Lekarka ostrzega. "Postrzegany jako zdrowa żywność"
Jogurty mogą być wartościowym elementem diety. Dostarczają białka, wapnia, jodu, witaminy B12 i żywych kultur bakterii. Co jednak, jeśli lista składników na kubeczku jest dłuższa niż 3 pozycje? Naukowcy sugerują, że takie produkty mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia.
Jogurt - właściwości
Jogurty od lat są polecane jako element zdrowej diety. Dostarczają pełnowartościowego białka, pomagają w uzupełnianiu wapnia, ważnego dla kości i zębów. Są też źródłem jodu oraz witaminy B12, potrzebnej m.in. do prawidłowej pracy układu nerwowego.
Najlepszym wyborem są zwykle jogurty naturalne i greckie, bez dodatku cukru, barwników czy zagęstników. Ich skład powinien być krótki: mleko oraz żywe kultury bakterii. Taki produkt można potraktować jako bazę do śniadania, przekąski albo sosu. Wystarczy dodać świeże owoce, orzechy, płatki owsiane lub niewielką ilość miodu.
Nie każdy jogurt jest tak samo zdrowy
Niestety, wiele jogurtów dostępnych w sklepach ma niewiele wspólnego z prostym produktem mlecznym. Jogurty smakowe, deserowe, "dla dzieci", "fit", "light" czy "high protein" często zawierają dodatki, które poprawiają smak, konsystencję i wygląd, i przez to niekoniecznie warto je jeść codziennie.
Jednym z popularnych dodatków jest cukier. Badanie przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazało, że średnia zawartość cukru w wielu kategoriach jogurtów przekraczała 10 g na 100 g produktu. Tymczasem za produkt o niskiej zawartości cukru uznaje się taki, który ma nie więcej niż 5 g cukru na 100 g. – Odkryłam, że w ulubionym jogurcie mojej małej córki cukier odpowiadał za 60 proc. kalorii – mówi dr J. Bernadette Moore z University of Leeds.
Zobacz także: Sieć wycofuje ser. W produkcie wykryto bakterię Listeria
Cukier w jogurcie szybko się sumuje
Część cukru w jogurcie występuje naturalnie. To laktoza, czyli cukier mleczny. W jogurtach greckich może być jej zwykle około 4–6 g na 100 g, a w innych jogurtach naturalnych około 8–10 g. Jeśli na etykiecie widzimy znacznie wyższą wartość, najczęściej oznacza to cukier dodany.
Szczególną ostrożność warto zachować przy jogurtach owocowych, waniliowych, czekoladowych oraz tych z dodatkami typu ciasteczka, kulki czekoladowe czy słodkie musy. Taki produkt może być traktowany raczej jak deser, a nie codzienna przekąska.
– Niepokojące jest to, że jogurt, postrzegany jako "zdrowa żywność", może być nierozpoznanym źródłem wolnych/dodanych cukrów w diecie – podkreślają autorzy badania.
Eksperci zwracają uwagę, że jedna porcja słodzonego jogurtu może dostarczyć znaczną część dziennego limitu cukru. Dlatego lepiej kupić jogurt naturalny i samodzielnie dodać owoce. Dzięki temu łatwiej kontrolować ilość słodkich dodatków.
Karagen, czyli E407. Po co dodaje się go do jogurtów?
Drugim składnikiem, na który warto zwrócić uwagę, jest karagen, oznaczany jako E407. To naturalny wielocukier pozyskiwany z czerwonych wodorostów morskich. W żywności pełni funkcję zagęstnika i stabilizatora. Dzięki niemu produkt ma bardziej kremową konsystencję, nie rozwarstwia się i wygląda atrakcyjniej.
Karagen bywa stosowany m.in. w deserach mlecznych, jogurtach, serkach, lodach, napojach roślinnych i produktach typu "light" lub "high protein". – Karagen jest stosowany jako substancja zastępująca żelatynę w produktach przeznaczonych dla wegan – poinformowała prof. Rydzewska-Wyszkowska cytowana przez PAP. – Jest on także zamiennikiem skrobi i tłuszczów w produktach typu "light", "high protein" lub "no added sugar".
Choć karagen jest dodatkiem dopuszczonym do stosowania w żywności, jego wpływ na organizm pozostaje przedmiotem badań.
Dodatek pod lupą naukowców
Naukowcy z Niemieckiego Centrum Badań nad Cukrzycą sprawdzili, jak karagen może wpływać na organizm człowieka. W badaniu z udziałem zdrowych mężczyzn część uczestników przez dwa tygodnie przyjmowała karagen, a część placebo. Dawka odpowiadała około 2–3 przeciętnym dziennym porcjom spożywanym w USA.
Po dwóch tygodniach u osób przyjmujących karagen zaobserwowano zwiększoną przepuszczalność jelita cienkiego. Badacze wiązali ten efekt z procesami zapalnymi.
– Nasze badanie sugeruje, że spożywanie karagenu, podobnie jak obserwowano w badaniach na zwierzętach, może zaburzać funkcję bariery jelitowej. A to może mieć długoterminowe konsekwencje zdrowotne i zwiększać ryzyko chorób zapalnych – wyjaśnił prof. Robert Wagner z Niemieckiego Centrum Badań nad Cukrzycą.
Wyniki sugerowały również możliwy wpływ na wrażliwość na insulinę, zwłaszcza u osób z nadwagą. U tej grupy obserwowano niższą wrażliwość całego organizmu i wątroby na insulinę, a także wyższe poziomy markerów zapalnych, takich jak CRP i interleukina 6.
Natomiast dziesięcioletnie badania opublikowane przez Springer Nature potwierdzają, że karagen może oddziaływać na układ pokarmowy. Naukowcy zwracają szczególną uwagę na jego możliwy wpływ na integralność bariery jelitowej oraz skład mikrobioty.
Jak wybrać dobry jogurt?
Przy wyborze jogurtu warto się kierować jedną zasadą: im krótszy skład, tym lepiej. Dobry jogurt nie potrzebuje długiej listy dodatków. Warto wybierać produkty, które zawierają mleko i kultury bakterii, bez cukru, syropów, zagęstników, barwników i aromatów.
Przed zakupem dobrze sprawdzić dwa elementy na etykiecie: tabelę wartości odżywczych i listę składników. W tabeli warto zwrócić uwagę na ilość cukrów na 100 g produktu. W składzie należy szukać m.in. cukru, syropu glukozowo-fruktozowego, koncentratów soków, słodzonych wsadów owocowych oraz oznaczenia E407 lub nazwy "karagen".
Najbezpieczniej więc sięgać po jogurt naturalny lub grecki i samodzielnie decydować, czym go dosłodzić i wzbogacić.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło: Springer Nature
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.