Jestem zdrowa i młoda. Sprzedam swoje komórki rozrodcze

Na czas prowokacji dziennikarskiej zmieniłam się w blondynkę o niebieskich oczach, która chce pomóc bezdzietnej parze. Ogłoszenie o chęci sprzedaży swoich komórek rozrodczych wrzuciłam na forum. Szybko dostałam odpowiedź. Parom zaproponowałam więc, że chcę za nie 6 tys. złotych.

1. Komórki jajowe tanio sprzedam

Ogłoszeń typu "sprzedam swoje komórki jajowe" w internecie jest wiele. Najczęściej publikują je młode kobiety z wyższym wykształceniem. W ten sposób chcą zarobić na nowe buty czy torebkę. Wystarczy, że opiszą swój wygląd i zainteresowania.

Czy można to zrobić legalnie? Zobacz wideo:

Zobacz film: "Darmowa sprzedaż komórek jajowych"

Dopiero potem, już w prywatnych wiadomościach, para chcąca kupić komórki jajowe, zadaje bardziej szczegółowe pytania. O zdjęcie z dzieciństwa, przebyte choroby. I o cenę za ten "dar".

Przeczytaj również:

Na czym polegają najbardziej kontrowersyjne diety?

- Zgodnie z ustawą o leczeniu niepłodności Dz.U. 2015 poz. 1087, przepisy karne art. 76-90, już samo dodanie ogłoszenia o chęci sprzedaży swoich komórek jajowych jest karalne – mówi dla WP abcZdrowie podinsp. Maciej Romanowski.

Sprawdź także:

Odkryto, dlaczego ludzie coraz częściej rezygnują ze szczepień

O wyjaśnienie procesu handlu komórkami rozrodczymi w sieci, poprosiłam również Katarzynę Łodygowską, prawnika.

- Sprzedaż komórek jajowych w Polsce opiera się na zapisach Konwencji o ochronie praw człowieka i godności istoty ludzkiej, którą Polska podpisała w 1999 roku, ale jeszcze nie ratyfikowała jej postanowień. Zapisy tego dokumentu traktują oddanie komórek jajowych jak oddanie organu do przeszczepu. Art. 21 stanowi, iż "ciało ludzkie i jego części nie mogą, same w sobie, stanowić źródła zysku" – mówi specjalnie dla WP abcZdrowie Katarzyna Łodygowska, autorka bloga MatkaPrawnik.pl.

9 zaskakujących rzeczy, które mogą powodować niepłodność
9 zaskakujących rzeczy, które mogą powodować niepłodność [9 zdjęć]

Dyskusja na temat konsekwencji trzymania przez mężczyzn laptopa na udach toczy się nieprzerwanie od dłuższego...

zobacz galerię

Prawniczka dodaje, że to właśnie dlatego osobom prywatnym czy w klinikach zajmujących się pobieraniem komórek nie płacą za komórkę jajową, tylko za czas oraz dyskomfort związany z pobraniem i konsultacje.

- Nazywają to zwrotem poniesionych nakładów, co oczywiście stanowi obejście zapisów konwencji. Dopóki jednak Polska nie zajmie się ratyfikacją czy wewnętrznym usankcjonowaniem takich procedur, problematyka sprzedaży komórek jajowych będzie legalna, gdyż nie jest zakazana – mówi Katarzyna Łodygowska.

Jak najprawdopodobniej wygląda dalszy proces "oddania" komórek jajowych? Para idzie wraz z wybraną przez siebie kobietą do jednej z klinik specjalizujących się w in-vitro. Wtedy, przy personelu medycznym, młoda dziewczyna z ogłoszenia przedstawiana jest najczęściej jako przyjaciółka, która chce oddać swoje komórki jajowe za darmo. Rodzinie nikt nie udowodni, że wcześniej zapłacili tej pani kilka tysięcy złotych.

2. To przestępstwo

Jednym z serwisów, na którym znajdziemy ogłoszenia o sprzedaży i kupna komórek jajowych jest robimydzieci.com. Tego rodzaju posty nie są jednak usuwane. - Mój portal robimydzieci.com jest prowadzony zgodnie z prawem – komentował niedawno dla WP abcZdrowie właściciel portalu, który reklamuje się hasłem "Zostań zapłodniona lub zapłodnij, już nie jesteś skazana na pomoc sąsiada".

(robimydzieci.com)

Jak wyglądają ogłoszenia o chęci sprzedaży komórek jajowych? "Witam. Mam 30 lat, wykształcenie wyższe, pracuję z dziećmi, 165 cm wzrostu, blond włosy, zgrabna sylwetka, całkowicie zdrowa. Pomogę odpowiedzialnej parze, ale nie bezinteresownie. Jestem z woj. świętokrzyskiego. Zainteresowanych proszę o kontakt (zachowano pisownię oryginalną)" - czytamy na jednych z serwisów.

Po kilku dniach śledzenia forum, zdecydowałam się na prowokację. Chciałam sprawdzić, czy pary pragnące kupić komórki jajowe, same się do mnie zgłoszą.

Podałam się za ciemną blondynkę o niebieskich oczach. Za możliwość spełnienia marzeń o posiadaniu dziecka, chciałam otrzymać od wybranej przez siebie pary 6 tys. złotych.

Jako młoda i wykształcona mieszkanka Warszawy, szybko znalazłam chętnych.

Teraz, by doszło do sprzedaży, rodzina musi tylko dostać moje zdjęcie z dzieciństwa i sprawdzić grupę mojej krwi. Jeśli spodobałabym się parze, a grupa krwi byłaby zgodna z grupą kobiety bądź surogatki - najprawdopodobniej spotkalibyśmy się, by ustalić szczegóły przekazania komórki rozrodczej.

Korespondencja mailowa z dwoma rodzinami chętnymi na kupno komórek jajowych pokazuje, że tego rodzaju procesy są bardzo łatwo dostępne. Każda młoda kobieta, która chce szybko zarobić sporą sumę pieniędzy, może po prostu wrzucić swoje ogłoszenie do sieci i czekać na odpowiedź.

Problem nielegalnego handlu komórkami rozrodczymi kwitnie. Nowe ogłoszenia pojawiają się nawet kilka razy w miesiącu. Dlaczego pary podejmują się tego niebezpiecznego procederu? Dla niektórych to jedyna szansa na zostanie rodzicami.

Polecane dla Ciebie

Pomocni lekarze

Szukaj innego lekarza

Komentarze

Wysyłając opinię akceptujesz regulamin zamieszczania opinii w serwisie. Grupa Wirtualna Polska S.A. z siedzibą w Warszawie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
    Podoba Ci się ten artykuł? Chcesz więcej? Polub
    i bądź na bieżąco!