Rodzina była przy nim do końca
O śmierci Keegana poinformował jego bliski przyjaciel Peter Graves. Jak przekazał, w ostatnich chwilach sportowcowi towarzyszyły najbliższe osoby. "Były reprezentant i selekcjoner Anglii walczył z rakiem, a w ostatnich chwilach towarzyszyły mu żona i córki" - napisał.
Rodzina podziękowała także lekarzom, którzy zajmowali się Keeganem podczas choroby. Jeszcze w maju były piłkarz pojawił się publicznie i mówił, że dobrze reaguje na terapię. Wspominał wówczas, że zapewniono go o zastosowaniu nowej metody leczenia. "Mamy świetnego lekarza, który stosuje nowy sposób walki z tym, z czym się zmagasz" - relacjonował słowa medyków. Miesiąc później ujawnił jednak, że nowotwór osiągnął czwarte stadium, co oznacza, że rozprzestrzenił się na inne części organizmu.
Objawy łatwo pomylić z niestrawnością
Rak żołądka może przez długi czas powodować niecharakterystyczne dolegliwości. Pierwsze sygnały bywają przypisywane stresowi, niewłaściwej diecie, refluksowi albo chorobie wrzodowej. Do objawów, które powinny skłonić do konsultacji lekarskiej, należą utrzymujący się ból brzucha, brak apetytu, szybkie uczucie sytości oraz niewyjaśniona utrata masy ciała.
Niepokojące mogą być również problemy z połykaniem, nudności, wymioty i bardzo ciemny stolec, który może świadczyć o krwawieniu w przewodzie pokarmowym. U części pacjentów pojawia się niedokrwistość powodująca przewlekłe zmęczenie, bladość skóry i duszność.
Do czynników zwiększających ryzyko należą m.in. zakażenie bakterią Helicobacter pylori, palenie papierosów i regularne spożywanie alkoholu. Wczesna diagnostyka jest szczególnie ważna, ponieważ zaawansowany nowotwór może dawać przerzuty do innych narządów.
Źródło: BBC
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.