Nowa forma podania leku. Lepsze efekty, mniej skutków ubocznych

Zamiast obciążać cały organizm toksyczną chemioterapią, lek miałby trafiać dokładnie tam, gdzie jest potrzebny. Zespół z Uniwersytetu Jagiellońskiego opracował biopolimerowy nośnik temozolomidu, który można zastosować podczas operacji glejaka lub podać donosowo jako preparat żelowy rozpylany atomizerem.

Istnieją dwa scenariusze podania lekuIstnieją dwa scenariusze podania leku
Źródło zdjęć: © Getty Images
Marta Słupska

Cel: maksymalna efektywność, mniej skutków ubocznych

Badaczki z Uniwersytetu Jagiellońskiego pracują nad nową strategią podawania temozolomidu (TMZ) – podstawowego leku stosowanego w chemioterapii złośliwych glejaków mózgu. Punkt wyjścia jest prosty: dziś TMZ podaje się najczęściej doustnie (rzadziej dożylnie), a to oznacza działanie ogólnoustrojowe i często uciążliwe skutki uboczne. Naukowcy chcą to ograniczyć, omijając barierę krew-mózg i kierując terapię miejscowo.

W efekcie powstały platformy biopolimerowe, które mają uwalniać lek stopniowo, przez dłuższy czas i wyłącznie w miejscu podania. Założenie jest takie, by, jak czytamy na stronie PAP, "silnie toksyczny terapeutyk działał z maksymalną efektywnością przy zminimalizowanych skutkach ubocznych". Nośnik ma być przy tym biozgodny, a po aplikacji nie powinien szkodzić zdrowym komórkom.

Technologia jest wynikiem kilkuletniej współpracy interdyscyplinarnego zespołu prowadzonego medycznie przez dr n. med. Ewelinę Grzywnę z Kliniki Neurochirurgii i Neurotraumatologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Jak podkreśla, celem było doprowadzenie do sytuacji, w której TMZ omija krążenie ogólnoustrojowe.

- Zależało nam na opracowaniu sposobu podawania TMZ bezpośrednio do mózgu zajętego przez nowotwór, tak by pominąć krążenie ogólnoustrojowe pacjentów. Jeśli uda się spełnić ten warunek, działanie TMZ będzie maksymalnie efektywne, a skutki uboczne jego użycia minimalne. Przez kilka lat pracowaliśmy nad uniwersalnymi systemami biopolimerowymi, które w przyszłości mogą być powszechnie wykorzystane przez środowisko medyczne jako nośnik leków. Na obecnym etapie badań mogę powiedzieć, że mamy obiecujące wyniki – wyjaśniła dr Ewelina Grzywna.

Dwa scenariusze podania leku

Najbardziej "chirurgiczny" wariant zakłada zastosowanie nośnika bezpośrednio w trakcie operacji resekcji guza. Po usunięciu zmiany nowotworowej preparat mógłby "wyścielać" miejsce po guzie, tworząc lokalny magazyn TMZ i uwalniając go w czasie tam, gdzie ryzyko wznowy bywa największe.

Drugi pomysł ma charakter małoinwazyjny i potencjalnie wygodniejszy dla pacjenta: podanie przez jamę nosową. TMZ byłby aplikowany jako aerozol, a następnie uwalniany z żelowego preparatu.

- Donosowa metoda podania TMZ jest małoinwazyjna. W tym przypadku lek, który powoli jest uwalniany z preparatu żelowego, przedostaje się do mózgu poprzez znajdujące się w jamie nosowej zakończenia nerwowe nerwów węchowego i trójdzielnego, nie przenikając w znacznych ilościach do krwiobiegu chorej osoby. Opracowany przez nas nośnik ma właściwości mukoadhezyjne, co oznacza, iż ulega on wolniejszej migracji z nosa do gardła wraz ze śluzem i przylega do śluzówki, przez co może dłużej działać –zaznaczyła dr hab. Joanna Lewandowska-Łańcucka, prof. UJ z Wydziału Chemii UJ.

To ważny szczegół: dzięki właściwościom mukoadhezyjnym preparat ma dłużej pozostawać na błonie śluzowej, co wydłuża kontakt leku z miejscem wchłaniania i może poprawiać skuteczność całej drogi donosowej.

Nie zamiast, tylko obok standardu

Twórczynie rozwiązania podkreślają, że chodzi o zmianę sposobu dostarczania TMZ, a nie o "rewolucję" polegającą na porzuceniu dotychczasowego schematu leczenia. Nowy nośnik mógłby działać jako uzupełnienie terapii albo jako opcja dla części pacjentów, u których standardowe leczenie systemowe nie wchodzi w grę.

- Może być natomiast elementem uzupełniającym terapię, propozycją dla tych osób, które nie kwalifikują się do standardowego leczenia systemowego – wskazała w rozmowie z PAP mgr Aleksandra Krajcer ze Szkoły Doktorskiej Nauk Ścisłych i Przyrodniczych UJ.

Badaczki zwracają też uwagę, że na świecie wciąż nie ma dopuszczonej do stosowania medycznego formulacji TMZ przeznaczonej do takiego miejscowego podania, co pokazuje skalę wyzwania, ale i potencjał projektu.

Co dokładnie opracowano na UJ?

Rdzeniem technologii jest hydrożel powstający z połączenia metakrylowanych biopolimerów: żelatyny, chitozanu i kwasu hialuronowego. Materiał jest sieciowany światłem UV w obecności fotoinicjatora. W strukturę tak przygotowanego nośnika można wbudować temozolomid – w wersji wolnej lub zmodyfikowanej – tak, by był uwalniany kontrolowanie.

Zespół ma już za sobą serię badań potrzebnych do tego, aby zbliżyć rozwiązanie do praktyki klinicznej. Równolegle trwają działania wokół ochrony własności intelektualnej: biopolimerowe nośniki TMZ i metody podawania stały się przedmiotem kilku zgłoszeń patentowych. Komercjalizacją zajmuje się Centrum Transferu Technologii UJ (CITTRU), które nawiązuje kontakty z partnerami z branży biomedycznej i farmaceutycznej w celu realizacji kolejnych etapów prac.

Projekt został sfinansowany ze środków Narodowego Centrum Nauki w ramach OPUS 21.

Źródło: PAP

Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.

Wybrane dla Ciebie
Czujesz? Ten zapach to zwiastun pluskiew
Czujesz? Ten zapach to zwiastun pluskiew
Ofiary "lewego" botoksu. "Wyglądałam jak po udarze"
Ofiary "lewego" botoksu. "Wyglądałam jak po udarze"
Ma działanie rakotwórcze. "Dowody naukowe gromadzą się od dekad"
Ma działanie rakotwórcze. "Dowody naukowe gromadzą się od dekad"
Usunęli pacjentowi guza ważącego 20 kg. "To nasza codzienna praca"
Usunęli pacjentowi guza ważącego 20 kg. "To nasza codzienna praca"
To połączenie może mocno obciążać wątrobę. Ważne odkrycie naukowców z Japonii
To połączenie może mocno obciążać wątrobę. Ważne odkrycie naukowców z Japonii
Udary rzadsze nawet o 63 procent. Przełom dla najbardziej narażonych pacjentów
Udary rzadsze nawet o 63 procent. Przełom dla najbardziej narażonych pacjentów
Znany muzyk świętuje ważną rocznicę. Ta decyzja zmieniła jego życie
Znany muzyk świętuje ważną rocznicę. Ta decyzja zmieniła jego życie
Bolała ją głowa. Nagle zauważyła, że coś z niej wystaje
Bolała ją głowa. Nagle zauważyła, że coś z niej wystaje
Smutne wieści z Zamościa. Zmarł najstarszy mieszkaniec
Smutne wieści z Zamościa. Zmarł najstarszy mieszkaniec
Heidi Klum ujawniła, że ma ADHD. Twierdzi, że to jej "supermoc"
Heidi Klum ujawniła, że ma ADHD. Twierdzi, że to jej "supermoc"
Może zapobiec nagłej śmierci sercowej. Lekarze apelują o refundację
Może zapobiec nagłej śmierci sercowej. Lekarze apelują o refundację
FDA upomina producenta Ozempicu i Wegovy. Chodzi o skutki uboczne
FDA upomina producenta Ozempicu i Wegovy. Chodzi o skutki uboczne