Kleszcz jak "chitynowy pendrive". Odkryto, że działa jak mobilny czujnik

Pancerz kleszcza łąkowego potrafi zatrzymać chemiczny ślad miejsca, w którym pajęczak żył i żerował. Naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu pokazują, że taki "zapis" może pomóc oceniać zanieczyszczenie środowiska, zwłaszcza metalami ciężkimi – i to zanim sygnały wychwyci aparatura.

kleszczOkazało się, że kleszcze to tzw. bioindykatory
Źródło zdjęć: © Getty | Ashley Cooper
Marta Słupska

Kleszcz jako bioindykator

Kleszcze kojarzą się głównie z boreliozą i kleszczowym zapaleniem mózgu, ale badacze coraz częściej patrzą na nie również jak na… mobilne czujniki środowiskowe. Zespół z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu sprawdził, czy twardy pancerz kleszcza łąkowego może przechowywać informacje o składzie chemicznym otoczenia. Wnioski są zaskakująco spójne: oskórek rzeczywiście "pamięta", z jakiego regionu pochodzi osobnik.

W badaniu analizowano 30 nieżerujących kleszczy łąkowych z trzech lokalizacji: Czarnobyla, Warszawy i Kosewa Górnego (woj. warmińsko-mazurskie). Za projektem stali dr Vitalii Demeshkant i dr Magdalena Zyzak. Porównanie miejsc nie było przypadkowe: Czarnobyl miał dać szczególne tło po katastrofie z 1986 r., Warszawa – typowy obraz obciążeń miejskich, a Kosewo Górne – punkt odniesienia dla środowiska wiejskiego, uznawanego za względnie czyste.

W przyrodzie istnieje cała grupa organizmów, które szybciej niż instrumenty reagują na zmiany w otoczeniu. To tzw. bioindykatory. Porosty potrafią sygnalizować stan powietrza, małże – jakość wody, a kleszcze, jak wskazują badacze, mogą być świetnym narzędziem do śledzenia metali ciężkich.

Najbardziej obiecujący okazał się Dermacentor reticulatus, czyli kleszcz łąkowy – gatunek powszechny, długowieczny i na tyle duży, by prowadzić precyzyjne analizy jego pancerza. Jak tłumaczy cytowany w materiale dr Demeshkant: "jego twardy egzoszkielet może wiązać i akumulować pierwiastki chemiczne, co sprawia, że organizm ten może »zapisywać« historię chemiczną otoczenia".

To właśnie dlatego naukowcy opisują pancerz kleszcza jak nośnik danych: działa jak "chitynowy pendrive", na którym utrwala się stan środowiska, w którym pajęczak żył i żerował.

Polska kontra Czarnobyl: co "zapisuje się" na pancerzu?

Analizy pokazały, że kleszcze odzwierciedlają lokalną specyfikę wyjątkowo dokładnie. Osobniki z Polski (Warszawa i Kosewo Górne) miały wyższe stężenia kadmu niż te z Czarnobyla – co badacze wiążą z przemysłem i emisjami związanymi ze spalaniem paliw. Z kolei kleszcze z Czarnobyla wykazywały więcej wapnia i potasu, a mniej metali ciężkich, co – jak podkreślono – może wskazywać, że mniejsza presja człowieka na przyrodę realnie zmienia skład chemiczny ekosystemu.

Ciekawy był też wątek różnic między płciami. Samice okazały się bardziej "pojemnym nośnikiem" – akumulowały wyraźnie więcej strontu i wapnia niż samce. Wytłumaczenie jest biologiczne: fizjologia i potrzeby związane z rozmnażaniem sprzyjają gromadzeniu niektórych pierwiastków.

Do pracy wykorzystano technikę SEM-EDS. Dzięki niej naukowcy mogli jednocześnie oglądać powierzchnię pancerza w bardzo dużym powiększeniu oraz identyfikować pierwiastki w konkretnych punktach. W praktyce pozwala to "odczytać", co kleszcz zebrał na oskórku podczas poruszania się w środowisku – krok po kroku, punkt po punkcie.

Po co to zdrowiu publicznemu?

Wyniki nie są wyłącznie ciekawostką o naturze. W komunikacie zwrócono uwagę, że wiedza o tym, jak zanieczyszczenia wpływają na fizjologię kleszczy i ich zdolność przenoszenia patogenów, ma znaczenie dla zdrowia publicznego. Jeśli środowisko zmienia kleszcze, to może też zmieniać ryzyko kontaktu człowieka i zwierząt z chorobami odkleszczowymi.

Badacze widzą tu przestrzeń do współpracy z innymi dziedzinami.

"W kolejnych projektach widzimy duży potencjał współpracy z lekarzami weterynarii, epidemiologami oraz specjalistami zdrowia publicznego, aby lepiej ocenić, jak zmiany środowiskowe i klimatyczne wpływają jednocześnie na ekosystemy, rozmieszczenie kleszczy i ryzyko zdrowotne dla ludzi oraz zwierząt" – zaznaczył dr Vitalii Demeshkant.

W dłuższej perspektywie takie "kleszczowe archiwum" może działać jak wczesny system ostrzegania: wskazywać obszary, gdzie obciążenia środowiskowe rosną, zanim problem stanie się widoczny w innych pomiarach.

Materiał do analiz pozyskano dzięki wieloletniej współpracy z Muzeum i Instytutem Zoologii PAN oraz Czarnobylskim Radiacyjno-Ekologicznym Rezerwatem Biosfery. Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "Science of the Total Environment".

Źródło: PAP naukawpolsce.pl

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Od maja ważny wymóg dla części medyków. Muszą potwierdzić znajomość języka
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Ponad tysiąc osób zmarło na grypę. Eksperci apelują o szczepienia
Cichy sygnał ostrzegawczy. Znak, że cholesterol jest za wysoki
Cichy sygnał ostrzegawczy. Znak, że cholesterol jest za wysoki
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
Tragedia 3-miesięcznej Basi w szpitalu. Wyrok nie zakończył sprawy
Co jeść przy nadciśnieniu? Dietetyk wskazał produkty o potwierdzonym działaniu
Co jeść przy nadciśnieniu? Dietetyk wskazał produkty o potwierdzonym działaniu
Takie L4 biją rekordy. ZUS alarmuje, eksperci spierają się o przyczyny
Takie L4 biją rekordy. ZUS alarmuje, eksperci spierają się o przyczyny
Są młodzi, a mają raka wątroby. Eksperci: Winny niespodziewany czynnik
Są młodzi, a mają raka wątroby. Eksperci: Winny niespodziewany czynnik
Odkrycie w badaniach nad rakiem. Bez tej witaminy komórki guza słabną
Odkrycie w badaniach nad rakiem. Bez tej witaminy komórki guza słabną
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
NFZ szykuje limity na operacje zaćmy. Takie będą skutki dla Polaków
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Leszczyna o zmianach w ochronie zdrowia. "Musimy podjąć decyzję"
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Wpływ leków na rozwój autyzmu. Niepokojące doniesienia
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko
Zmiany w Centrum e-Zdrowia. Jest nowy dyrektor, znamy nazwisko