Jest jedną z najstarszych pacjentek z mukowiscydozą w Polsce. Przechytrzyła chorobę, ale poległa w walce z systemem. Nie stać jej na leczenie

Marta urodziła się z mukowizcydozą. Statystycznie już dawno powinna nie żyć, bo większość pacjentek z tak zaawansowaną chorobą nie dożywa trzydziestki. Marta Chrzan jest jednak wyjątkowo uparta i postanowiła do końca walczyć o każdy dzień. Największą przeszkodą są jednak pieniądze, a w jej wypadku koszty leczenia są ogromne. Kobieta błaga o pomoc.

Jedno opakowanie antybiotyku, którego potrzebuje Marta Chrzan kosztuje 21 tys. złotych.Jedno opakowanie antybiotyku, którego potrzebuje Marta Chrzan kosztuje 21 tys. złotych.
Źródło zdjęć: © mat. prywatne
Katarzyna Grzęda-Łozicka

Chora na mukowiscydozę zbiera środki na kosztowny antybiotyk, który nie jest w Polsce refundowany

Marta Chrzan to młoda, uśmiechnięta kobieta. Ma 47 lat. W przypadku schorzenia, na które cierpi, to bardzo dużo. Jest jednym z najstarszych pacjentów z mukowiscydozą w Polsce. Przeciętna życia pacjentek z tą chorobą w naszym kraju nie przekracza trzydziestki.

Kiedy dziś z nią rozmawiamy, jest w trakcie długich inhalacji. Każdy dzień wygląda u niej podobnie.

- 8 inhalacji. Do tego 3 drenaże płuc. Jest coraz trudniej, bo choroba z wiekiem zabiera dodatkową pojemność i siłę płuc – opowiada Marta.

Urodziła się z mukowiscydozą. Walczy o życie

Marta Chrzan zbiera środki na leczenie mukowiscydozy.
Marta Chrzan zbiera środki na leczenie mukowiscydozy. © FB

Do tego ciągły niepokój, co będzie, gdy zabraknie pieniędzy na kolejną dawkę leku. Antybiotyk, który musi przyjmować kobieta, nie jest w Polsce refundowany.

- Skończyłam liceum plastyczne i Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku. Kiedyś tworzyłam... Teraz tylko walczę o to, żeby jeszcze oddychać - mówi.

Ale Marta nigdy nie narzeka. Jej upartość i determinację można tylko podziwiać. Często podkreśla, że siły dodaje jej wiara w Boga, który podsyła jej ciągle ludzi-aniołów, którzy jej pomagają w tej nierównej walce. Sama nie dałaby rady.

Marta Chrzan cierpi na genetyczną chorobę - mukowiscydozę.
Marta Chrzan cierpi na genetyczną chorobę - mukowiscydozę. © FB

Niestety koszty leczenia i fizjoterapii są ogromne. Kiedy inni planują święta, wakacje - ona myśli tylko, jak przeżyć kolejne 24 godziny. Marta musi jak najszybciej zrealizować receptę na trudno dostępny antybiotyk.

- Siedzę przy inhalacji i kombinuję. Czuję, że coraz bardziej mnie to przerasta, że liczy się czas, bo to antybiotyk. Ciągle ten czas - kobieta przyznaje, że często ma chwile zwątpienia.

Pieniądze na leki i terapię udaje się jej zebrać dzięki wsparciu m.in. Fundacji Oddech Życia. Trwa kolejna zbiórka, na razie udało się zgromadzić 24 tys. złotych. Gra toczy się dalej, na szali antybiotyk, który jest podawany bezpośrednio do płuc. To on pozwala uchronić pacjentkę przed kolejnym pobytem w szpitalu.

- Non stop przyjmuję antybiotyki, do tego leki przeciwgrzybicze, mukolityki, leki do inhalacji, enzymy trzustkowe, specjalistyczne odżywki i witaminy. Dużo tego jest. Do tego codzienna rehabiltacja. Bardzo pomogłoby mi urządzenie do oczyszczania płuc, ale ono kosztuje ponad 20 tys. - opowiada chora.

Cieżko przychodzi jej proszenie o pomoc, ale to jedyne co jej zostało.

- To bardzo upokarzające słyszeć, że już sobie pożyłam, że jestem taka stara, a jestem w wieku, w którym człowiek normalnie pracuje, a nie musi prosić o leki, o miejsce w szpitalu... Różne rzeczy słyszę - opowiada chora.

"Wierzę, że moich poranków będzie jeszcze wiele, że pomożecie mi choć po części uwolnić się z więzienia, jakim jest moja choroba. Proszę, pomóżcie mi przeżyć..." – pisze w dramatycznym apelu Marta.

Pieniądze na leczenie można wpłacać tutaj lub bezpośrednio na subkonto Marty w Fundacji Oddech Życia: PL 22 1020 4900 0000 8902 3104 2759. W tytule przelewu trzeba dopisać: "Datek na rzecz Marty Chrzan".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Prosta recepta na długowieczność. Ekspert tłumaczy, co ma największy wpływ
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Hanna Bieluszko o chorobie. "Nie chcę trzymać mojego raka w tajemnicy"
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Stłuszczenie wątroby można cofnąć. Lekarze wskazują, co działa najlepiej
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Kolejki do lekarzy po nowemu. Zmiany już od 1 lipca
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Lekceważony objaw raka. Pojawia się tylko w nocy
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Julia Kamińska o kolejkach do lekarzy. "Wyskoczyło mi ponad 500 dni oczekiwania"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Makłowicz tego nie zje z grilla. "Droga do samobójstwa"
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Te wiosenne grzyby zawierają białko i witaminy. Nie jedz ich na surowo
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Pojawia się przed śmiercią. Dominujący motyw w snach
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
Obniża cukier i cholesterol. Prawdziwy superfood w kuchni
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
"Chcemy lekarzy, nie manekinów". Pacjentki stanęły w obronie kierownika oddziału
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże
Ostrzegają turystów. Na tatrzańskich szlakach pojawiły się jadowite węże