Do wypadku doszło w czasie wieczoru panieńskiego
Rachelle Chapman z Północnej Karoliny w USA 13 lat temu przeżyła dramatyczny wypadek. Doszło do niego podczas wieczoru panieńskiego kobiety.
- Woda była chłodna, więc się zawahałam, ale właśnie wtedy moja przyjaciółka wepchnęła mnie do basenu i skończyło się na tym, że poszłam głową w dół – opowiedziała w rozmowie z "7News".
Ten żart miał tragiczny finał w szpitalu. 24-latka uderzyła głową o dno basenu, co spowodowało uraz rdzenia kręgowego.
Poza wypadkami do uszkodzenia rdzenia może dojść z powodu złamania kręgów w przebiegu osteoporozy, nowotworów rozwijających się w obrębie lub uciskających rdzeń. Uszkodzenie może powodować zaburzenia czucia, parestezje, zaburzenia koordynacji ruchowej i równowagi.
W przypadku Rachelle konsekwencje były dużo poważniejsze – porażenie czterokończynowe. - W czasie tego zdarzenia byłam całkowicie przytomna. Usłyszałam, jak pęka mi kark, a moje ciało sztywnieje. Nie mogłam niczym poruszać – relacjonuje i dodaje, że od razu miała świadomość, że jest sparaliżowana.
Do dziś nie może się z tym pogodzić
Rachelle w jednym z wideo nagranych na TikToku wyjaśniła, że przez krótki czas po wypadku pozostawała w dobrych relacjach z przyjaciółką.
- Na początku była przy mnie, a ja byłam przy niej. Była zrozpaczona i przygnębiona tym, co się stało – mówi i dodaje, że z biegiem lat czuła, że nic w tej relacji się nie zmienia na lepsze.
Jej przyjaciółka nie była dla kobiety wsparciem, a sama Rachelle uświadomiła sobie, że patrząc na nią, cały czas ma przed oczami wypadek.
W końcu po niemal dekadzie od wypadku Rachelle odważyła się porozmawiać szczerze z kobietą. - Musiałam zerwać z nią więzi i zakończyć przyjaźń – podkreśla. Mimo niepełnosprawności Rachelle stara się żyć pełnią życia, a swoje codzienne zmagania relacjonuje w mediach społecznościowych.
Karolina Rozmus, dziennikarka Wirtualnej Polski
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.