Nowe kontrole ZUS od 1 stycznia. Nie tylko L4, ale też zasiłek opiekuńczy
Od 1 stycznia 2026 roku zmienią się zasady, na jakich Zakład Ubezpieczeń Społecznych sprawdza korzystanie ze zwolnień lekarskich. Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych ma doprecyzować, kiedy zwolnienie, także to wystawiane na opiekę, uprawnia do świadczeń oraz w jaki sposób ZUS może weryfikować, czy zwolnienie było wykorzystywane zgodnie z celem.
W tym artykule:
Kontrole obejmą także zasiłek opiekuńczy
Do tej pory w praktyce najwięcej mówiło się o kontrolach osób przebywających na własnym L4. Od Nowego Roku urzędnicy mają jednak sprawdzać również tych ubezpieczonych, którzy korzystają z zasiłku opiekuńczego, np. w związku z opieką nad chorym dzieckiem albo seniorem. Jeśli świadczenie przysługuje z powodu konieczności osobistej opieki, ZUS chce mieć narzędzia, by potwierdzić, że ta opieka była faktycznie sprawowana.
Zgodnie z danymi, skala zwolnień chorobowych przekłada się na bardzo duże wydatki. Koszty absencji chorobowej w 2024 roku miały wynieść 31 mld zł, a sama instytucja wypłaciła 18,3 mld zł. W pierwszej połowie 2025 roku urząd odzyskał ponad 150 mln zł od osób, którym wykazano niewłaściwe korzystanie ze zwolnień. Z perspektywy ustawodawcy jest to argument za uszczelnieniem systemu i zwiększeniem kontroli, także w obszarze opieki nad bliskimi.
Kto może dostać zasiłek opiekuńczy i jakie są limity?
Zasiłek opiekuńczy jest dostępny dla osób objętych ubezpieczeniem chorobowym, ale obowiązują konkretne roczne limity dni:
Jak zyskać finansowy spokój na emeryturze?
do 60 dni na opiekę nad chorym dzieckiem do 14. roku życia albo na opiekę nad zdrowym dzieckiem do 8 lat w nagłych okolicznościach,
30 dni na opiekę nad dzieckiem z niepełnosprawnością,
14 dni na opiekę nad starszym dzieckiem lub innym członkiem rodziny.
Istotne jest jednak to, że łączny limit wypłat nie może przekroczyć 60 dni w roku, niezależnie od tego, z jakiego tytułu opieka jest sprawowana.
W przypadku opieki nad seniorem pojawia się dodatkowy warunek - konieczne jest wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego. W dokumentacji medycznej lekarz ma również wskazać, kto i gdzie będzie zajmował się osobą wymagającą wsparcia. Sam zasiłek wynosi 80 proc. podstawy wymiaru wynagrodzenia z ostatnich 12 miesięcy.
Jak może wyglądać kontrola?
Najbardziej dyskutowanym elementem zmian jest to, że ZUS będzie mógł nie tylko analizować dokumenty, lecz także sprawdzać sytuację w terenie. Kontrola może przybrać formę wizyty w domu albo kontaktu telefonicznego.
Weryfikacja ma dotyczyć m.in. tego, czy w gospodarstwie domowym nie ma innej osoby zdolnej do zapewnienia opieki oraz czy dziecko, na które pobierany jest zasiłek, faktycznie nie przebywało w tym czasie w szkole lub przedszkolu.
Ważny sygnał dla ubezpieczonych jest taki, że unikanie kontroli może skutkować utratą świadczenia. Jednocześnie w razie sporu decyzję ZUS będzie można podważać, kierując sprawę do sądu, a każda sytuacja ma być rozpatrywana indywidualnie, z uwzględnieniem prywatności domowników.
Nowe przepisy mają ograniczyć nadużycia, ale równocześnie zwiększają formalne wymagania wobec osób korzystających z zasiłku opiekuńczego. W praktyce warto zadbać o spójność dokumentacji, jasne wskazanie miejsca sprawowania opieki oraz gotowość do kontaktu z urzędem, jeśli kontrola zostanie wszczęta.
Dominika Najda, dziennikarka Wirtualnej Polski
Źródła
- Wyborcza
- ZUS
Treści w naszych serwisach służą celom informacyjno-edukacyjnym i nie zastępują konsultacji lekarskiej. Przed podjęciem decyzji zdrowotnych skonsultuj się ze specjalistą.