Gdzie ukryty jest cukier?

Uzależnia, jest przyczyną nadwagi i próchnicy. Cukier - biały proszek, który w diecie zajmuje bardzo wysokie miejsce. Jest wszędzie – również w produktach powszechnie uważanych za zdrowe. Znajduje się w składzie batoników musli, napojów, mrożonych jogurtów, wód owocowych, dżemów. Czy da się go wyeliminować z diety? I czy faktycznie jest to w stu procentach potrzebne?

1. Zapotrzebowanie na cukier

Węglowodany, a więc cukry są niezbędnym składnikiem odżywczym. Dodają energii, dzięki której  pracuje mózg i ciało. Niestety, jak podaje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) jemy za dużo cukru.

Optymalna dawka dla dorosłego człowieka to mniej niż 10 proc. dziennego zapotrzebowania kalorycznego. U osoby dorosłej wynosi ono 2000 kcal, z czego 10 proc. daje 200 kcal. Przeliczając to na łyżeczki – wyjdzie nam ok. 10-12 łyżeczek cukru dziennie.

Zobacz film: "10 urodowych trików, które musisz znać"

Jednocześnie WHO rekomenduje, by u dzieci do drugiego roku życia unikały cukru w ogóle. Później – jego spożycie również powinno być ograniczone do minimum.

Zarówno u dorosłych, jak i u dzieci chodzi o tzw. cukry wolne, czyli te dodawane do pożywienia oraz te zawarte w miodzie, syropach czy sokach owocowych.

2. Nie takie zdrowe jakby się wydawało

Cukier jest wszędzie. Co gorsza, nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, że to, co powszechnie uważa się za zdrowe, wcale takie nie jest.

Do takich wniosków doszli naukowcy, którzy przebadali grupę Amerykanów. Zapytali ich o produkty zdrowe. Respondenci wskazali, że zdrowe produkty to: batony musli, mrożone jogurty, soki. Niestety to, co brzmi zdrowo, nie zawsze w stu procentach takie jest.

Batony musli – w większości zawierają ogromne ilości cukrów w postaci sacharozy czy syropu glukozowo-fruktozowego, który przyczynia się do szybszego przybierania na wadze i sprzyja cukrzycy typu 2. I o ile np. soki są również źródłem witamin, o tyle są także bogactwem fruktozy, która według niektórych badaczy wpływa negatywnie na organizm.

Oprócz tego charakteryzują się wysoką wartością energetyczną – 1 l to 400 kcal, co stanowi jedną piątą dziennego zapotrzebowania energetycznego dorosłego człowieka. Dlatego nie powinny one zastępować w diecie wody.

W czasie trwania tego samego badania podobne pytanie zadano dietetykom. Ci za zdrowe uznali zupełnie inne produkty. Wskazano tutaj sushi, hummus i wino.

Sushi to ryż, który jest źródłem węglowodanów złożonych i ryby – bogactwo witaminy D, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, jodu i innych składników odżywczych. Zdrowe są również wodorosty nori i inne produkty używane do przygotowania japońskiego przysmaku.

Z kolei hummus, czyli pasta z ciecierzycy jest doskonałym źródłem białka pochodzenia roślinnego oraz błonnika. Zawiera także żelazo, magnez, siarkę, cynk, witaminę C, B6, kwas foliowy i NNKT.

Niemal w żadnym z wymienionych przed dietetyków produkcie nie ma tak dużej ilości cukru, jak np. w batonikach musli.

3. Różne nazwy tego samego składnika

Jak zatem ograniczyć spożycie cukru? Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że producenci produktów spożywczych na etykietach różnie cukier nazywają.

Najbardziej powszechną nazwą jest fruktoza (cukier owocowy) i sacharoza (cukier stołowy). Oprócz tego cukry występują także pod takimi nazwami, jak: miód, glukoza, dekstroza, syrop kukurydziany, syrop glukozowo-fruktozowy, sorbitol, koncentrat soku owocowego, galaktoza, laktoza, polidekstroza, mannitol, maltodekstryna, cukier turbinado.

Aby skutecznie przeprowadzić cukrowy detoks, należy przede wszystkim czytać składy produktów oraz zrezygnować z wysoko przetworzonej żywności na rzecz gotowania w domu. Zamiast białych kryształków używajmy np. stewii, która nie zawiera kalorii.

Smaku do przyrządzanych dań dodadzą  także mieszanki ziół, przypraw i odpowiednio dobranych warzyw (słodkiego aromatu dodaje marchewka).

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.