"Leśna kroplówka". Zbiory kuszą, ale można dostać mandat
Właśnie teraz możemy przygotowywać się do zbioru oskoły, czyli soku z brzozy. To źródło witamin i innych cennych składników odżywczych. Niektórzy nazywają ją nawet "leśną kroplówką". Warto jednak wiedzieć, gdzie można legalnie i bezpiecznie uzyskać taki napój, aby nie dostać mandatu.
Marcowy napój
Sok z brzozy to naturalny napój, który pojawia się wczesną wiosną, w marcu – wtedy drzewo "budzi się" po zimie i zaczyna intensywnie krążyć w nim sok. Ma on delikatny, lekko słodkawy smak, bo zawiera niewielkie ilości naturalnych cukrów, takich jak glukoza i fruktoza. W oskole można znaleźć też m.in. witaminę C oraz witaminy z grupy B, a także mikroelementy (np. potas, magnez, wapń i żelazo) oraz kwasy organiczne, takie jak jabłkowy i cytrynowy.
Zdrowotne właściwości
W tradycji ludowej sok z brzozy uznawano za napój, który "wzmacnia" i pomaga organizmowi się "oczyścić". Dziś najczęściej sięga się po niego jako:
- sposób na łatwiejsze nawadnianie (zwłaszcza jeśli ktoś ma problem z regularnym piciem wody),
- napój o łagodnym działaniu moczopędnym, który może nasilać oddawanie moczu,
- element wiosennej rutyny "na odporność" – przy czym warto pamiętać, że twardych dowodów naukowych na konkretne efekty jest niewiele, a wiele opinii wynika głównie z tradycji.
Oskoła bywa wykorzystywana nie tylko do picia. Niektórzy stosują ją zewnętrznie jako delikatny tonik – zwłaszcza przy skórze z tendencją do przetłuszczania. W kosmetyce spotyka się też preparaty z dodatkiem soku brzozowego, promowane jako wspierające kondycję włosów i skóry.
Kiedy i jak zbierać?
Sok z brzozy zbiera się zwykle wczesną wiosną – najczęściej na przełomie marca i kwietnia, zanim na drzewach pojawią się liście. W warunkach domowych robi się mały otwór w pniu i kieruje sok do naczynia, w którym może się zbierać.
Najważniejsze jednak, aby nie pobierać soku z jednej brzozy zbyt dużo ani zbyt często, a po zakończeniu zbioru koniecznie zabezpieczyć otwór w pniu, żeby nie osłabić drzewa.
Warto też pamiętać, że sok szybko się psuje – najlepiej przechowywać go w lodówce i wypić w krótkim czasie.
Bezpieczne zbiory
Jeśli planujemy samodzielny zbiór, należy pamiętać, że pozyskiwanie soku w lesie może wymagać zgody właściciela terenu (np. nadleśnictwa). Najbezpieczniej jest robić to na własnej posesji – i zawsze w taki sposób, by nie uszkodzić drzewa.
"Sok z brzozy można oczywiście kupić także w sklepach i aptekach. Unikniemy wtedy mandatu od leśnika za 'bezprawne wykorzystywanie' brzozy" - czytamy na stronie jednego z nadleśnictw. Taki mandat, jak podaje Radio Zet, może wynosić nawet 250 zł.
"Niestety, dowolny zbiór soku brzozowego w Lasach Państwowych nie jest legalny" - przypominają leśnicy.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródło:
- Nadleśnictwo Szczebra
- Radio Zet
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.