W tym artykule:
Waloryzacja podniosła emeryturę, ale też opłaty
- Dostałam teraz z opieki społecznej, z MOPS-u, pismo, że płacić będę więcej za godzinową opiekę - relacjonowała w nagraniu opublikowanym na Facebooku.
Jak wyjaśniła, powodem nie jest zmiana zakresu świadczonej pomocy, lecz wzrost wysokości jej emerytury po waloryzacji. Obecnie seniorka otrzymuje 2538 zł miesięcznie. W efekcie za godzinę usług opiekuńczych zapłaci 12,80 zł. - Wynika to z tego, że została podwyższona moja emerytura. Teraz za godzinę będę płacić 12,80 zł i jest to mimo wszystko zniżka, ponieważ normalnie płaci się o wiele wyższe stawki - podkreśliła.
Ciocia Halinka przypomniała również, że obecne koszty są znacznie niższe niż kilka lat temu, gdy po wypadku potrzebowała intensywniejszej pomocy. - Kiedy byłam zaraz po wypadku, to potrzebowałam dużej opieki i płaciłam chyba tysiąc złotych. A teraz zmniejszyłam ilość godzin i dzięki temu płacę mniej - wspominała.
Dochód seniora wpływa na koszt opieki
Takie sytuacje nie należą do rzadkości. Odpłatność za usługi opiekuńcze organizowane przez MOPS lub GOPS jest uzależniona m.in. od dochodu osoby korzystającej z pomocy. Po każdej waloryzacji emerytur część świadczeniobiorców może więc otrzymać nową decyzję administracyjną z przeliczoną wysokością opłat.
Seniorka chwali swoje opiekunki
Mimo podwyżki opłat seniorka nie kryje uznania dla osób, które każdego dnia pomagają jej w codziennym funkcjonowaniu. - Jestem oczywiście bardzo zadowolona z obsługi i z opieki, którą mam. Panie są bardzo miłe, sympatyczne, bardzo dbają o mnie. W związku z tym jestem niezwykle zadowolona - podsumowała.
Źródło: Facebook
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.