Normy cholesterolu. Kardiolog wskazuje najlepszy moment na jego zbadanie
Sam wynik cholesterolu nie mówi wszystkiego o stanie serca. Może być jednak ważnym sygnałem, zwłaszcza po przekroczeniu pewnego wieku. Brytyjski kardiolog wskazuje, kiedy najlepiej badać cholesterol.
Cholesterol to nie wszystko
Oznaczenie poziomu cholesterolu to jedno z ważniejszych badań w ocenie funkcjonowania układu krążenia. Jednak sam wynik cholesterolu nie wystarczy, by ocenić, w jakiej kondycji jest serce. Znaczenie mają też inne czynniki, jak wiek, masa ciała, obwód talii, ciśnienie tętnicze, poziom cukru we krwi, palenie papierosów oraz choroby przewlekłe.
Jak tłumaczy dr Iqbal Malik, kardiolog z NHS Hammersmith Hospital, dopiero zestawienie tych informacji pozwala lepiej oszacować ryzyko zawału serca lub udaru w kolejnych latach. — Cholesterol to tylko jeden z elementów oceny zdrowia w średnim wieku — mówi dr Malik.
Kiedy lekarz może zaproponować statyny?
Co jednak, jeśli wyniki pokażą już podwyższony poziom cholesterolu? Najskuteczniejszą metodą leczenia jest przyjmowanie statyn. Są to leki, które działają przede wszystkim w wątrobie, gdzie hamują enzym odpowiedzialny za produkcję cholesterolu (reduktazę HMG-CoA). W efekcie organizm wytwarza mniej cholesterolu, a jednocześnie zwiększa wychwyt "złego" cholesterolu LDL z krwi. Dzięki temu jego stężenie spada, co przekłada się na mniejsze ryzyko odkładania się blaszek miażdżycowych i rozwoju chorób sercowo-naczyniowych.
W Wielkiej Brytanii zwykle proponuje się je osobom, u których ryzyko chorób sercowo-naczyniowych w ciągu najbliższych 10 lat wynosi co najmniej 10 proc. — Próg przepisywania statyn już znacząco się obniżył. Kiedyś wynosił 20 proc. — mówi dr Malik. — W Stanach Zjednoczonych ryzyko na poziomie 5–10 proc. uznaje się za "graniczne", więc lekarz może już wtedy chcieć włączyć statynę.
Kardiolog podkreśla, że decyzja o rozpoczęciu leczenia nie powinna zapadać automatycznie. Lekarz powinien omówić z pacjentem wyniki, możliwe korzyści i ewentualne działania niepożądane. — Żaden kalkulator ryzyka nie jest idealny — zaznacza. — Pytanie brzmi jednak: jaki poziom ryzyka pacjent jest gotów zaakceptować?
Jak dodaje ekspert, część pacjentów chce zrobić wszystko, by zmniejszyć ryzyko zawału lub udaru. Inni wolą najpierw skupić się na zmianie stylu życia i unikaniu leków tak długo, jak to możliwe.
Wokół statyn krąży wiele mitów
Dr Malik podkreśla, że statyny należą do najlepiej przebadanych leków stosowanych w profilaktyce chorób serca i naczyń. Sam przyznaje, że przyjmuje je od wielu lat.
— Porozmawiajcie z kardiologami po pięćdziesiątce, a okaże się, że wielu z nich przyjmuje statyny, ponieważ uważają, że taka terapia opiera się na dowodach naukowych — mówi. — Ja bez problemu mówię pacjentom, że sam biorę statyny od 15 lat.
Lekarz zwraca uwagę, że w internecie łatwo trafić na alarmujące informacje o statynach, ale nie wszystkie są zgodne z wiedzą medyczną. — Można przeczytać o nich straszne rzeczy, ale Google to niebezpieczny lekarz, a złe wiadomości szybko się rozchodzą — mówi. — Dobre wiadomości już nie. Statyny nie powodują raka ani demencji.
