Lasy Państwowe ostrzegają przed "nocnym motylem". Może się skończyć nawet w szpitalu
Jest niewielki, ale - jak ostrzegają Lasy Państwowe - niebezpieczny. Po kontakcie z larwami korowódki dębówki może dojść nawet do reakcji anafilaktycznej.
Toksyczny owad pojawił się w Polsce
Lasy Państwowe ostrzegają przed korowódką dębówką. To niepozorny owad, którego larwy mogą być jednak dla człowieka poważnym zagrożeniem. Lasy Państwowe ostrzegają, że to niewielki, ale wyjątkowo niebezpieczny owad.
- Korowódki są znane z tego, że larwy wytwarzają parzące włoski. Wydzielają one substancję trującą, która przy kontakcie ze skórą może powodować poparzenia, podrażnienia błon śluzowych i opuchliznę. Może się też zdarzyć, że te włoski dostaną się do dróg oddechowych wraz z powietrzem. Mogą wtedy wywołać poważne wstrząsy organizmu i problemy z oddychaniem. W najgorszym przypadku może skończyć się to nawet pobytem w szpitalu – ostrzegał w rozmowie z WP abcZdrowie Dariusz Cieślak z Zespołu Ochrony Lasu w Łopuchówku.
Korowódka dębówka to gatunek nocnego motyla, który preferuje cieplejszy klimat. Choć dorosłe osobniki nie stanowią zagrożenia, problem pojawia się właśnie na etapie larwalnym. Gąsienice żyją w dużych koloniach i pozostają aktywne aż do momentu przepoczwarzenia. Szczególną ostrożność należy zachować wiosną i latem, kiedy gąsienice są najbardziej aktywne.
Larwy są łatwe do rozpoznania - pokrywają je gęste, drobne włoski. Żerują głównie nocą, przemieszczając się w charakterystycznych "korowodach" wzdłuż pni i gałęzi drzew. Najczęściej spotyka się je na dębach, ale mogą pojawiać się także na innych gatunkach, takich jak buki, brzozy czy wierzby. Na jednym drzewie może przebywać nawet kilkadziesiąt tysięcy osobników.
Od swędzenia do wstrząsu anafilaktycznego
To właśnie te mikroskopijne, parzące włoski stanowią największe zagrożenie. Gąsienice posiadają ich nawet około 60 tysięcy. Kontakt z nimi często kończy się podrażnieniem skóry – pojawia się swędzenie, zaczerwienienie lub wysypka.
Możliwe są jednak silniejsze reakcje alergiczne, takie jak pokrzywka czy obrzęki. Włoski mogą dostać się do oczu i dróg oddechowych, powodując ich podrażnienie, a w skrajnych przypadkach prowadzić do duszności lub reakcji anafilaktycznej.
Leśnicy przypominają, że zagrożenie nie wynika z agresywnego zachowania owada, lecz z jego naturalnego mechanizmu obronnego.
W przypadku kontaktu z gąsienicami należy jak najszybciej zdjąć ubranie, na którym mogły osadzić się włoski, i wyprać je w temperaturze co najmniej 60 stopni Celsjusza.
Ze skóry można je usunąć przy pomocy taśmy klejącej, delikatnie przykładając ją do podrażnionych miejsc. Następnie skórę należy przemyć letnią wodą i unikać jej pocierania. Jeśli pojawią się silne objawy alergiczne lub włoski dostaną się do oczu, konieczna jest konsultacja z lekarzem.
Źródła: Lasy Państwowe, WP abcZdrowie
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.