Nerka zaczeka na przeszczep? Przełomowa technologia w transplantologii

Nowe urządzenie ma znacząco ułatwić utrzymanie pobranego organu w dobrej kondycji, monitorowanie go i bezpieczne przewożenie między szpitalami. Technologię opracowali naukowcy z Politechniki Warszawskiej.

Nowa technologia może zmienić transplantologięNowa technologia może zmienić transplantologię
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Lupin Alexandr
Aleksandra Zaborowska

Wyścig z czasem w transplantologii

Transplantacje ratują życie, ale wciąż przegrywają z matematyką: lista oczekujących rośnie szybciej niż liczba dawców. Nawet gdy narząd uda się pozyskać, zaczyna się wyścig z czasem i logistyką. Przy dawstwie po śmierci mózgowej, gdy serce nadal pracuje, a pacjent jest podtrzymywany na respiratorze, pobranie i przeszczep to zabieg złożony, lecz często organizacyjnie prostszy, bo biorca bywa w tej samej placówce, a organ krótko pozostaje bez przepływu krwi.

Kłopoty narastają, gdy trzeba przetransportować narząd na większą odległość. Standardowo nerkę schładza się i przewozi ją w pojemniku w warunkach silnie spowolnionego funkcjonowania, czyli w rodzaju "hibernacji". Jeszcze trudniej jest przy dawstwie po śmierci krążeniowej. W chwili pobrania tkanki są pozbawione dopływu krwi i tlenu, co zwiększa ryzyko uszkodzeń. Taki organ wymaga nie tylko przechowania, ale też wstępnego "leczenia" i diagnostyki poza organizmem dawcy.

Perfuzja zamiast lodu: jak działa NanOX Recovery Box

Odpowiedzią ma być NanOX Recovery Box, system do pozaustrojowej perfuzji nerek rozwijany przez firmę NanoGroup, której założycielem jest prof. Tomasz Ciach z Wydziału Inżynierii Chemicznej i Procesowej Politechniki Warszawskiej. Zadaniem urządzenia jest utrzymać krążenie płynu, który dostarcza tlen i składniki odżywcze, usuwa produkty przemiany materii i pozwala lekarzom ocenić funkcję narządu przed transplantacją.

System ma działać w kilku trybach temperaturowych: hipotermicznym, subnormotermicznym i normotermicznym. Dzięki temu jest kompatybilny z obecnymi procedurami (np. z wykorzystaniem płynu Belzera), a jednocześnie otwiera drogę do bardziej zaawansowanych protokołów. W praktyce może to wydłużyć czas przydatności narządu do przeszczepu, zwiększyć pulę dostępnych organów oraz stworzyć przestrzeń na rekondycjonowanie, czyli "naprawę" nerki przed zabiegiem.

Czujniki, automatyka i plan na 2026 rok

NanOX Recovery Box wyposażono w rozbudowany układ sensorów i automatyki. Monitoruje w czasie rzeczywistym przepływ, ciśnienie, temperaturę, pH i parametry natlenienia, a następnie automatycznie reguluje kluczowe warunki perfuzji. Zespół medyczny ma stały wgląd w kondycję narządu i może podjąć decyzję: kwalifikować go do transplantacji czy wdrożyć dodatkowe interwencje.

Projekt przeszedł etap koncepcyjny i jest w fazie zaawansowanych testów operacyjnych na izolowanych nerkach świń, prowadzonych przez wiele godzin. Zgłoszono patent i kompletowana jest dokumentacja do certyfikacji, która zgodnie z planem ma ruszyć w styczniu 2026 roku.

Michał Figurski 10 lat temu walczył o życie. Mówi, jak udar mózgu zmienił jego pogląd na świat

Twórcy mówią wprost: technologia długotrwałego przechowywania, leczenia i diagnozowania organów może "uratować lub wydłużyć życie wielu ludzi", a w dłuższej perspektywie doprowadzić nawet do powstania "bibliotek organów" czekających na biorców. Co istotne, choć urządzenie testuje się głównie na nerkach, architektura systemu ma pozwolić w przyszłości objąć także inne narządy, takie jak wątroba czy serce, niezależnie od użytego płynu i trybu perfuzji. Jeśli plany certyfikacyjne się powiodą, kliniki mogą dostać narzędzie, które uczyni przechowywanie narządów procesem bardziej precyzyjnym i bezpiecznym.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła:

  • A4BEE
  • Politechnika Warszawska

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Męczyła go zgaga. Po latach dopadł go "cichy zabójca"
Męczyła go zgaga. Po latach dopadł go "cichy zabójca"
Czy HPV to dowód na zdradę małżeńską? Lekarka: Nie szukajmy winnych.
Czy HPV to dowód na zdradę małżeńską? Lekarka: Nie szukajmy winnych.
Niszczy wątrobę i zakazano go w Niemczech. Polacy piją go "na zdrowie"
Niszczy wątrobę i zakazano go w Niemczech. Polacy piją go "na zdrowie"
O mało nie skończyło się tragedią. Winny uwielbiany w Polsce kwiat
O mało nie skończyło się tragedią. Winny uwielbiany w Polsce kwiat
Nie ograniczą badań. W tym szpitalu nie boją się niższych przychodów
Nie ograniczą badań. W tym szpitalu nie boją się niższych przychodów
Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi
Nastolatka zmarła nagle. Ojciec ostrzega przed sygnałami alarmowymi
Objawem było podwójne widzenie. Gdy pojawił się rak, pomogło 113 dawców
Objawem było podwójne widzenie. Gdy pojawił się rak, pomogło 113 dawców
Aspiryna zmniejsza ryzyko rozwoju raka. Obiecujący kierunek badań
Aspiryna zmniejsza ryzyko rozwoju raka. Obiecujący kierunek badań
Stopy mogą zdradzić chore serce. Te objawy to sygnał ostrzegawczy
Stopy mogą zdradzić chore serce. Te objawy to sygnał ostrzegawczy
Tomasz Jakubiak zmarł na raka dwunastnicy. Taki jest jego główny objaw
Tomasz Jakubiak zmarł na raka dwunastnicy. Taki jest jego główny objaw
PiS dwoił się i troił bez skutku. Minister "co ja mogę" zostaje [OPINIA]
PiS dwoił się i troił bez skutku. Minister "co ja mogę" zostaje [OPINIA]
Bomba polifenoli i błonnika. Owoc idealny, nie winduje cukru
Bomba polifenoli i błonnika. Owoc idealny, nie winduje cukru