Razem od 80 lat
John Carroll ma 101 lat, a jego żona Jerry – 100. Są małżeństwem od ośmiu dekad i wciąż pielęgnują zwyczaje, które przez lata były częścią ich wspólnego życia. Jednym z nich jest piątkowe śniadanie z przyjaciółmi.
Para z Murfreesboro w Tennessee od około 50 lat w każdy piątek rano spotyka się w lokalnej restauracji. Dla innych może to być zwykły posiłek, dla Carrollów – ważny rytuał, który pozwala im zachować kontakt z bliskimi i aktywnie uczestniczyć w życiu społecznym.
John, który jest weteranem II wojny światowej, podkreśla, że recepta na długie małżeństwo wcale nie jest skomplikowana. — Szanuj swoją żonę, pomagaj jej i staraj się — radzi w rozmowie z News Channel 5.
Dziś dla Johna i Jerry największym powodem do dumy jest rodzina. Mają troje dzieci, siedmioro wnucząt, 21 prawnuków i jednego praprawnuka.
Przepis na długowieczność
John stara się dbać o kondycję i mimo wieku pozostaje aktywny, przestrzegając porannych ćwiczeń. Ma jednak świadomość, że długowieczność to nie tylko forma fizyczna, ale też aktywność umysłowa i społeczna.
Takie podejście jest charakterystyczne dla mieszkańców tzw. niebieskich stref, czyli greckiej wyspy Ikaria, japońskiej Okinawy, prowincji Ogliastra na Sardynii, Loma Linda w Kalifornii oraz półwyspu Nicoya na Kostaryce. Cieszą się oni wyjątkowo dobrym zdrowiem i dłuższym życiem. Wyróżnia ich nie tylko zdrowa dieta, ale też fakt, że są aktywnymi członkami lokalnych społeczności i chętnie udzielają się towarzysko.
Piątkowe śniadania Carrollów są dowodem na to, że dbanie o relacje towarzyskie mogą oznaczać nawet najprostsze rytuały. Nabierają one szczególnego znaczenia, jeśli przez lata dzielimy je z bliskimi.
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.