Skutki nawodnienia
Odpowiedni poziom nawodnienia jest niezbędny do prawidłowej pracy nerek, utrzymania stabilnego ciśnienia tętniczego oraz właściwego wypełnienia naczyń krwionośnych. Kiedy jednak na zewnątrz panują wysokie temperatury, organizm w błyskawicznym tempie traci wodę wraz z kluczowymi elektrolitami.
- Odwodnienie wpływa m.in. na pracę nerek, ciśnienie tętnicze i funkcjonowanie naczyń. Latem utrata sodu, w połączeniu z niedoborem płynów, może prowadzić do objawów neurologicznych – powiedziała PAP prof. Karolina Sieroń, ordynator Oddziału Chorób Wewnętrznych Szpitala Miejskiego w Rudzie Śląskiej.
Jak wskazuje ekspertka, brak płynów w połączeniu z upałem rodzi konkretny problem metaboliczny.
- To, z czym się borykamy teraz latem, kiedy jest ciepło, to jest niedobór sodu – wyjaśnia lekarka.
Ile naprawdę pijemy?
Pytanie o codzienne nawyk przyjmowania płynów warto stawiać sobie przez cały rok, a nie tylko w czasie letnich upałów. W gabinetach lekarskich powtarza się jednak ten sam schemat.
- Każdy odpowiada, dużo. Tylko co to znaczy dużo? – zwróciła uwagę prof. Sieroń.
Aby zyskać realną kontrolę nad nawodnieniem, warto zacząć po prostu liczyć wypijane szklanki lub puste butelki po wodzie. Równie istotny jest sam sposób jej przyjmowania – błędem jest sięganie po wielką porcję wody raz dziennie i pozostawianie organizmu na sucho przez pozostałe godziny.
- W utrzymaniu regularności mogą pomagać m.in. aplikacje przypominające o piciu czy bidony pozwalające kontrolować ilość wypitych płynów – powiedziała lekarka, zachęcając do budowania stałego nawyku.
Po jaką wodę sięgać? Jakość wody z kranu zależy od parametrów w danej miejscowości. W sytuacjach wzmożonej utraty płynów warto sięgać po wody wysoko zmineralizowane, izotoniki lub elektrolity, jednak specjaliści zdecydowanie odradzają samodzielne dosalanie wody dużą ilością soli.
Ile wody powinniśmy pić dziennie?
Według zaleceń Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) oraz polskiego Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH, średnie dzienne zapotrzebowanie na płyny (pochodzące z napojów oraz pożywienia) wynosi:
- Dorośli: kobiety powinny przyjmować średnio ok. 2,0 litra, a mężczyźni ok. 2,5 litra płynów na dobę (z czego ok. 1,5–2 litry powinna stanowić czysta woda, a resztę płyny zawarte m.in. w warzywach, owocach czy zupach).
- Dzieci: zapotrzebowanie rośnie wraz z wiekiem – maluchy w wieku 1–3 lat potrzebują ok. 1,1–1,3 litra, dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym (4–9 lat) od 1,6 do 1,9 litra, natomiast młodzież od 14. roku życia podlega już normom dla dorosłych.
- Seniorzy: osoby starsze powinny wypijać co najmniej 1,5–2,0 litra płynów dziennie. W tej grupie wiekowej jest to szczególnie krytyczne, ponieważ wraz z wiekiem naturalny mechanizm odczuwania pragnienia ulega osłabieniu, co sprawia, że seniorzy często nie czują potrzeby picia, mimo że ich organizm jest już odwodniony. łożony odwodnieniem.
Błędne koło: brak wody i siedzący tryb życia
Niewystarczająca podaż płynów w zestawieniu z powszechnym brakiem ruchu tworzy mieszankę, która uderza w układ pokarmowy. Zaparcia stają się plagą nie tylko osób starszych, ale i coraz młodszych pokoleń.
- My się nie ruszamy, nie uprawiamy sportów, nie chodzimy na spacery, wszędzie się poruszamy samochodem. Nie pijemy i siedzimy. Konsekwencją czego są zaparcia – powiedziała prof. Sieroń.
Ekspertka podkreśla przy tym, że pojawienie się zaparć nie musi od razu oznaczać konieczności wykonania kolonoskopii. Choć przy niepokojących objawach alarmowych diagnostyka jest niezbędna, w pierwszej kolejności warto przeanalizować dietę, codzienną aktywność fizyczną oraz ilość wypijanych płynów (pamiętając zarazem o profilaktycznych badaniach kolonoskopowych finansowanych przez NFZ).
Samopoczucie i uroda zaczynają się od szklanki wody
Dbanie o prawidłowe nawodnienie przekłada się bezpośrednio na naszą codzienną formę i energię do działania.
- Czujemy się gorzej, jeśli tej wody mamy za mało. I myślę, że możemy się czuć lepiej, jeśli jesteśmy nawodnieni – powiedziała lekarka.
Niedobór płynów natychmiast odbija się również na kondycji skóry. Zamiast szukać ratunku wyłącznie w drogich kosmetykach, warto zacząć od podstaw.
- Jeśli nie jesteśmy odpowiednio nawodnione, to żaden krem nam nie pomoże – podsumowuje prof. Karolina Sieroń.
Inne skutki odwodnienia
Oprócz zaburzeń neurologicznych czy problemów z trawieniem, niedobór płynów odbija się na funkcjonowaniu niemal każdego układu w naszym ciele. Nawet niewielkie odwodnienie obniża sprawność fizyczną i umysłową – pojawiają się uporczywe bóle i zawroty głowy, spadek koncentracji, przewlekłe zmęczenie oraz bolesne skurcze mięśni.
Bez odpowiedniej ilości wody organizm traci zdolność do skutecznej termoregulacji, co w upalne dni drastycznie zwiększa ryzyko niebezpiecznego dla życia udaru cieplnego. W dłuższej perspektywie chroniczne zagęszczenie krwi zmusza serce do cięższej pracy, znacznie obciążając układ krążenia, a niedostateczne "płukanie" układu moczowego zwiększa ryzyko nawracających infekcji pęcherza oraz powstawania kamieni nerkowych.
Źródło: PAP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.