Nawet 13 tys. zł po studiach. Pielęgniarki coraz lepiej opłacane
Absolwenci pielęgniarstwa znaleźli się wśród najlepiej zarabiających młodych pracowników w Polsce. Z danych ogólnopolskiego systemu monitorowania Ekonomicznych Losów Absolwentów (ELA) wynika, że osoby kończące studia pielęgniarskie mogły w pierwszym roku po dyplomie zarabiać blisko 13 tys. zł brutto miesięcznie. To poziom zbliżony do wynagrodzeń absolwentów informatyki.
Pielęgniarstwo w czołówce najlepiej opłacanych kierunków
Raport ELA dotyczący absolwentów z 2023 roku pokazuje, że najwyższe wynagrodzenia osiągali absolwenci kierunków związanych z IT i analizą danych. Informatycy po studiach magisterskich na Uniwersytecie Warszawskim mogli liczyć na pensje przekraczające 14 tys. zł brutto miesięcznie. Tuż za nimi znaleźli się jednak absolwenci pielęgniarstwa.
Co dalej z wynagrodzeniami lekarzy? Mocne stanowisko Dziemianowicz-Bąk
Według danych absolwenci studiów II stopnia pielęgniarstwa w Karkonoskiej Akademii Nauk Stosowanych w Jeleniej Górze osiągali średnio około 12,8 tys. zł brutto, a absolwenci Wyższej Szkoły Medycznej w Legnicy około 12,3 tys. zł brutto. To sprawiło, że pielęgniarstwo znalazło się wśród najbardziej "opłacalnych" kierunków studiów w kraju.
Eksperci zwracają uwagę, że wysokie wynagrodzenia są przede wszystkim efektem ogromnych braków kadrowych w ochronie zdrowia. Gilbert Kolbe z Polskiej Federacji Szpitali powiedział w rozmowie z PAP, że szczególnie trudna sytuacja występuje w zachodniej Polsce.
- Absolwentki uczelni w Jeleniej Górze i Legnicy mogą liczyć na najwyższe zarobki, bo właśnie tam pielęgniarek brakuje najbardziej - wskazał. Dodał również, że część absolwentek mogła już w trakcie studiów ukończyć specjalizację, co pozwala wejść do wyższej grupy płacowej w systemie ochrony zdrowia.
Kompetencje pielęgniarek mocno się zmieniły
Zdaniem dra Jerzego Gryglewicza z Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego zawód pielęgniarki wygląda dziś zupełnie inaczej niż kilkanaście lat temu. - Pielęgniarka ma dużo wyższe kompetencje niż jeszcze kilka lat temu. Może wypisywać recepty, rozszerzył się zakres procedur, które może wykonywać - powiedział ekspert, cytowany przez PAP.
Jak podkreślił, zmiany zaczęły przyspieszać po wejściu Polski do Unii Europejskiej, kiedy zaczęto wymagać od pielęgniarek wyższego wykształcenia. Według Gryglewicza dyrektorzy szpitali, ze względu na braki kadrowe, coraz częściej są zmuszeni proponować wynagrodzenia wyższe od ustawowego minimum.
Obecnie minimalne wynagrodzenie zasadnicze pielęgniarki z tytułem magistra i specjalizacją wynosi około 10,5 tys. zł brutto. To kwota bez dodatków za dyżury, święta czy pracę nocną. Pozostałe minimalne stawki wynoszą około 8,3 tys. zł brutto dla pielęgniarek z wyższym wykształceniem bez specjalizacji lub ze specjalizacją po studiach I stopnia oraz około 7,6 tys. zł brutto dla pielęgniarek ze średnim wykształceniem bez specjalizacji. Od 1 lipca minimalne pensje w ochronie zdrowia mają wzrosnąć o kolejne około 9 proc.
Raport Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych pokazuje, że liczba aktywnych zawodowo pielęgniarek w Polsce nadal jest zbyt mała. Według analiz OZZPiP w Polsce brakuje już blisko 160 tys. pielęgniarek. Jednocześnie prognozy wskazują, że wraz ze starzeniem się społeczeństwa zapotrzebowanie na ich pracę będzie rosło.
Źródła: ELA, PAP, OZZPiP
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.