Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy

To oferta nie tylko dla lekarzy i białego personelu, ale dla każdego, kto chce zwiększać kompetencje i możliwości współpracy cywilnego środowiska medycznego z Wojskiem Polskim – tak do wstąpienia do Legionu Medycznego zachęca minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

Legion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracyLegion Medyczny rekrutuje medyków i wolontariuszy. Jest 10 modeli współpracy
Źródło zdjęć: © East News / PAP

Rekrutację do zapowiadanej od dawna "cywilnej, ochotniczej inicjatywy, która ma szybko zintegrować zasoby i kompetencje środowiska medycznego z potrzebami Sił Zbrojnych RP", minister Kosiniak-Kamysz ogłosił na portalu X. Dodał, że MON przygotował 10 modeli współpracy w ramach Legionu Medycznego (LM).

Czym ma być Legion Medyczny?

Legion ma zwiększać bezpieczeństwo kraju poprzez zaangażowanie cywilnych specjalistów i ochotników do wsparcia systemu ochrony zdrowia w sytuacjach kryzysowych. Jak czytamy na stronie programu, ma on działać jako platforma konsolidująca, która rejestruje ochotników z sektora medycznego, prowadzi standaryzowane szkolenia (TCCC – Tactical Combat Casualty Care – TC3 i medycyny pola walki), tworzy regionalne centra gotowości w rejonach zabezpieczenia medycznego wojsk i zawiera ramowe porozumienia z Wojskiem Polskim oraz samorządami. Legion będzie operał się na dobrowolnej współpracy, m.in. z uczelniami.

Legion Medyczny ma stać się mostem między cywilnym środowiskiem medycznym a potrzebami obronnymi państwa. Ma być platformą, która konsoliduje kompetencje, szkoli według standardów interoperacyjnych i współpracuje formalnie z Wojskiem Polskim oraz partnerami społecznymi, by realnie zwiększyć bezpieczeństwo zdrowotne kraju – czytamy na stronie programu.

10 modeli współpracy w ramach Legionu Medycznego

W ramach Legionu zaproponowano 10 ścieżek zaangażowania w różnych obszarach współpracy wojskowo‑cywilnej. Mają one umożliwić udział zarówno osobom bez wcześniejszego doświadczenia wojskowego, jak i specjalistom medycznym czy niemedycznym. Obejmują udział w szkoleniach, ćwiczeniach i konferencjach, możliwość zdobycia podstawowego przeszkolenia wojskowego, a także kursy oficerskie dla osób z wyższym wykształceniem medycznym.

Ścieżka "Służba bez munduru" przeznaczona jest dla osób, które nie planują zostać żołnierzami w czynnej służbie wojskowej lub rezerwy, lecz chcą być widoczne w strukturze Legionu i być może w przyszłości dołączać do wybranych aktywności z minimalnym zobowiązaniem i możliwością stopniowego awansu do ról operacyjnych. Jej uczestnik uczestnik może w dowolnym momencie przejść szkolenia podstawowe (np. Basic Life Support, TC3).

Ścieżka "Nie tylko Hipokratesa" to pięciodniowe ćwiczenie wojskowe zakończone przysięgą wojskową. Efektem szkolenia jest przeniesienie do pasywnej rezerwy i możliwość złożenia wniosku o powołanie do Terytorialnej Służby Wojskowej (TSW), Aktywnej Rezerwy, Zawodowej Służby Wojskowej (na wniosek i zgodnie z potrzebami SZ RP).

Z kolei moduł "Przywództwo w służbie życia" skierowany jest do oficerów rezerwy korpusu medycznego i zapewnia wykształconej kadrze medycznej (lekarze, farmaceuci, diagności laboratoryjni, fizjoterapeuci) możliwość zdobycia stopnia oficerskiego w rezerwie. Zakłada minimum 31 dni ćwiczeń wojskowych i uznanie kwalifikacji cywilnych w służbie wojskowej.

Ponadto osoby będące już w rezerwie, zwłaszcza jeśli mają nadany przydział mobilizacyjny, ale uważają, że jest on nieadekwatny do ich wykształcenia, mają możliwość rejestracji i aktualizacji danych zawodowych dla właściwego przydziału mobilizacyjnego.

LM umożliwi udział w ćwiczenich z udzielania pomocy w warunkach konfliktu, klęski lub kryzysu. Z kolei żołnierze pasywnej rezerwy, będący w trakcie szkolenia specjalizacyjnego, będą mogli uczestniczyć w bezpłatnym kursie i uzyskać tytuł specjalisty w dziedzinach mających zastosowanie w ochronie zdrowia.

Utworzenie Legionu Medycznego szef MON zapowiedział we wrześniu ubiegłego roku w trakcie [powoływania Dowództwa Wojsk Medycznych](Wojska Medyczne rozpoczną działalność we wrześniu. Kosiniak-Kamysz przekazał szczegóły), na którego czele stanął płk lek. Mariusz Kiszka. Do programu można zgłaszać się poprzez stronę Legionu Medycznego.

Karolina Kowalska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Uczulenie na zimno. Mogą pojawić się bąble, obrzęk, zaczerwienienie
Uczulenie na zimno. Mogą pojawić się bąble, obrzęk, zaczerwienienie
Monitoring działał na SOR-ze bez wiedzy dyrekcji szpitala. Prezes UODO bada sprawę
Monitoring działał na SOR-ze bez wiedzy dyrekcji szpitala. Prezes UODO bada sprawę
Świadczenie wspierające w 2026 r. Nie każdy chory dostanie pieniądze
Świadczenie wspierające w 2026 r. Nie każdy chory dostanie pieniądze
Leczą serca bez otwierania klatki piersiowej. Nowoczesna metoda coraz częściej w Polsce
Leczą serca bez otwierania klatki piersiowej. Nowoczesna metoda coraz częściej w Polsce
Mało znany czynnik rozwoju raka jelita grubego. To dlatego chorują coraz młodsi
Mało znany czynnik rozwoju raka jelita grubego. To dlatego chorują coraz młodsi
Stellan Skarsgård przebył udar. Tak radzi sobie z nauką scenariusza
Stellan Skarsgård przebył udar. Tak radzi sobie z nauką scenariusza
Stek na szczycie piramidy? Kardiolodzy biją na alarm w sprawie amerykańskich zaleceń
Stek na szczycie piramidy? Kardiolodzy biją na alarm w sprawie amerykańskich zaleceń
Seria preparatu wycofana przez GIF. Jest nowy komunikat
Seria preparatu wycofana przez GIF. Jest nowy komunikat
Najlepszy prezent na Dzień Babci i Dziadka. To wpływa na długość życia
Najlepszy prezent na Dzień Babci i Dziadka. To wpływa na długość życia
Odkryto kolejny skutek niedoboru witaminy D. Badacze ostrzegają
Odkryto kolejny skutek niedoboru witaminy D. Badacze ostrzegają
Pacjenci żyją "na granicy wydolności". Przeszczep jest dla nich szansą
Pacjenci żyją "na granicy wydolności". Przeszczep jest dla nich szansą
Łapał powietrze jak ryba, świadkowie mu nie pomogli. Ratownicy: dla przeżycia liczą się minuty
Łapał powietrze jak ryba, świadkowie mu nie pomogli. Ratownicy: dla przeżycia liczą się minuty