NFZ ogranicza rehabilitację w domu. Co to oznacza dla pacjentów?

Zasady finansowanej przez NFZ rehabilitacji realizowanej w domu pacjenta zmieniły się od stycznia 2026 r. Do końca 2025 r. placówki mające kontrakt na rehabilitację ambulatoryjną mogły znacznie częściej wykonywać świadczenia poza przychodnią, co w praktyce ułatwiało terapię osobom, które z powodu stanu zdrowia nie były w stanie dojechać na zabiegi.

Koniec wyjazdów do pacjentów? Nowe limityKoniec wyjazdów do pacjentów? Nowe limity
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Angelika Grabowska

Jak relacjonuje "Głos Wielkopolski" nowe reguły wprowadzają sztywny limit: wizyty domowe mogą zajmować maksymalnie 20 proc. czasu pracy fizjoterapeutów zatrudnionych w danej placówce. Wcześniej dopuszczalny udział takiej pracy był wyższy (50 proc.), a w jeszcze wcześniejszym okresie nie obowiązywał jednolity, odgórny próg. Skutek ma być łatwy do przewidzenia – mniej dostępnych terminów w domu, a tym samym dłuższe oczekiwanie lub konieczność organizowania transportu do ośrodka.

Część chorych może stracić terapię

Dodatkowe kontrowersje budzi tzw. blokada zwiększania potencjału kadrowego. W praktyce oznacza ona, że placówka nie może zatrudnić dodatkowych specjalistów, aby utrzymać liczbę wyjazdów do pacjentów – może jedynie uzupełnić etat, gdy ktoś odejdzie. Przedstawiciele środowiska rehabilitacji ostrzegają, że przy rosnącym zapotrzebowaniu może to przełożyć się na rzadsze wizyty, a część chorych może w ogóle wypaść z systemu rehabilitacji domowej. Najbardziej narażone mogą być osoby po udarach, pacjenci z chorobami neurologicznymi oraz osoby leżące.

To oznacza, że część pacjentów będzie miała rehabilitację rzadziej, a część w ogóle ją straci – mówiła fizjoterapeutka Monika Piszora, cytowana przez "Głos Wielkopolski". – Inne placówki również mają limity, a zatrudnienie dodatkowych pracowników nie jest możliwe.

Wasze Zdrowie – odc.6. Zrozumieć męskość

Stanowisko NFZ: zmiany mają ograniczyć nadużycia

NFZ broni zmian, argumentując, że w czasie kontroli wykrywano nadużycia. Fundusz wskazuje, że zdarzało się realizowanie niemal całej ambulatoryjnej rehabilitacji w domach pacjentów, co – w ocenie płatnika – ograniczało dostęp do świadczeń wykonywanych stacjonarnie. Z kolei Ogólnopolskie Porozumienie Pracodawców Rehabilitacji podkreśla, że rehabilitacja domowa nie jest usługą dla wygody, lecz często jedyną realną formą leczenia. Według OPPR ograniczenia mogą w dłuższym okresie zwiększyć liczbę powikłań i hospitalizacji, a finalnie podnieść wydatki całego systemu. – To jest szukanie oszczędności kosztem ludzi, którzy nie mają siły protestować, bo często nie są w stanie wyjść z domu – podkreśliła Piszora.

Źródło: Głos Wielkopolski

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Świnoujście. Gruźlica w szkole. Sanepid wydał komunikat
Świnoujście. Gruźlica w szkole. Sanepid wydał komunikat
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Epidemia w Wielkiej Brytanii. Potwierdzono 13 przypadków, dwie osoby zmarły
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Dolly Parton otwarcie o żałobie po mężu. Czuła się wyczerpana
Granat a cholesterol i naczynia krwionośne. Małe pestki, ważny temat
Granat a cholesterol i naczynia krwionośne. Małe pestki, ważny temat
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Kelly Osbourne odniosła się do komentarzy ws. swojego wyglądu. "Brak współczucia i charakteru"
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Obudził się z niebieską skórą. Na SOR-ze odkryto przyczynę
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Margaret Cho zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Zaczęła brać popularne leki
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Przez lata myślała, że ma ADHD. Okazało się, że to objawy guza mózgu
Rak zajął jelita, płuca. Pierwszy objaw był widoczny, ale źle go odczytano
Rak zajął jelita, płuca. Pierwszy objaw był widoczny, ale źle go odczytano
Groźny wirus "rozlewa się" po Polsce. "To ostatni dzwonek"
Groźny wirus "rozlewa się" po Polsce. "To ostatni dzwonek"
GIF wycofuje lek dla dzieci. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
GIF wycofuje lek dla dzieci. Decyzja ma rygor natychmiastowej wykonalności
"Broń obosieczna". Eksperci komentują doniesienia dot. szczepionki na raka
"Broń obosieczna". Eksperci komentują doniesienia dot. szczepionki na raka