Możliwe jest obniżenie raka jajnika nawet o 80 proc. Wystarczy usunąć jajowody

Najgroźniejszy nowotwór ginekologiczny długo nie daje objawów, a skutecznego badania przesiewowego wciąż brakuje. Coraz więcej dowodów wskazuje jednak, że prosta modyfikacja rutynowych zabiegów – usunięcie jajowodów przy okazji innej operacji – może radykalnie zmniejszyć ryzyko zachorowania na najbardziej niebezpieczny typ raka jajnika.

Rak jajnika należy do najbardziej śmiertelnych nowotworów Rak jajnika należy do najbardziej śmiertelnych nowotworów
Źródło zdjęć: © Getty Images | JOSEP SURIA
Marta Słupska

Źródło choroby w jajowodach

Rak jajnika należy do najbardziej śmiertelnych nowotworów ginekologicznych. Problemem nie jest tylko agresywny przebieg choroby, ale też to, że zwykle wykrywa się ją późno. Ponieważ nie ma wiarygodnego testu przesiewowego, wiele pacjentek trafia do lekarza dopiero wtedy, gdy choroba jest zaawansowana, a możliwości leczenia stają się ograniczone.

Właśnie dlatego rośnie zainteresowanie rozwiązaniami, które mogą działać zanim nowotwór w ogóle się pojawi. Jednym z nich jest tzw. oportunistyczna salpingektomia (OS) – strategia profilaktyczna opracowana przez naukowców z University of British Columbia w Kanadzie. Polega na usunięciu jajowodów u pacjentki, która i tak jest już operowana z innego powodu, np. podczas histerektomii lub w czasie zabiegu mającego na celu trwałe zapobieganie ciąży.

Przełomem okazało się odkrycie, że wiele przypadków raka jajnika wcale nie zaczyna się w jajniku. Badacze zwrócili uwagę, że źródłem najczęstszej i najbardziej złośliwej postaci choroby często są jajowody. To właśnie ten trop sprawił, że w Kolumbii Brytyjskiej jako pierwszym miejscu na świecie zaczęto oferować OS – stało się to w 2010 roku.

Kluczowe jest to, że w OS usuwa się tylko jajowody, pozostawiając jajniki. Dzięki temu organizm nadal produkuje hormony, co pozwala uniknąć skutków ubocznych typowych dla rozleglejszych zabiegów i niepotrzebnego "wchodzenia" w menopauzę na drodze chirurgicznej.

7 wczesnych objawów raka jajnika

OS zmniejsza ryzyko raka jajnika

Nowe badanie realizowane w ramach międzynarodowej inicjatywy Ovarian Cancer Observatory przyniosło jak dotąd najmocniejsze argumenty za tym podejściem.

- To badanie jednoznacznie pokazuje, że usunięcie jajowodów jako zabieg dodatkowy podczas rutynowej operacji może pomóc w zapobieganiu najgroźniejszemu typowi raka jajnika – powiedziała współautorka dr Gillian Hanley, profesor nadzwyczajny położnictwa i ginekologii na UBC. - Pokazuje ono, jak ta stosunkowo prosta zmiana w praktyce chirurgicznej może mieć głęboki i ratujący życie wpływ.

To pierwsza praca, która w sposób ilościowy ocenia, jak bardzo OS zmniejsza ryzyko zachorowania na surowiczego raka jajnika – podtyp uznawany za najczęstszy i najbardziej groźny. Naukowcy przeanalizowali dane populacyjne ponad 85 000 kobiet, które przeszły operacje ginekologiczne w Kolumbii Brytyjskiej w latach 2008-2020. Następnie porównali częstość zachorowań u pacjentek po OS z kobietami po podobnych zabiegach, ale bez usunięcia jajowodów.

Wynik jest wyraźny: kobiety, które przeszły OS, miały o 78 proc. mniejsze ryzyko rozwoju surowiczego raka jajnika. Co więcej, jeśli nowotwór mimo wszystko pojawiał się po takim zabiegu, to – jak opisują autorzy – bywał biologicznie mniej agresywny.

W Kolumbii Brytyjskiej metoda szybko weszła do praktyki klinicznej. Dziś około 80 proc. histerektomii i zabiegów podwiązania jajowodów w tej prowincji obejmuje już profilaktyczne usunięcie jajowodów jako dodatkowy etap operacji. Rozwiązanie zaczęło też przebijać się poza Kanadę: profesjonalne organizacje medyczne w 24 krajach rekomendują obecnie OS jako element profilaktyki raka jajnika, a specjaliści wskazują, że szersze zastosowanie tej procedury mogłoby zapobiegać tysiącom przypadków choroby rocznie na świecie.

Rozszerzenie wskazań

Co istotne, badacze i klinicyści rozważają również poszerzanie wskazań. W Kolumbii Brytyjskiej zdecydowano się już na krok dalej: OS zaczęto wdrażać także przy wybranych operacjach jamy brzusznej i miednicy wykonywanych rutynowo przez chirurgów ogólnych oraz urologów. Celem jest zwiększenie liczby pacjentek, które mogą skorzystać z tej formy profilaktyki – wszędzie tam, gdzie można to zrobić bezpiecznie i zasadnie z punktu widzenia medycyny.

Choć OS nie jest "tarczą absolutną" i nie eliminuje ryzyka raka jajnika w 100 proc., nowe dane sugerują, że może być jedną z najskuteczniejszych metod zmniejszenia zagrożenia najgroźniejszym podtypem choroby. A ponieważ zabieg można wykonać przy okazji operacji, która i tak jest planowana, w wielu przypadkach oznacza to profilaktykę bez dodatkowej hospitalizacji i bez rewolucji dla organizmu pacjentki.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Codzienne nawyki, które niszczą jelita. Gastroenterolog o czarnej liście
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Te wirusy odegrają kluczową rolę. Szykują szczepionki na nowy sezon
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Jest nowa lista leków refundowanych. Dobre wiadomości dla chorych na raka
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Najlepsze sposoby na ból zwyrodnieniowy kolan. Naukowcy wskazali trzy metody
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Agresja wobec medyków pod Bolesławcem. Pielęgniarka trafiła na SOR po ataku
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Minister zdrowia zapowiada zmiany. Chce uporządkować finanse
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Jedni pili jedną kawę dziennie, drudzy jej unikali. Po pół roku ich zbadano
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Naukowcy z Oksfordu sprawdzili skutki picia. Ryzyko raka, cukrzycy
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Suplement na stres wycofany. GIS alarmuje
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Pacjentka myślała, że przytyła. "Guz miał ponad 20 cm"
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
Nawet 1 mln zł kary. Tych roślin lepiej nie sadzić w ogrodze
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach
KSeF wkracza do aptek. Od 1 kwietnia zmiany we wszystkich placówkach