W tym artykule:
Jelita i mózg – kluczowe powiązanie
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w ciągu ostatnich 25 lat liczba osób z chorobą Parkinsona podwoiła się. Według globalnych danych z 2019 roku na świecie żyło już ponad 8,5 miliona pacjentów z tym schorzeniem.
DLA CIEBIEO zdrowiu przy kawie". Tak atakuje KZM, symptomy mogą przypominać grypę
Nie dziwi więc, że choroba jest obiektem zainteresowania naukowców na całym świecie. Zespół japońskich badaczy przyjrzał się w ostatnim czasie zależności mikrobiomu jelitowego oraz układu nerwowego. Okazuje się, że zmiany w jelitach mogą być jednym z czynników wyzwalających chorobę Parkinsona.
Objawy pojawiają się stopniowo, od zaparć i problemów ze snem, nawet 20 lat przed wystąpieniem otępienia i utraty kontroli nad mięśniami.
Co odkryli badacze?
Zespół z Uniwersytetu w Nagoi przeanalizował próbki kału od 94 pacjentów z chorobą Parkinsona i 73 zdrowych osób w Japonii, a następnie porównał wyniki z danymi z Chin, Tajwanu, Niemiec i USA.
Choć w poszczególnych krajach wykryto u chorych różne grupy bakterii, to wszystkie wpływały na syntezę witamin B2 i B7. - Terapia suplementacyjna ukierunkowana na ryboflawinę i biotynę wydaje się obiecującą strategią terapeutyczną, która może łagodzić objawy choroby Parkinsona i spowalniać postęp choroby - podkreśla dr Hiroshi Nishiwaki, autor badania opublikowanego w maju 2024 roku.
Witamina B a mikrobiom jelitowy
Badacze zauważyli, że niedobory ryboflawiny i biotyny wiążą się z obniżeniem poziomu krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych (SCFA) i poliamin. Substancje te wspierają tworzenie zdrowej warstwy śluzowej jelit. - Niedobory poliamin i SCFA mogą prowadzić do ścieńczenia warstwy śluzowej jelit oraz zwiększenia ich przepuszczalności, a oba te zjawiska obserwuje się w chorobie Parkinsona - wyjaśnia Nishiwaki.
Osłabiona bariera ochronna jelit może zwiększać narażenie układu nerwowego na toksyny obecne w środowisku, takie jak pestycydy czy środki czystości. Te z kolei wywołują nadprodukcję białka α-synukleiny, które odkłada się w neuronach dopaminergicznych i prowadzi do rozwoju objawów choroby.
Szansa na nową terapię
Już w 2003 roku wykazano, że wysokie dawki ryboflawiny pomagają częściowo odzyskać sprawność ruchową u pacjentów, którzy dodatkowo wykluczyli czerwone mięso z diety. Najnowsze badania ponownie zwracają uwagę na witaminy z grupy B jako możliwe wsparcie w terapii parkinsona.
- Moglibyśmy wykonywać analizy mikrobioty jelitowej lub badać metabolity kałowe pacjentów. Na tej podstawie można byłoby identyfikować osoby z określonymi niedoborami i podawać im suplementy ryboflawiny i biotyny, co potencjalnie mogłoby stać się skuteczną terapią - podsumowuje Nishiwaki.
Co to są witaminy z grupy B?
Witaminy z grupy B to związki chemiczne rozpuszczalne w wodzie, które odgrywają kluczową rolę w metabolizmie komórek oraz syntezie czerwonych krwinek. Są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i wspierają zdrowie psychiczne.
Organizm człowieka nie wytwarza ani nie magazynuje tych witamin, dlatego muszą być dostarczane z pożywieniem. Występują zarówno w produktach roślinnych, jak i zwierzęcych, m.in. w kaszach, ryżu brązowym, nasionach roślin strączkowych, mięsie, jajach czy nabiale.
Najważniejsze przedstawicielki tej grupy to m.in.: witamina B1 (tiamina), B2 (ryboflawina), B3 (niacyna), B5 (kwas pantotenowy), B6 (pirydoksyna), B7 (biotyna), B9 (kwas foliowy) oraz B12 (kobalamina). Każda z nich wspiera inne procesy, od pracy układu nerwowego po zdrowie skóry, włosów i krwi.
Eksperci podkreślają, że choroba Parkinsona jest złożona i nie u wszystkich pacjentów rozwija się w ten sam sposób. Jednak odkrycie roli witamin B2 i B7 w patogenezie choroby daje nadzieję na nowe, proste i bezpieczne metody wspierania leczenia.
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Parkinson's Disease
- Science Alert
- WHO
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.