedzi immunologicznej, a niektóre szczepy probiotyczne mogą nieznacznie skracać czas trwania zakażeń górnych dróg oddechowych. Częste chorowanie zawsze wymaga jednak oceny lekarskiej, ponieważ może mieć wiele innych przyczyn.

Skóra, nastrój i nietolerancje pokarmowe

Czwartą wskazówką są uporczywe problemy skórne, takie jak trądzik, egzema czy trądzik różowaty. Badania nad osią jelita–skóra sugerują, że stan mikrobioty może wpływać na przebieg procesów zapalnych. Probiotyk nie zastępuje jednak leczenia dermatologicznego, a dowody dotyczące poszczególnych chorób pozostają ograniczone.

Piąty sygnał to obniżony nastrój lub trudności z koncentracją, zwłaszcza jeśli towarzyszą im dolegliwości trawienne. Jelita komunikują się z mózgiem m.in. za pośrednictwem nerwu błędnego, lecz probiotyków nie należy traktować jako zamiennika diagnostyki ani terapii zaburzeń psychicznych.

Ostatnią sytuacją są nietolerancje pokarmowe, szczególnie nietolerancja laktozy. Mikroorganizmy obecne w niektórych probiotykach oraz fermentowanych produktach mlecznych pomagają rozkładać ten cukier. Dlatego jogurt lub kefir mogą być lepiej tolerowane niż zwykłe mleko.

Probiotyk należy dobrać do problemu

Nie istnieje jeden uniwersalny preparat "na jelita". Przy wyborze znaczenie mają dokładnie określony gatunek i szczep bakterii, ich liczba, dawka oraz dowody skuteczności w danym schorzeniu.

Poszczególne szczepy wykonują naprawdę różne zadania, dlatego produkt reklamowany ogólnie jako wspierający zdrowie jelit, bez podania konkretnych szczepów, jest dla mnie sygnałem ostrzegawczym – podkreśla dr Wijetilaka.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z osłabioną odpornością, ciężko chore, przebywające na oddziale intensywnej terapii, pacjenci z cewnikiem centralnym lub wadami strukturalnymi serca, a także wcześniaki. W tych grupach opisywano rzadkie, ale poważne zakażenia krwi. Przed rozpoczęciem suplementacji wskazana jest więc konsultacja z lekarzem lub farmaceutą.

Źródło: prevention.com

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie