Nowa metoda leczenia raka prostaty działa w Europie. W Polsce nadal poza standardem
Rak prostaty jest najczęściej rozpoznawanym nowotworem u mężczyzn w Polsce. W przypadku choroby ograniczonej do narządu szansę na wyleczenie daje operacja lub radioterapia. Problem pojawia się wtedy, gdy nowotwór rozpoznawany jest w stadium rozsiewu lub gdy dochodzi do rozwoju postaci opornej na leczenie hormonalne.
Terapia 177Lu-PSMA-617
W tej drugiej grupie pacjentów standard obejmuje kolejne linie hormonoterapii oraz chemioterapię, jednak możliwości terapeutyczne w końcowym etapie choroby są ograniczone. Od kilku lat w Europie dostępna jest terapia radioligandowa z wykorzystaniem 177Lu-PSMA-617, zarejestrowana przez Europejską Agencję Leków w 2022 roku. W wielu krajach UE stanowi ona element standardowej opieki nad chorymi z przerzutowym rakiem prostaty opornym na kastrację.
5 objawów raka prostaty, których nie należy ignorować. Nie są oczywiste
Podstawą leczenia jest zjawisko nadekspresji białka PSMA na powierzchni komórek raka prostaty, zwłaszcza w ogniskach przerzutowych. Radioligand łączy się z tym białkiem i dostarcza bezpośrednio do komórki nowotworowej izotop promieniotwórczy lutetu 177. Promieniowanie działa miejscowo, uszkadzając komórki guza przy względnym oszczędzeniu zdrowych tkanek.
Preparat przeznaczony jest dla pacjentów z przerzutowym, opornym na kastrację rakiem prostaty, którzy wcześniej otrzymali leczenie hormonalne oraz chemioterapię z użyciem taksanów. Kluczowych danych dostarczyło międzynarodowe badanie fazy III VISION, opublikowane "The New England Journal of Medicine". Wykazano w nim, że dodanie 177Lu-PSMA-617 do standardowej opieki wydłuża zarówno przeżycie wolne od progresji w badaniach obrazowych, jak i całkowite przeżycie.
Mediana przeżycia całkowitego wyniosła 15,3 miesiąca w grupie leczonej radioligandem w porównaniu z 11,3 miesiąca w grupie kontrolnej. Mediana przeżycia wolnego od progresji radiologicznej wyniosła odpowiednio 8,7 miesiąca wobec 3,4 miesiąca. Terapia była również związana z opóźnieniem pogorszenia jakości życia.
Sytuacja w Polsce
Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ESMO) oraz Europejskie Towarzystwo Urologiczne (EAU) uwzględniają terapię 177Lu-PSMA-617 jako opcję leczenia u wybranych pacjentów z mCRPC po niepowodzeniu standardowych metod. Podkreślana jest konieczność kwalifikacji w oparciu o badanie PET z użyciem znacznika PSMA, które potwierdza obecność ognisk nowotworowych wykazujących ekspresję tego białka.
W 2025 roku opublikowano również polskie rekomendacje opracowane przez zespół ekspertów z zakresu onkologii, medycyny nuklearnej i urologii. Wskazuje się na potrzebę odpowiednich zmian organizacyjnych, interdyscyplinarnej współpracy oraz rozwoju infrastruktury umożliwiającej bezpieczne prowadzenie terapii radioligandowej w Polsce.
W przeciwieństwie do chemioterapii taksanami, rzadko występuje polineuropatia czy nasilone uszkodzenia paznokci. Leczenie podawane jest zwykle co 6-8 tygodni, podczas gdy chemioterapia wymaga częstszych cykli. U właściwie zakwalifikowanych pacjentów terapia oceniana jest jako dobrze tolerowana.
W wielu państwach UE terapia radioligandowa jest refundowana w ramach publicznych systemów ochrony zdrowia. W Polsce dostęp do niej pozostaje ograniczony i odbywa się głównie w ramach procedury ratunkowego dostępu do technologii lekowych. Eksperci wskazują, że wprowadzenie programu lekowego mogłoby uporządkować zasady kwalifikacji i zapewnić równy dostęp pacjentów do leczenia zgodnego z aktualnymi wytycznymi międzynarodowymi.
Przerzutowy rak prostaty oporny na kastrację jest chorobą nieuleczalną, o niekorzystnym rokowaniu. Pięcioletnie przeżycie w tej grupie wynosi około 30 proc. Z tego względu rozwój terapii celowanych o nowym mechanizmie działania ma kluczowe znaczenie.
Źródła: EMA, The New England Journal of Medicine, ESMO, EAU
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.