U części osób statyny mogą powodować działania niepożądane, np. bóle mięśni albo problemy trawienne. Nie zawsze oznacza to jednak konieczność rezygnacji z leczenia. Często wystarczy zmienić preparat, dawkę lub sposób prowadzenia terapii po konsultacji z lekarzem.
Kiedy badać cholesterol?
Nowe wytyczne z USA sugerują, że pierwsze regularne badania cholesterolu warto wykonywać już po 20. roku życia – zwłaszcza jeśli występują czynniki ryzyka. Chodzi m.in. o palenie papierosów, otyłość czy choroby serca w rodzinie.
Zdaniem dr. Malika wcześniejsze badania mają sens przede wszystkim u osób z grupy ryzyka – np. z obciążeniem rodzinnym, chorobami nerek lub chorobami zapalnymi, takimi jak toczeń, HIV czy reumatoidalne zapalenie stawów. Ekspert podchodzi jednak z rezerwą do pomysłu, by badać wszystkich młodych dorosłych. — W wieku 20 lat większość ludzi będzie "minimalizatorami" i nie będzie chciała medykalizacji — mówi. — Większość raczej nie zmieni zachowania po poradzie lekarza rodzinnego.
Podobnie ocenia pomysł rutynowych badań u dzieci. — Nie ma podstaw dowodowych, które wskazywałyby, że będzie to warte zachodu — podkreśla.
Zdaniem dr. Malika rutynowe badanie cholesterolu po 40. roku życia to rozsądne rozwiązanie. Wcześniej warto je wykonać przede wszystkim wtedy, gdy dana osoba ma większe ryzyko chorób serca, np. obciążenia rodzinne, otyłość, choroby nerek, choroby zapalne albo pali papierosy.
Normy cholesterolu
Aktualne normy cholesterolu (według wytycznych PTK):
- Cholesterol całkowity: poniżej 190 mg/dl – to ogólny wskaźnik, który powinien być punktem wyjścia do dalszej diagnostyki.
- Cholesterol HDL (tzw. dobry): powyżej 40 mg/dl u mężczyzn oraz powyżej 45 mg/dl u kobiet. Wyższy poziom tej frakcji działa ochronnie na naczynia krwionośne.
- Trójglicerydy: poniżej 150 mg/dl.
Dr Malik wyjaśnia, że cholesterol całkowity najlepiej utrzymywać poniżej 5 mmol/l (czyli ok. 190 mg/dl). U wielu osób w średnim wieku wynik jest jednak wyższy i wynosi około 5,5–6 mmol/l. Nie oznacza to automatycznie choroby, bo lekarz zawsze powinien patrzeć na cały obraz zdrowia pacjenta.
Duże znaczenie ma też stosunek cholesterolu całkowitego do HDL, czyli tzw. dobrego cholesterolu. — Ważną wartością jest stosunek do HDL. Idealnie powinien być poniżej 4:1, a zdecydowanie poniżej 5:1 — mówi kardiolog.
W przypadku LDL, czyli tzw. złego cholesterolu, obowiązuje prosta zasada: im niżej, tym lepiej. Według dr. Malika wynik poniżej 2 mmol/l jest korzystny. U osób po zawale celem jest jeszcze niższy poziom — poniżej 1,4 mmol/l. — Jeśli ktoś przeszedł zawał serca, LDL powinien być jak najniższy — zdecydowanie poniżej 1,4 — podkreśla.
Badanie cholesterolu w Polsce
Aby sprawdzić poziom cholesterolu, wykonuje się profil lipidowy, czyli badanie krwi. Pozwala ono ocenić stężenie cholesterolu całkowitego, frakcji LDL i HDL oraz trójglicerydów, czyli innych tłuszczów obecnych we krwi.
W Polsce takie badanie można wykonać bezpłatnie m.in. u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej. Profil lipidowy jest też dostępny w ramach programu profilaktyki chorób układu krążenia ChUK. Listę placówek realizujących program można znaleźć w wyszukiwarce "Gdzie się leczyć".
Magdalena Pietras, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła:
- Telegraph.co.uk
- Pacjent.gov
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.